Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Sebastian Świderski: To nie była łatwa wygrana

Sebastian Świderski: To nie była łatwa wygrana

- Zdajemy sobie sprawę z tego, o co gramy i tutaj nie było już żadnych półśrodków. Trzeba było postawić wszystko na jedną szalę - powiedział Sebastian Świderski po wczorajszym wygranym spotkaniu z Portoryko.

Dzisiaj taka łatwa wygrana była chyba pewnym zaskoczeniem, ponieważ teoretycznie Portoryko wydawało się być najtrudniejszym przeciwnikiem?

Po pierwsze, to nie była łatwa wygrana. Po drugie, zdajemy sobie sprawę z tego, o co gramy i tutaj nie było już żadnych półśrodków. Trzeba było postawić wszystko na jedną szalę. Zagraliśmy tak jak powinnyśmy, tak jak wszyscy oczekują, tak jak my potrafimy grać. Nie pozwoliliśmy przede wszystkim Portoryko grać, pomimo bardzo dobrej gry w obronie tego zespołu wygraliśmy 3:0, ale nie popadamy w euforię. Turniej się dopiero rozpoczął i teraz najważniejsze spotkanie będzie w niedzielę. Oczywiście jutrzejszego rywala nie lekceważymy, ale zdajemy sobie sprawę, że z Portugalią będzie to najtrudniejsze spotkanie.



Obawiacie się Portugalii, bo grają u siebie? Wszyscy pamiętają, co działo się cztery lata temu…

Tak, na pewno. W głównej mierze boimy się właśnie tego. Z tego, co można tutaj zauważyć, jeden z sędziów jest nawet z Portugalii, co nie powinno się zdarzyć na takiej imprezie i dziwne, że w ogóle zostało to dopuszczone. No cóż, mamy nadzieję, że to spotkanie zagramy spokojnie, tak jak dzisiaj i nie będzie potrzeby denerwować się. Nie chcemy dać przede wszystkim sędziom pokazać się na tym spotkaniu, bo najlepszy sędzia, to jest po prostu taki, którego nie widać, który potrafi zapanować nad emocjami i sędziować bezstronnie. Także miejmy nadzieję, że nie dopuścimy do sytuacji, gdzie się będą mogli wyróżnić.

Miejmy taką nadzieję. Dzisiaj można się było poczuć trochę jak na meczu w Polsce, licznie przybyli kibice sprawili wam naprawdę fantastyczny doping. Spodziewaliście się czegoś takiego? Czy to też mogło pozytywnie na was wpłynąć?

Na pewno. Jak było widać, nawet na meczu Portugalii hala nie była pełna. Siatkówka na pewno nie jest tutaj aż tak popularna jak w Polsce. Na pewno czujemy się przed swoimi kibicami bardzo dobrze, na pewno dodaje nam to sił i można im tylko podziękować. Mogliśmy się tego spodziewać, cztery lata temu też była bardzo liczna grupa. Z Polski nie jest aż tak daleko, co prawda tylko ponad trzy tysiące kilometrów, ale jak widać, kibice są zawsze z nami i bardzo im za to dziękujemy.

*Z Espinho dla Strefy Siatkówki – Anna Bagińska

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved