Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwal. do IO: Pierwszy mecz bez niespodzianki

Kwal. do IO: Pierwszy mecz bez niespodzianki

Inauguracyjne spotkanie kwalifikacji olimpijskich w Espinho zakończyło się oczekiwanym zwycięstwem ekipy gospodarzy. Praktycznie przez cały okres gry, kontrolowali oni wynik konfrontacji z egzotycznym rywalem.

Spotkanie Portugalii z Indonezją okrzyknięto jako „teatr jednego aktora” – atakującego Hugo Gaspara, który zdobył 22 punkty. Dzięki bardzo dobrym wystawom Nuno Pinheiro Gaspar spokojnie omijał blok przeciwników i był nie do zatrzymania. Indonezja jednak łatwo nie składała broni i w pierwszym secie była nawet blisko wygranej. Przy stanie 19:19 Jorge Schmidt zdjął z boiska kapitana zespołu Joao Jose i wpuścił Rui Santosa. Decydujące były jednak ataki z lewego skrzydła Andre Lopeza, które przesądziły o zwycięstwie gospodarzy.

W pozostałych dwóch setach zwycięstwo Portugalii nie było już zagrożone. W drugim dniu turnieju Indonezja zmierzy się z reprezentacją Polski, gospodarze zagrają natomiast z Portoryko.



Po meczu powiedzieli:

Jorge Schmidt (trener reprezentacji Portugalii): To był bardzo trudny mecz dla nas. W takim turnieju jak ten gra się niezwykle trudno, ale pomimo tego zdołaliśmy zwyciężyć. Nie chcę uciekać od odpowiedzialności, ale żeby jutro pokonać Portoryko musimy zagrać o wiele lepiej niż dziś.

Hu Xinyo (trener reprezentacji Indonezji): Dla nas to pierwsza okazja aby zagrać w Europie i muszę przyznać, że Europejczycy grają znacznie lepiej niż Azjaci. Mój zespół miał problemy z blokiem i przyjęciem zagrywki. Zagraliśmy dziś bez libero ponieważ jest on chory.

Joao Jose (kapitan reprezentacji Portugalii): Mecz rozpoczęliśmy nie w pełni skoncentrowani, ale wydaje mi się to normalnym przy tak dużej presji jaka towarzyszy temu turniejowi. Gra toczyła się bardzo szybko, jednak zdołaliśmy zwyciężyć. Zdaję sobie sprawę, że jutro musimy zaprezentować się znacznie lepiej, żeby wygrać.

Erwin Rusni (kapitan reprezentacji Indonezji): Jesteśmy szczęśliwi, że zagraliśmy z Portugalią i uważam, że zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy, żeby wygrać. Naszym największym problemem było przyjęcie, a co za tym idzie także i atak. To była przyczyna tak dużej przewagi Portugalii.

Portugalia – Indonezja 3:0

(25:23, 25:17, 25:21)

Składy:

Indonezja: Sugiyatno (8), Wicaksono (6), Erwadi (1), Murdianto (4), Muhammad (3), Adam (11) oraz Rusni i Rizal (6)

Portugalia: Lopes (6), Malveiro (2), Gaspar (22), Pinheiro (1), Jose (8), Cruz (14), Teixeira (l) oraz Sequeira i Santos (7)

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved