Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Kwal.do IO: Portoryko urwało seta Portugalii

Kwal.do IO: Portoryko urwało seta Portugalii

Siatkarze Portugalii gładko pokonali Portoryko 3:1. Wyrównana walka była tylko w drugim secie. Jutro Portugalczycy spotkają się z Polską. Zwycięzca pojedzie na Olimpiadę.

Początek spotkania to bardzo zacięta walka obu drużyn. W ekipie gospodarzy efektownymi atakami popisywali się Hugo Gaspar oraz Flavio Cruz, na co Portorykańczycy odpowiadali skuteczną grą w bloku. Na pierwsza przerwę techniczną zespoły schodziły przy dwupunktowym prowadzeniu Portugalczyków. Po powrocie na boisko podopieczni trenera Carlosa Cardona nękali przeciwników trudną zagrywką, ale błędy w przyjęciu portugalskich przyjmujących naprawiał znakomitymi wystawami Nuno Pinheiro. Po ataku Rui Santosa drużyny schodziły na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu Portugalii 16:10. Od tego momentu na boisku istniała tylko jedna drużyna – Portugalia. Santos oraz Joao Jose bezlitośnie obijali blok przeciwników, a niezwykle szybkie wystawy Pinheiro nie ułatwiały portorykańskim blokującym powstrzymywanie ataków przeciwników. Set zakończył się wysoką wygraną gospodarzy, 25:15.

Wysoka porażka wpłynęła mobilizująco na Portorykańczyków, którzy rozpoczęli drugiego seta od wysokiego prowadzenia 4:1. W tej partii przebudził się Hector Soto, który skutecznie atakował niemal ze wszystkich miejsc na boisku. Portorykańczycy, grając spokojnie i konsekwentnie, utrzymywali przewagę do końca partii. Na nic zdała się skuteczna gra w ataku Cruza oraz Gaspara i Portoryko zwyciężyło w partii 25:22, wyrównując tym samym stan rywalizacji.



W trzeciej partii zawodnicy Portugalii powrócili do dyspozycji z pierwszego seta, głównie dzięki znakomitej dyspozycji Cruza w ataku i bloku. Na pierwsza przerwę techniczną zespoły schodziły przy prowadzeniu Portugalii 8:4. Przerwa wpłynęła dekoncentrująco na zawodników Portoryko, którzy po powrocie na boisko popełniali błędy w przyjęciu i ataku. Pozwoliło to gospodarzom na powiększenie przewagi do sześciu punktów (11:5). Na nic zdały się przerwy, o które prosił trener Cardona. Portugalczycy z akcji na akcję grali skuteczniej, dokładając do bardzo dobrego ataku także i zagrywkę (21:10). Duża strata sprawiła, że Portorykańczycy stracili wiarę w zwycięstwo i oddali bez walki końcówkę seta, przegrywając 11:25.

Ponownie wysoka przegrana wpłynęła na Portorykańczyków mobilizująco. Początek seta to walka punkt za punkt. Ciężar ataku po stronie drużyny trenera Cardona wzięli na swoje barki Soto i Victor Rivera, dzięki który drużyna Portoryko na pierwszej przerwie technicznej przegrywała zaledwie 2 punktami. W dalszej części nie zdołali jednak utrzymać narzuconego przez Portugalczyków stylu gry i zaczęli mylić się w ataku, a przyjmujący zupełnie nie radzili sobie z odbiorem zagrywki. Dzięki temu mecz zakończył się ponownie wysoką wygraną gospodarzy, tym razem 25:16.

Po meczu powiedzieli:

Jorge Schmidt (trener reprezentacji Portugalii): Sądzę, że w ostatnich trzech tygodniach wykonaliśmy dużo dobrej pracy i jestem zadowolony z formy mojego zespołu. Dziś zaprezentowaliśmy się dobrze, ale błędy w drugim secie kosztowały nas przegraną w nim. Jeśli jutro zagramy tak jak dziś, pojedziemy na Igrzyska. Jestem jednak spokojny, ponieważ wierzę w mój zespół.

Carlos Cardona (trener reprezentacji Portoryko): Uważam, że reprezentacja Portoryko jest najsłabszą drużyną w tym turnieju. Ani przez chwilę nie dostosowaliśmy się do poziomu gry. Popełniliśmy wiele błędów, które kosztowały nas utratą punktów. Przyjechaliśmy tutaj z myślą pokazania dobrej siatkówki, ale nam to zupełnie nie wychodzi, dlatego zawodnicy są sfrustrowani.

Joao Jose (kapitan reprezentacji Portugalii): Podeszliśmy do meczu bardzo skoncentrowani i pełni wiary, dlatego zagraliśmy dziś tak dobrze. Teraz jednak myślimy tylko o jutrzejszym meczu. Liczę jutro na wsparcie.

Victor Rivera (reprezentant Portoryko): To był bardzo zły mecz w naszym wykonaniu, a Portugalia grała bardzo szybko. Podeszliśmy do meczu bez wiary w zdobycie kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich.

Portugalia – Portoryko 3:1

(25:15, 22:25, 25:11, 25:18)

Składy drużyn:

Portugalia: Cruz (20), Gaspar (18), Jose (15), Lopes (12), Santos (8), Pinheiro (6), Teixeira (L) oraz Reis, Sequeira, Peixoto

Portoryko: Bird (13), Soto (11), Rivera (8), Perez (4), Escalante (4), Rodriguez (4), Berrios (L) oraz Matias (1), Esteves, Morales

Tabela turnieju w Espinho:

1. Portugalia   2 4 pkt. 6:1   1.323
2. Polska       2 4      6:0   1.304
3. Indonezja    2 2      0:6   0.807
4. Portoryko    2 2      1:6   0.721

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved