Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Podsumowanie sezonu BKS Aluprof Bielsko-Biała

Podsumowanie sezonu BKS Aluprof Bielsko-Biała

Siatkarki z Bielska-Białej to chyba największe przegrane. Po dobrej fazie zasadniczej, w play-off już nie było tak różowo. Najpierw porażka z Farmutilem, w spotkaniu o wejście do finału, a potem przegrana z Winiarami, w meczu o brąz.

W sezonie 2006/2207 zespół z Podbeskidzia zajął trzecie miejsce. Nie uznano tego za sukces i postanowiono w nowym sezonie zbudować jeszcze silniejszy zespół, który powalczy o złoty medal. Zaczęto od konkursu na szkoleniowca. Sama idea była bardzo dobra jednak po wszystkich procedurach nowym – starym trenerem został Wiktor Krebok. Istotnym osłabieniem przed kolejnym sezonem było przejście do ligi rosyjskiej Anny Podolec, głównego bombardiera zespołu z Bielska. Z klubem rozstały się również Mariola Barszcz-Wojtowicz, Słowaczka Monika Smak, Bułgarka Rositsa Janeva, Turczynka Duygu Sipahioğlu, a do Stali Mielec wypożyczona została Iwona Niedzwiecka. Jednak włodarze klubu, postanowili wzmocnić kadrę i w tym celu zakontraktowali Natalię Bamber, Beatę Strządałe, Karolinę Ciaszkiewicz, Iwonę Waligórę, a z wypożyczenia powróciła wychowanka klubu Anna Kaczmar. Ta ostatnia miała być zmienniczką dla pierwszej rozgrywającej Mileny Sadurek. Trzon zespołu został zatem niezmieniony.

Zespół rozgrywki rozpoczął od zmagań w Pucharze Polski. Bielszczanki w fazie grupowej grały wyśmienicie. W dwunastu rozegranych meczach zespół wygrał aż dziewięć razy, a odniósł tylko trzy porażki. Dwa razy z Muszynianką Muszyna i raz z Winiarami Bakalland Kalisz. Jednak pozwoliło to zająć siatkarkom z Bielska drugie miejsce. W finale Aluprof rozpoczął zmagania od pojedynku z akademiczkami z Poznania. Podopieczne Wiktora Kreboka gładko wygrały i w półfinale spotkały się z kaliszankami. Mecz zaczęły się bardzo dobrze dla siatkarek z Podbeskidzia, które pierwszego seta wygrały 26:24. Jednak w kolejnych partiach dominowały już siatkarki z Wielkopolski. Podopieczne Igora Prielożnego wygrały 3:1 i awansowały do finału. Bielszczanki musiały sie zadowolić trzecim miejscem.



Jednak zwycięskie mecze w Pucharze Polski pokazały iż zespół Aluprofu będzie się liczył w walce o Mistrzostwo Polski. Początek sezonu był wręcz wymarzony dla nich. Jedenaście spotkań i same zwycięstwa. Bielszczanki były jedyną niepokonaną drużyną aż do 27 lutego. Wtedy to po raz pierwszy musiały przełknąć gorycz porażki. Pierwszym pogromcom był zespół z Kalisz, w kolejnej rundzie BKS musiał uznać wyższość Farmutilu Piła. Lecz największa niespodzianka miała miejsce w kolejny weekend. W 14. kolejce spotkań bielszczanki nieoczekiwanie uległy zespołowi z Dąbrowy Górniczej, który zajmował przedostatnie miejsce w tabeli. Jednak w kolejnych meczach znów podopieczne trenera Kreboka były górą i po rozegraniu 18. kolejek zakończyły rundę zasadniczą na pierwszym miejscu w tabeli.

W pierwszej rundzie play-off Aluprof pokonał gładko w dwóch meczach Gedanię Gdańsk. W drugiej rundzie już nie było tak łatwo. Bielszczanki stoczyły zacięte pojedynki z Farmutilem Piła, jednak stawka była wysoka. Zwycięzca w III rundzie walczyć miał o złoty medal Mistrzostw Polski. BKS pojedynki z pilankami rozpoczęły od zwycięstwa, jednak już dzień później lepsze były podopieczne Jerzego Matlaka. Dwa dni później w Pile lepsze okazały się gospodynie i to one były bliżej awansu do fazy finałowej. Jednak siatkarki z Bielska nie zamierzały się poddać. Dzięki wspaniałej grze to one wyszły zwycięsko z pojedynku. Zatem decydujący pojedynek miał być rozegrany trzy dni później w Bielsku-Białej. Oba zespoły bardzo skoncentrowane i zdeterminowane przystąpiły do tego pojedynku. Po rozegraniu czterech setów radość zapanowała w obozie pilanek, natomiast łzy i smutek pojawił się na twarzach bielszczanek. Porażka wykluczyła je z walki o złoty medal. Bielszczankom pozostał finał pocieszenia. To nie był wynik, który chcieli osiągnąć włodarze klubu i trener Krebok. Ten ostatni podał się do dymisji, która została przyjęta przez zarząd. Zespół w spotkaniach z Winiarami prowadził zatem drugi szkoleniowiec BKS-u. Bielszczanki do tych spotkań przystąpiły jednak bez wiary w zwycięstwo. Kaliszanki dość łatwo poradziły sobie z nimi i pokonały ich w trzech meczach.

Aluprof w tym roku wystąpił także w europejskich pucharach. Jednak i tam nie odniosły większego sukcesu. W 1/16 finału Pucharu CEV dwukrotnie pokonały hiszpański Universidad Burgos, a w walce o ćwierćfinał rumuński Metal Galati. Jednak to zwycięstwo nie przyszło już tak łatwo, a o awansie decydował tzw „złoty set”. W nim walka była bardzo wyrównana. Punkt na wagę zwycięstwa w tym secie zdobyła Jolanta Studzienna. Dzięki temu BKS awansował do dalszej rundy, gdzie na jego drodze stanęła włoska drużyna Scavolini Pesaro. Włoszki pokonały zespół z Bielska 3:1 i 3:0 i dzięki temu awansowały do finału tych rozgrywek. W Final Four Pucharu CEV okazały się one bezkonkurencyjne. Jednak to nie jedyne trofeum zdobyte w tym roku przez team Anibal Angelo Vercesi. Włoszki zdobyły również w tym roku Mistrzostwo Włoch, pokonując w finale Despar Perugia.

Kadra zespołu BKS Aluprof Bielsko-Biała:

Anna Kaczmar
Joanna Staniucha-Szczurek
Karolina Ciaszkiewicz
Milena Sadurek
Iwona Waligóra
Beata Strządała
Katarzyna Jaszewska
Jolanta Studzienna
Edyta Kucharska
Natalia Bamber
Paulina Maj
Katarzyna Gajgał

Podsumowując rozgrywki ligowe i europejskie puchary można powiedzieć, że nie był to zbyt udany sezon w wykonaniu siatkarek z Bielska. Jednak już dziś słychać o wielkich zmianach w zespole z Podbeskidzia. Być może w przyszłym sezonie sponsorom i władzom klubu uda się zbudować w Bielsku-Białej team, który powalczy o tytuł Mistrza Polski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved