Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Łukasz Kadziewicz: Dla reprezentacji zagram na jednej nodze

Łukasz Kadziewicz: Dla reprezentacji zagram na jednej nodze

Do zaczynającej dziś zmagania w Estonii kadry Polski, wraca jeden z filarów - Łukasz Kadziewicz. Dla serwisu reprezentacja.net, środkowy polskiej drużyny narodowej opowiada o swojej kontuzji oraz o ostatnich zmianach w składzie kadry.

Z udziału w turnieju w Olsztynie wykluczyła Pana kontuzja. Czy ze zdrowiem już wszystko w porządku?

Stopa już mnie nie boli i mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej. Cieszę się, że trener Lozano tak prowadzi zespół, że ma na uwadze przede wszystkim zdrowie zawodników. Przez cały tydzień brałem udział w lekkich ćwiczeniach, teraz natomiast gram już w normalnych ustawieniach, systematycznie zwiększając obciążenia. Na szczęście stopa nie wykazuje żadnych niepokojących zmian. To, że z moim zdrowiem jest już wszystko w porządku, jest przede wszystkim zasługą doktora Adamczyka, za co chciałbym mu bardzo podziękować.



Czy po tak krótkiej rekonwalescencji czuje się Pan na siłach grać w reprezentacji?

Nie widzę w tym żadnego problemu. Czuję się dobrze, a dla reprezentacji mógłbym grać nawet na jednej nodze, jeśli byłbym tylko w stanie na niej ustać, bo gra w drużynie narodowej to dla mnie priorytet (śmiech).

Na pozycji środkowego w kadrze pojawiła się spora konkurencja. Jak oceniłby Pan występ młodego Piotra Nowakowskiego w Olsztynie?

To bardzo dobry zawodnik, który na Memoriale pokazał się z naprawdę niezłej strony. Zagrał dobrze z Estonią i życzyłbym mu, żeby tak samo zagrał z Brazylią. Natomiast rywalizacja o miejsce w składzie jest pozytywnym zjawiskiem i tylko mobilizuje do tego, żeby dawać z siebie coraz więcej i znaleźć uznanie w oczach trenera.

W kadrze na turniej w Tallinie zaszła jedna podstawowa zmiana – brak w niej Łukasza Żygadło, którego zastąpi Paweł Woicki. Jest Pan ciekawy gry z tym zawodnikiem?

Łukasz jest moim przyjacielem i od kilku lat podczas sezonu reprezentacyjnego mieszkamy razem w pokoju, więc ja też poczuję zmianę, bo teraz będę zajmował pokój z Krzyśkiem Ignaczakiem (śmiech). Paweł Woicki jest świetnym graczem, ale to raczej nie umiejętności zadecydowały o tym, który z nich znajdzie się w składzie. Raul Lozano ma swoją koncepcję na te zawody i bardziej pasował do niej Paweł niż Łukasz. Umiejętności sportowe zarówno jednego jak i drugiego stoją na bardzo wysokim poziomie, chociaż różni ich trochę styl prowadzenia gry. Taką decyzję podjął trener i nam pozostaje ją tylko zaakceptować.

* Z Łukaszem Kadziewiczem rozmawiała Barbara Kuziemska (reprezentacja.net).

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved