Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kw. ME: Kolejne zwycięstwo biało-czerwonych

Kw. ME: Kolejne zwycięstwo biało-czerwonych

W drugim spotkaniu kwalifikacji do ME 2009, reprezentacja Polska zmierzyła się z Estończykami. Biało-czerwoni, po raz drugi, potrzebowali jedynie trzech setów do odniesienia zwycięstwa.

W drugim dniu eliminacji do Mistrzostw Europy 2009 polska reprezentacja zmierzyła się z ekipą narodową Estonii. Dzień wcześniej oba zespoły odniosły zwycięstwa. Z Estonią Polacy grali podczas eliminacji do MŚ 2006. Wtedy biało-czerwoni zwyciężyli 3:1, a rywale pokazali całkiem wysoki poziom.

Zgodnie z oczekiwaniami pierwsze akcje spotkania miały na celu wzajemne „wybadanie” rywala, co zaowocowało grą punkt za punkt. Estończycy grali odważnie, kładąc nacisk na obronę ataków po bloku. Żadnej z drużyn nie udawało się początkowo wyjść na znaczące prowadzenie. Dopiero po ataku z piłki przechodzącej Marcina Wiki polska ekipa wywalczyła dwupunktową przewagę i oba zespoły zeszły na I przerwę techniczną. Kilka minut później potrójny polski blok zatrzymał Kristjana Sikaste i biało-czerwoni prowadzili 10:6. Podopieczni Raula Lozano konsekwentnie utrzymywali trzy, cztery punkty przewagi. Dopiero potrójny blok Estończyków na Świderskim zmniejszyły straty siatkarzy Avo Keela do dwóch punktów. Widać było, że ekipa estońska wyjątkowo rozpracowała grę Sebastiana Świderskiego. Po kolejnym bloku na tym zawodniku rywale Polaków z północnej Europy zniwelowali straty do jednego punktu. Przy stanie 19:18 dla biało-czerwonych na zagrywkę po stronie przeciwników wszedł Argo Meresaar i mocnym uderzeniem wyrównał stan seta. Równie emocjonująca była końcówka seta. Przy piłce setowej zablokowany został Daniel Pliński i na tablicy wyników znów był remis (24:24). Rewelacyjnie spisał się w końcówce Marcin Wika, który nie tylko świetnie atakował, ale także zakończył seta asem serwisowym. Polacy zwyciężyli 28:26.



Bardzo ciekawie rozpoczęła się druga partia spotkania Polska – Estonia. Już od pierwszych akcji nie brakowało długich, efektownych akcji. Pierwsi na trzypunktowe prowadzenie wyszli Polacy, a chwilę później Estończykom sędzia „gwizdnął” piłkę rzuconą i było już 6:2 dla biało-czerwonych. O czas poprosił trener Avo Keel. Na I przerwę techniczną drużyny schodziły przy stanie 8:4 dla Polaków, którą zapewnił im Sebastian Świderski. Mimo mocnych zagrywek siatkarzy ze Skandynawii, polscy siatkarze utrzymywali kilkupunktową przewagę. Po ataku ze środka Raimo Pajusalu było 10:7. Biało-czerwoni powiększyli przewagę do pięciu punktów po ataku ze środka Piotra Nowakowskiego (13:8). Silną bronią Estończyków była nadal zagrywka Argo Meresaara, po której zniwelowani oni straty do trzech punktów. Chwilę później zespoły schodziły na II przerwę techniczną przy stanie 16:12 dla gospodarzy turnieju. Po bloku Nowakowskiego i Wiki na Meresaarze Polacy prowadzili 19:14, a o drugi czas poprosił trener Avo Keel. Ta przerwa pomogła jednak bardziej polskiej ekipie, a szczególnie Marcinowi Wice, który zdobył 20 punkt dla swojej drużyny. Biało-czerwoni nie mieli problemów z odniesieniem zwycięstwa w drugiej partii, która zakończyła się wynikiem 25:17.

W trzeciej partii polscy siatkarze nie mieli większych problemów z szybkim wyjściem na prowadzenie. Dużo zamieszania w szeregach Estończyków robił swoją zagrywką Mariusz Wlazły. Po jednej z nich biało-czerwoni prowadzili już 7:3, a o czas zmuszony był poprosić trener Avo Keel. Chwilę później obie ekipy zeszły na I przerwę techniczną przy stanie 8:3 dla Polski. Blok na Mariuszu Wlazłym zmniejszył straty ekipy estońskiej do czterech punktów (6:10). Już po chwili jednak na wysokie prowadzenie ponownie wyszli Polacy, którzy mieli nawet sześć punktów przewagi. Blok na Kreek`u biało-czerwoni prowadzili już 15:7. Chwilę później Mariusz Wlazły zapewnił Polakom II przerwę techniczną (16:8). Po tej przerwie Estończycy odrobili trzy punkty pod rząd. Ponownie duży udział miała w tym zagrywka Meresaara oraz blok jego kolegów. Po dwóch „czapach” na Świderskim zespół estoński tracił do Polaków cztery punkty, a o czas poprosił trener Raul Lozano. Pewność siebie po stronie polskiej wróciła nieco po błędzie w ataku Marttiego Rosenblatta (19:14). Mimo to biało-czerwoni nie umieli utrzymać koncentracji i sami popełniali błędy, przez co ich przewaga wahała w granicach trzech, czterech punktów. Skuteczny atak Rosenblatta zmniejszył straty Estończyków do dwóch punktów (18:20). Wystarczyły jednak trzy dobre akcje pod rząd, aby Polacy ponownie mieli znaczącą przewagę (23:18). Seta zakończył atakiem Piotr Gruszka.

Polska – Estonia 3:0

(28:26, 25:17, 25:19)

Skład:

Polska: Pliński, Nowakowski, Woicki, Wika, Świderski, Wlazły, Ignaczak (L) oraz Gierczyński, Żygadło, Gruszka

Estonia: Lember, Pupart, Nommsalu, Sikaste, Sirelpuu, Pajusalu, Sten Esna (L) oraz Meresaar, Toobal, Kreek, Rosenblatt

Statystyki meczowe:

         POLSKA                        ESTONIA
            sety                         sety
razem |  III    II     I  |      |   I    II   III  | razem
  78  |   25    25    28  |punkty|  26    17    19  |  62
  47  |   14    16    17  | atak |  16     8    10  |  34
  12  |    2     5     5  | blok |   4     0     3  |   7
   2  |    1     0     1  |serwis|   1     1     0  |   2
  17  |    8     4     5  | błąd |   5     8     6  |  19

Statystyki indywidualne:

         POLSKA                        ESTONIA

                         Punkty:
1. Sebastian Świderski 13 pkt   1. Nommsalu Jaanus    10 pkt
2. Piotr Nowakowski    12       2. Pajusalu Raimo      7
3. Marcin Wika         11       3. Meresaar Argo       6

                         Atak:
1. Sebastian Świderski 13 pkt   1. Nommsalu Jaanus     9 pkt
2. Marcin Wika         10       2. Sikaste Kristjan    5
3. Piotr Nowakowski     7          Pupart Keith        5

                         Blok:
1. Piotr Nowakowski     5 pkt   1. Pajusalu Raimo      3 pkt
   Daniel Pliński       5       2. Sirelpuu Janis      2
3. Mariusz Wlazły       1       3. Nommsalu Jaanus     1
   Łukasz Żygadło       1          Kreek Ardo          1

                         Serwis:
1. Mariusz Wlazły       2 pkt   1. Meresaar Argo       2
2. Sebastian Świderski  1
   Piotr Nowakowski     1

460.jpg

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved