Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Słaby występ UKS Karo

II liga: Słaby występ UKS Karo

fot. archiwum

W pierwszym barażowym meczu o utrzymanie w II lidze mężczyzn, UKS Karo zostało pokonane przez drużynę "z sąsiedztwa" AZS Opole 3-1, sprawiając niemiłą niespodziankę swoim kibicom.

Pierwszy set nie zapowiadał takiego przebiegu spotkania. Początek meczu był wyrównany, a gra toczyła się punkt za punkt. Po ataku Marka Kucharskiego z lewego skrzydła, było po 13. Jednak to gospodarze przez większą cześć seta mieli komfort jednopunktowej przewagi. Po ataku Opolan w taśmę było już 19:17 dla UKS-u, który potrzebował aż czterech piłek setowych, by ostatecznie wygrać tę partię 28:26.

 

W drugiej odsłonie UKS Karo pierwsze wyszło na prowadzenie 4-2. Było to zasługą Przemysława Sobeckiego, który doskonale zaatakował z lewego skrzydła. Chwilę później pięknym asem serwisowym popisał się Banek (5:2). W drużynie gości świetnie radził sobie Łukasz Pudelko , który atakiem ze środka zdołał doprowadzić do wyrównania (8:8). W tym momencie, to AZS przejął inicjatywę wychodząc na prowadzenie. Marcin Melnarowicz atakiem z lewego skrzydła zdobył 17, jednak przewaga Opolan i tak sięgała 3 punktów. Zespół UKS Karo zaczął popełniać błędy w ataku, co sprawiło, że przegrał seta 25:19.



 

Trzeci set AZS Opole rozpoczęło od wysokiego prowadzenia (5:1). Karo starało się odrabiać straty m.in. atakiem ze środka Radajewskiego (8:6 dla Opola) czy asem serwisowym Sobeckiego . Na nic zdały się wysiłki i poświęcenia zawodników, kiedy zawodziło przyjęcie. Goście prowadzili już 23:18. Partia ta zakończyła się po błędzie ze strony drużyny ze Strzelec (25:21). Goście objęli prowadzenie w meczu 2-1.

 

Czwarty set był dla zespołu UKS Karo ostatnim momentem na poprawienie gry i utrzymanie się w tym meczu, jednak scenariusz tej odsłony wyglądał, jak początek w poprzednim secie. Mimo to, kibice Karo wierzyli, że mimo chwilowej niedyspozycji, ich siatkarze zdołają wygrać. Niestety po ataku, w antenkę Marcina Melnarowicza AZS prowadził już (5:2). Mnożyły się błędy w przyjęciu (12:5). Podwójny blok Banaka i Barciaka , dał im dopiero 10 punkt. Co prawda zawodnicy Karo zdołali zniwelować przewagę gości do pięciu punktów, lecz ostatecznie przegrali tego seta 25:21, a całe spotkanie 1:3.

 

Radosław Gorski (trener UKS-u Karo) :

 

Emocje są zawsze przy takim meczu. Walczymy o utrzymanie i będziemy walczyć do końca, tym razem na obcym terenie w Opolu. Ratuje nas wygrana 3:0 lub 3:1. Przez tydzień musimy poprawić naszą grę. Mieliśmy słabe przyjęcie, a zagrywką nie odrzucaliśmy przeciwnika. Goście wyprowadzali skuteczne akcje, a my nie mogliśmy zainterweniować obroną.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved