Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwal. do IO: Niemcy pojadą do Pekinu

Kwal. do IO: Niemcy pojadą do Pekinu

Siatkarze Niemiec wygrali tie-break z Hiszpanią i z kompletem zwycięstw zajęli pierwsze miejsce w turnieju interkontynentalnym w Düsseldorfie. To podopieczni Steliana Moculescu pojadą do Pekinu - Kubańczykom nie pomogło pokonanie Tajwanu.

Przed meczem z Tajwanem Kubańczycy mieli jeszcze szanse na olimpijski awans. Warunkiem było wysokie pokonanie zespołu z Azji i zwycięstwo Hiszpanii z Niemcami. Wówczas o kolejności w tabeli decydowałyby małe punkty. Kubańczycy swoją część planu zrealizowali perfekcyjnie, rozbijając Tajwan w szybkich trzech setach. – Nie byliśmy w najlepszej pozycji po wczorajszej porażce. Mimo to pokazaliśmy kilka dobrych serwisów i bloków – stwierdził po meczu kubański szkoleniowiec Orlando Samuels Blackwood.

W pierwszym secie kubańscy atakujący nie mieli żadnego problemu ze sforsowanie bloku przeciwników. asami serwisowymi popisywał się Jurquin i do stanu 11:8 Kubańczycy utrzymywali bezpieczną przewagę. Później włączyli „drugi bieg” i zdobyli 14 punktów pozwalając rywalom na zaledwie 6. W drugim secie wyrównana walka trwała do stanu 12:10 dla Kuby. Następnie siatkarze z ameryki Środkowej przyspieszyli i powiększyli przewagę, pewnie wygrywając kolejną partię. Ostatni set miał podobny przebieg jak pierwszy. Kubańczycy zwyciężyli wysoko i zasiedli na trybunach hali w Düsseldorfie, by dopingować reprezentację Hiszpanii…



Obok nich zasiadło niemal pięć tysięcy niemieckich fanów, którzy oczekiwali na pierwszy od 36 lat olimpijski awans. By tego dokonać ich ulubieńcy musieli pokonać dziś aktualnych mistrzów Europy.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy na pierwszą przerwę techniczną schodzili prowadząc 8:4. Potem jednak do głosu doszli Hiszpanii niwelując przewagę do jednego punktu i o przerwę zmuszony był poprosić Stelian Moculescu. Niewiele to pomogło, gra się wyrównała a Hiszpanie zaczęli zdobywać przewagę i na drugiej przerwie technicznej prowadzili już 16:13. Niemcy doprowadzili jednak do wyrównania dzięki skutecznej grze w bloku Ralpha Bergmanna. Końcówka należała do gospodarzy, którzy wygrali pierwszego seta 25:23. Niemcy znów bardzo dobrze rozpoczęli kolejnego seta, a Hiszpanie grali coraz bardziej nerwowo. Szybko jednak opanowali swoją grę i dogonili gospodarzy znów nawiązując z nimi zacięta walkę punkt za punkt. Końcówka znów jednak należała do drużyny niemieckiej, która w tym momencie była o krok od olimpijskiego awansu.

Zacięta walka trwała również w trzeciej partii spotkania. Wspaniale atakował Schöps, doskonale zagrywał Kromm, mimo to w końcówce to właśnie Hiszpanie wyszli na prowadzenie 21:20. Trener Moculescu poprosił o przerwę by zwiększyć koncentrację swoich graczy. Nie na wiele się to zdało, bowiem mistrzowie Europy zdobyli dwa kolejne punkty. Mimo udanego ataku Schöpsa i bloku Kromma to Hiszpanie wygrali trzeciego seta 25:23. Czwarta partia spotkania była niemal kopią poprzedniej. Po zaciętej walce Hiszpanie w końcówce zdobyli minimalną przewagę, Niemcy zerwali sie jeszcze do ataku, ale to goście cieszyli się z wygranej. W tym momencie najbardziej szczęśliwymi siatkarzami w hali byli Kubańczycy, którzy mieli najlepszy stosunek małych punktów i gorąco dopingowali mistrzów Europy.

Ostatni set turnieju miał zadecydować, która z trzech reprezentacji poleci w sierpniu do Pekinu. Szybciej swoją grę opanowali Niemcy, którzy prowadzili 6:4 i zmienili stronę boisku prowadząc trzema punktami. Andrae zagrał asa serwisowego i publiczność rozgrzana do białości zaczęła dopingować swoich siatkarzy na stojąco. Niemcy utrzymywali kilkupunktową przewagę, w ataku szalał Schöps, który skończył ostatnią piłkę dającą Niemcom zwycięstwo i awans do Igrzysk Olimpijskich.

Gratuluję Niemcom, pokazali, że zasłużyli na olimpijski awans – mówił po meczu Miguel Falasca. – My zrobiliśmy dziś wszystko, co w naszej mocy. Życzę Niemcom powodzenia na Igrzyskach w Pekinie.

Cały mecz był bardzo ciężki. W dwóch pierwszych setach mieliśmy trochę więcej szczęścia w końcówkach. Po przegraniu trzeciej i czwartej partii wiedzieliśmy, że w tie-breaku musimy dać z siebie wszystko. To był bardzo emocjonujący mecz, a publiczność bardzo nam pomogła w ostatnim secie. Po ciężkiej pracy spełnił się nasz sen – cieszył się kapitan reprezentacji Niemiec, Björn Andrae. – To była długa droga – wtórował mu Stelian Moculescu. – Przepracowaliśmy ciężko ostatnie dziewięć miesięcy i jestem zadowolonym, że chłopcy mi zaufali.

Kuba – Tajwan 3:0

(25:14, 25:18, 25:16)

Składy zespołów:

Kuba: Leal Hidalgo (10), Jurquin (13), Sanchez (12), Simon (12), Camejo Oreol (3), Dominico (8), Gutierrez (l) oraz Bell (1)

Tajwan: Chia Jui Tai (7), Yao Chiang Lu Chiang, Ming Chun Wang (13), Jung Chung Hung, Tien Yu Chiang (2), Li Sheng Cheng, Wei Lun Chien (l) oraz Wei Min Peng, Kai Hsien Wu (1), Hung Chin Huang, Chien Feng Huang (7) i Yu Hsin Lin

Niemcy – Hiszpania 3:2

(25:23, 25:23, 23:25, 22:25, 15:10)

Składy zespołów:

Niemcy: Popp (13), Tischer, Andrae (10), Hübner (6), Schöps (23), Bergmann (9), Steuerwald (l) oraz Siebeck, Dehne (2), Pampel i Kromm (4)

Hiszpania: Pérez (3), Falasca M. (2), Moltó (16), García-Torres (6), De La Fuente (3), Rodríguez (15), Valido (l) oraz Sevillano (18) i Suela (8)

Tabela:

1. Niemcy      3 6 pkt. 9:4
2. Kuba        3 5      8:4
3. Hiszpania   3 4      6:7
4. Tajwan      3 3      1:9

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved