Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Nasze olimpijki już w kraju

Nasze olimpijki już w kraju

Złotka są już w kraju. Na Okęciu witane były z ogromną radością. Zespół trenera Marco Bonitty zapewnił w sobotę, wygrywając 3:2 z Serbią, olimpijski awans. Polskie siatkarki po czterdziestu latach zagrają znowu w igrzyskach.

Złotka są pierwszym naszym zespołem, który wywalczył paszporty do Pekinu. Szanse mają jeszcze siatkarze i piłkarze ręczni.

Z wielką radością i wzruszeniem przyjąłem w sobotni ranek wiadomość z Tokio – powiedział kierownik wyszkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej Andrzej Warych. – One jak najbardziej zasłużyły na ten udział. Pamiętam mecze naszych zawodniczek w Meksyku i Tokio, gdzie zdobyły brązowe medale. Uważam, że obecny zespół stać na powtórzenie takich wyników.



Andrzej Warych podkreślił, że w ostatnich latach reprezentacja Polski kobiet znajdowała się w gronie dwunastu najlepszych zespołów świata. Tyle bowiem zagra w Pekinie. Zawsze jednak coś stawało na przeszkodzie – powiedział. – Nasze dziewczyny osiągnęły sukces wbrew różnym zawirowaniom sprzed dwóch lat. Dodatkowo w drużynie pokazały się nowe twarze jak Agnieszka Bednarek.

Przypomnijmy, że zawodniczka Farmutilu Piła została powołana do kadry na ubiegłoroczny turniej w Montreux. Niewielu dawało jej szanse na wywalczenie stałego miejsca w reprezentacji. Postępy czyniła ogromnymi skokami – powiedział Andrzej Warych. – Praca pod kierunkiem Marco Bonitty w kadrze oraz w klubie z Jerzym Matlakiem przyniosła wyraźne efekty. Dziewczyna jest przecież bardzo młoda i może jeszcze przez wiele lat grać na wysokim poziomie.

Andrzej Warych przypomniał, że ze względu na napięty kalendarz rozgrywki ligowe trwały bardzo długo. Nie było czasu na przygotowania do turnieju w Tokio. Gra czasem była szarpana, zaczęło się wszystko od przykrej porażki z Japonią, nie brakowało nerwów, ale liczy się końcowy efekt. On z kolei świadczy, że w tej drużynie tkwią ogromne możliwości. Gdy zostanie mądrze przepracowany czas w przygotowaniach, to… Poza tym pamiętam turniej w Halle i wielką radość na twarzach naszych siatkarek po każdej wygranej akcji. Nieraz z uśmiechów można więcej dowiedzieć niż ze stylu gry. Buzie polskich siatkarek świadczyły, że w zespole jest właściwa atmosfera – powiedział Andrzej Warych.

Obecnie w świecie jest kilka mocnych zespołów – Włochy, Rosja, Brazylia, USA, Chiny i Kuba. Niektóre z wymienionych drużyn są specyficzne – powiedział kierownik wyszkolenia w PZPS. – Jak np. Amerykanki przygotowują się tylko pod określoną imprezę. W Chinach nie ma ligi. Wszystkie działania podporządkowane zostały reprezentacji. Jednak stać nas na pokonanie co najmniej połowy tych drużyn. W Halle wygrana z Rosją była blisko. Niewiele brakowało do zwycięstwa w meczach z Kubą i USA w Pucharze Świata.

Andrzej Warych, podobnie jak inne osoby witające siatkarki na Okęciu, był radosny i wzruszony. Przyjechał prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski. Witał zawodniczki szef Polkomtelu S.A. Jarosław Bauc. Uściskom, gratulacjom oraz łzom wzruszenia nie było końca. Wszyscy cierpliwie czekali na opóźniony o czterdzieści minut samolot z Paryża.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved