Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Wiesław Popik: Liczą się tylko wygrane

Wiesław Popik: Liczą się tylko wygrane

- Widowiskowość i dobra gra nie miały znaczenia - mówi były trener MKS-u Dąbrowa Górnicza, Wiesław Popik. - Za takie elementy gry w siatkówce nie przyznaje się dodatkowych punktów.

Widowiskowość i jakość gry nie miała żadnego znaczenia – mówi były trener MKS-u Dąbrowa Górnicza Wiesław Popik. – Za takie elementy w siatkówce nie przyznaje się dodatkowych punktów. Najważniejsze było zwycięstwo nad Dominikaną, które przybliżyło naszą reprezentację do igrzysk olimpijskich.

Według Wiesława Popika polskie siatkarki w pierwszym secie sprawiały wrażenie jakby były przekonane, że samo się wygra. Potem otrząsnęły się, zaczęły grać normalnie i były zdecydowanie lepsze od rywalek. Zespół Dominikany poza siłą fizyczną nic specjalnego nie zaprezentował. Zawodniczki z tego kraju wyraźnie ustępują polskiej drużynie.



O zwycięstwie Polski zadecydowała, co podkreślił Wiesław Popik, wszechstronność. Słabiej spisywały się nasze atakujące, ale w takiej sytuacji ciężar zdobywania punktów wzięły na siebie środkowe i Małgorzata Glinka-Mogentale, która we wtorkowy ranek była klasą dla siebie – powiedział Wisław Popik. – Polskie siatkarki będą grały w Japonii coraz lepiej. Czas pracuje na ich korzyść. Nie było możliwości na długie przygotowania. Nie grały sparingów. Myślę, że zawodniczki są świadome celu jaki jest w Tokio do zrealizowania. Korea Południowa ze swoim stylem gry na pewno jest rywalem niewygodnym, ale można ją pokonać. Nie jest to jakiś groźny przeciwnik. W mistrzostwach świata w 2006 roku Polska bez kilku czołowych zawodniczek poradziła sobie z tą drużyną. Nie sądzę, żeby Koreanki od tego czasu dokonały jakichś znaczących postępów.

Pisaliśmy, że MKS Dąbrowa Górnicza nie przedłuży kontraktu z Wiesławem Popikiem na kolejny sezon. Przypomnijmy, że prowadzony przez niego zespół, beniaminek Ligi Siatkówki Kobiet, zajął w rozgrywkach piąte miejsce i zapewnił udział w europejskich pucharach. Złośliwi twierdzą, że powodem rozstania klubu z tym szkoleniowcem było niezrealizowanie przez niego postawionego przed sezonem celu. Drużyna z Dąbrowy Górniczej miała zająć ósme miejsce i utrzymać się w ekstraklasie.

Nie mam jeszcze ofert pracy i na razie tym tematem nie zajmuję się – powiedział Wiesław Popik. – W wolnych chwilach jeżdżę do Szczyrku i gram z Grzesiem Wagnerem w siatkówkę plażową. W najbliższym czasie wystąpię w drużynie z Jastrzębia w mistrzostwach Polski oldbojów w Olsztynie. W drużynie zagrają m.in. Leszek Dejewski i Jerzy Zwierko.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved