Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Potrzebne jeszcze pieniądze na Ligę Mistrzyń

Potrzebne jeszcze pieniądze na Ligę Mistrzyń

fot. archiwum

Budżet Farmutilu Piła ma być zbliżony do tego z minionego sezonu. W chwili obecnej w kasie klubu brakuje pieniędzy na start w LM, jednak prezes Ciemięga zapewnia, że jego drużyna na pewno zagra w tych elitarnych rozgrywkach.

Budżet jest na podobnym poziomie do tego z minionego sezonu, nie jest większy – mówi prezes Farmutilu Piła, Radosław Ciemięga . – Chcemy zmieścić się w środkach, które mamy w tej chwili, a jeżeli jakieś pozyskamy dodatkowo – będzie je na co wydać; choćby na premie dla zawodniczek. Zrobimy wszystko, by kwoty, którą na tę chwilę mamy policzoną – nie zebraną, a policzoną – nie przekroczyć.

 

Jednak nowy fundusz ma pewną przewagę od zeszłorocznego, nie jest aż tak bardzo obciążonymi starymi zobowiązaniami. – Z ubiegłorocznego budżetu udało się nam spłacić wiele wymagalnych zobowiązań. Przewaga nowego budżetu polega na tym, że wszystko co zostało nam do spłacenia, to dużo mniejsza kwota, niż dopuszczają przepisy LSK – mówi.



 

Jak podkreślił Ciemięga w budżecie nie klubu nie zostały ujęte fundusze niezbędne do przystąpienia do rozgrywek Ligi Mistrzyń, co nie oznacza, że pilanki nie zagrają w ty pucharze. – W budżecie nie jest ujęty start w Lidze Mistrzyń, ale na pewno wystartujemy. Na to musimy jeszcze znaleźć pieniądze.

 

Jak się okazuje pieniądze nie są najważniejsze, prezes klubu bardziej obawia się o płynność finansową. – Są miesiące, w których pieniądze płyną do klubowej kasy szerokim strumieniem, na przykład w czasie rozgrywek – są to pieniądze od sponsorów, czy ze sprzedaży biletów. Są też miesiące martwe, na przykład wakacyjne, w których trzeba zawodniczkom wypłacać wynagrodzenia, a bieżących wpływów nie ma. W tej chwili to jest największa bolączka klubu – mówi Radosław Ciemięga.

 

W zespole z Piły w nadchodzącym sezonie na pewno nie wystąpi Julia Szeluchina , która spodziewa się dziecka. Blisko przejścia do Aluprofu Bielsko-Biała jest Katarzyna Skorupa , ale bardzo możliwe że w jej miejsce Farmutil pozyska dotychczasową rozgrywającą BKS, Milenę Sadurek . Trener Jerzy Matlak , który postanowił nie rozstawać się z klubem, rozgląda się również za innymi zawodniczkami. W kontekście przejścia do Farmutilu mówi się o Joannie Frąckowiak (AZS AWF Poznań), Alicji Leszczyńskiej (Skra Bełchatów) i Agacie Sawickiej (Winiary Kalisz).

 

* rozmawiał Przemysław Grabiński (Radio Eska)

* wypowiedzi zaczerpnięte z serwisu Pilska Siatkówka – siatkówka w Pile .

źródło: inf. własna, Radio ESKA, siatkowka.pila.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved