Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Alojzy Świderek: Jesteśmy lepsi w zagrywce

Alojzy Świderek: Jesteśmy lepsi w zagrywce

- Jestem zadowolony z zagrywki. Moim zdaniem zagrywamy dużo lepiej niż rok temu. Popełniamy mniej błędów w serwisie, a jak już je popełniamy, to są one, można powiedzieć, robione „z głową” - mówi po meczach w Olsztynie, Alojzy Swiderek.

Strefa Siatkówki: Czy reprezentacja Polski miała trudności z mobilizacją na mecz z drużyną, która podczas tego turnieju prezentowała się najsłabiej?

Alojzy Świderek: Gra naszych reprezentantów nie była tak dobra jak w dwóch pierwszych meczach z Czarnogórą i Estonią. Najlepiej zawodnicy zagrali w spotkaniu z Estonią. Dzisiaj pojawiło się trochę błędów i niedokładności w grze. Wprawdzie przeciwnik nie zmobilizował nas za bardzo, niemniej jednak powinniśmy grać to, co trenowaliśmy, to co umiemy i tego trochę brakowało w niedzielnym meczu.



Czy ze strony przeciwników spotkały drużynę jakieś zaskoczenia? Czy pokazali może jakieś niespodziewane założenie taktyczne?

Nie pod tym względem nie można mówić o jakimkolwiek zaskoczeniu. Przed turniejem oglądaliśmy po kilka meczów tych zespołów, rozpracowaliśmy ich dokładnie. Ustaliliśmy taktykę. Znamy poszczególnych zawodników, wiemy jak zachowują się na boisku, jak atakują, jak bronią, blokują czyli normalne rzeczy, które należy wiedzieć o przeciwniku. Nie zaskoczyli nas niczym.

Jaki element w grze jest najmocniejszym atutem polskiej reprezentacji, a który wymaga najwięcej pracy na dwa tygodnie przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk?

Wydaje mi się, że czeka nas jeszcze ciężka praca we wszystkich elementach. Ja osobiście jestem zadowolony z zagrywki. Moim zdaniem zagrywamy lepiej niż rok temu. Popełniamy mniej błędów w serwisie, a jak już je popełniamy, to są one można powiedzieć robione „z głową”. W taki sensie, że jeśli stawia się na mocną zagrywkę to procent zepsucia serwisu jest większy niż kiedy zagrywka jest trochę lżejsza. W tym elemencie jesteśmy zdecydowanie lepsi. Nieźle gramy blokiem. Przez dwa i pół meczu graliśmy z nowym blokującym, który jest młody, a ponadto nie ma na swoim koncie doświadczeń w reprezentacji. W bloku spisał się bardzo dobrze, zresztą podobnie jak w ataku. To są właśnie te dwa elementy, w których moim zdaniem spisujemy się najlepiej. Oprócz tego organizacja gry jest dobra.

W turnieju eliminacyjnym po raz pierwszy w kadrze pojawiła się trójka debiutantów. Czy spełnili oni oczekiwania sztabu trenerskiego, który „postawił” na nich powołując do reprezentacji?

Tak zdecydowanie spełnili nasze oczekiwania i nie zawiedli pokładanych w nich nadziei.

Chciałam zapytać o pozycję rozgrywającego. Wiadomo, że nasz pierwszy rozgrywający jest kontuzjowany i nie mógł wystąpić w tym turnieju. Czy fakt, że Paweł Woicki trzykrotnie pojawił się w pierwszej szóstce oznacza, że możemy się spodziewać zmiany na pozycji drugiego rozgrywającego?

Wiadomo, że różnice między pierwszym, drugim i trzecim rozgrywającym są minimalne. Może są trochę większe między Pawłem Zagumnym, a tą dwójką, która do tej pory grała o wiele mniej. To czy drugim rozgrywającym będzie Paweł czy Łukasz zadecydujemy w najbliższym czasie.

Jakie plany ma reprezentacja na najbliższe dni?

Spotykamy się we wtorek w południe w Warszawie. Mamy trening na siłowni po południu. W środę mamy dwa treningi. W czwartek rano wylatujemy do Estonii.

Czy kontuzjowani zawodnicy, mam na myśli Pawła Zagumnego i Łukasza Kadziewicza, pojadą wraz z reprezentacją na turniej rewanżowy do Tallina?

Oni również mają się stawić we wtorek w Warszawie. Wtedy zadecydujemy czy będą w składzie kadry na turniej w Estonii. Na decyzję mamy jeszcze kilka dni.

Rozmawiała Magdalena Neumann – Strefa Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved