Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Zbigniew Bartman: To byłby wstyd dla warszawskiego sportu

Zbigniew Bartman: To byłby wstyd dla warszawskiego sportu

- Od piątku jestem w Warszawie, jutro wybieram się na zgrupowanie kadry w Olsztynie. Trener Raul Lozano zbiórkę wyznaczył na 12.30 - mówi Zbigniew Bartman, który z Halkbankiem Ankara został wicemistrzem Turcji. - Teraz korzystam w domu z krótkiego odpoczynku.

Zbigniew Bartman, który jako jedyny zawodnik w Europie ma tytuły mistrza kontynentu w siatkówce halowej i plażowej (kategoria kadetów), miniony sezon zalicza do bardzo udanych. Praktycznie wszystkie mecze rozpoczynałem w podstawowym składzie – powiedział. – Nie byłem zawodnikiem, który wchodził na krótkie zmiany. Może to zabrzmi mało skromnie, ale należałem do liderów zespołu. Atak Halkbanku opierał się na mojej grze i Volkana Gucu. Bardzo dużo w Turcji nauczyłem się.

MVP zakończonego sezonu został wybrany zawodnik mistrza kraju Vladimir Grbic. W sezonie może nie grał za rewelacyjnie, ale to co pokazał w finale play-off z nami było niesamowite – mówi z uznaniem Zbigniew Bartman. – Jak określił to któryś z kolegów, skakał tak, że górna część siatki znajdowała się na wysokości klatki piersiowej. Fenerbahce w tych ostatnich meczach bardzo dużo mu zawdzięcza. Na jego grze opierało się przyjęcie. W ataku mistrz miał Ernardo Gomeza. Jeden z kolegów klubowych Zbigniewa Bartmana Amerykanin David Lee otrzymał ofertę gry w Polsce. Prawdopodobnie jednak zostanie ona przebita przez Lokomotiw Jekaterynburg.



Zbigniew Bartman mimo licznych propozycji nie zostaje w Turcji. Chcę zmienić kraj – powiedział. – Mam oferty z Włoch, Grecji i Polski. PGE Skra Bełchatów i Asseco Resovia Rzeszów mają zamknięte składy. Z czołówki PlusLigi za dobrymi graczami rozglądają się jeszcze Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa, Jastrzębski Węgiel i Mlekpol AZS Olsztyn. Czy to chodzi o któryś z tych klubów? Nie potwierdzam i nie zaprzeczam – powiedział Zbigniew Bartman. Bardzo go ucieszyło wygranie baraży przez stołeczną Politechnikę, której swego czasu był zawodnikiem. M.Roma Volley, Paris Volley, Halkbank Ankara, Panathinaikos Ateny, Lewski Sofia czy Dynamo Moskwa – każda stolica liczącego się w siatkówce kraju ma mocny zespół – mówi Zbigniew Bartman. – Gdyby Politechnika spadła byłby to wstyd dla całego warszawskiego sportu. Nie stać stolicy na dobry siatkarski zespół?.

Na razie jednak najważniejsza jest kadra. Cieszę się na myśl, że czekają mnie trzy miesiące solidnej pracy – powiedział. – Na pewno od trenera Raula Lozano i starszych kolegów nauczę się bardzo dużo. Oczywiście jak każdy młody siatkarz marzę o grze w reprezentacji, np. w Spodku w Lidze Światowej.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved