Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > PlusLiga: Kluczowa zawodniczka odejdzie z Białegostoku?

PlusLiga: Kluczowa zawodniczka odejdzie z Białegostoku?

fot. archiwum

W AZS Białystok mówi się o wzmocnieniach, jednak żadna nowa siatkarka do stolicy Podlasia jeszcze nie przybyła. Działacze mogą mieć wkrótce kolejny problem. Z klubem chce się bowiem pożegnać środkowa Alena Hendzel.

Działacze białostockiego AZS znani są w Polsce ze swoich niekonwencjonalnych pomysłów kadrowych, z których większość okazała się totalnymi niewypałami. Warto wspomnieć chociażby katastrofalny eksperyment z brazylijskim trenerem i jego rodaczkami. Również poprzedni trener Marian Kardas zupełnie nie potrafił sobie poradzić w tej roli. Nietrafione okazały się także transfery Sylwii Pyci czy Karoliny Kosek .

 

Wśród tych chybionych decyzji trafiały się jednak pomysły udane. Perełką wśród nich było zatrudnienie białoruskiej środkowej Aleny Hendzel . Siatkarka zza wschodniej granicy przez ostatnie dwa sezony była zdecydowanie najpewniejszym punktem białostockiego klubu i miała swój duży udział w dwukrotnym utrzymaniu się AZS w Lidze Siatkówki Kobiet.



 

Białoruska siatkarka dojrzała w białostockim klubie jako zawodniczka i teraz coraz częściej mówi się o jej odejściu. Jest to w pełni zrozumiałe, ambitna środkowa jeżeli myśli o wielkiej karierze, powinna grać w klubie, w którym będzie miała okazję pokazać pełnię swoich umiejętności. Hendzel nie kryje swoich aspiracji do polskiej reprezentacji w przypadku gdyby otrzymała nasze obywatelstwo.

 

Zainteresowania białoruską środkową nie kryje m.in. Farmutil Piła. Trener Jerzy Matlak chętnie widziałby ją w swojej ekipie. – Chciałbym mieć Hendzel w swym składzie. Gdy tylko dowiedziałem się, że ona chce odejść z Białegostoku, to poprosiłem działaczy, żeby podjęli z nią rozmowy. Hendzel to młoda i bardzo interesująca siatkarka, ale nie wiem, czy do nas trafi. Słyszałem bowiem, że ma inne propozycje, m.in. z Turcji – powiedział trener wicemistrzyń Polski dla "Gazety Wyborczej".

 

Na przeszkodzie tego transferu stoi jednak prawdopodobnie ważny jeszcze przez rok kontrakt Aleny Hendzel z białostockim klubem. Poza tym siatkarka w białostockim klubie ma pewne miejsce w składzie, natomiast w ekipie Jerzego Matlaka musiałaby o nie z pewnością rywalizować. Kolejnym argumentem przemawiającym za pozostaniem w Białymstoku jest odległość stolicy Podlasia od rodzinnych Baranowicz. Z miasta nad Białą siatkarka ma bliżej do domu niż do Piły. Wydaje się jednak, że zawodniczka jest zdeterminowana do opuszczenia AZS i te niuanse nie powinny stanowić dla niej przeszkody. Dodatkowo gdyby Pronarowi udało się ściągnąć klasową środkową, nie próbowałby pewnie na siłę zatrzymać Hendzel.

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-06-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved