Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Rozbiór Częstochowy

PLS: Rozbiór Częstochowy

Zbyt wygórowane żądania finansowe wicemistrzów Polski - niektórzy chcieli 400% podwyżki - spowodowały rozpad ekipy AZS Częstochowa, która była największą niespodzianką minionego sezonu.

Puchar Polski i wicemistrzostwo kraju to bilans „akademików” z Częstochowy w sezonie 2007/08. Wieści z ostatnich dni dochodzące z klubu spod Jasnej Góry nie mogą jednak w żaden sposób napawać optymizmem kibiców ekipy trenera Radosława Panasa. Zespół rozsypał się praktycznie w całości. Wszyscy gracze, którym kończyły się kontrakty z klubem, nie przedłużyli ich.

Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika i Paweł Woicki są już w tej chwili siatkarzami Asseco Resovii, natomiast Piotr Gacek przeszedł do PGE Skry Bełchatów, a Robert Szczerbaniuk podpisał kontrakt z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.



Posypał się cały zespół. Bo do tych, którzy do tej pory opuścili Częstochowę dojdą zapewne Amerykanie (Brook Billings i Phil Eatherton – przyp. red.). A to będzie oznaczać konieczność budowy od podstaw nowej drużyny – przyznał w rozmowie ze „Sportem” trener Panas. – Żal tego wszystkiego, bo stworzyliśmy w zeszłym sezonie fajną ekipę, z którą wspaniale się pracowało. Zakładałem, że uda się zatrzymać srebrny skład, wzmocnić go dwoma, trzema siatkarzami i powalczyć o złoto w lidze, czy też liczyć się w Lidze Mistrzów. A teraz? Sam nie wiem jak to będzie wyglądało. Na chwilę obecną prowadzę rozmowy z działaczami co do mojej ewentualnej pracy w klubie w przyszłym sezonie. Nie mogę w tej chwili powiedzieć, czy to nadal ja będę budował ten zespół.

Jest chemia na boisku między nami. Każdy za każdego wskoczyłby w ogień. Warto by było zostać tutaj, w tym składzie osobowym, na następny sezon – mówił po trzecim meczu finałowym ze Skrą Bełchatów, Paweł Woicki.

Dlaczego marzenia Woickiego nie zostały zrealizowane? – Finanse, finanse i jeszcze raz finanse. Zawodnicy zwiększyli swoje żądania płacowe w porównaniu z ubiegłym sezonem od 50%, nawet do 400%! Nie byliśmy w stanie im sprostać – powiedział prezes klubu z Częstochowy, Konrad Pakosz. – Chcemy zachować wysokość naszego budżetu na takim poziomie, jak to miało miejsce w poprzednim sezonie, by utrzymać odpowiedni poziom gry. Prowadzimy w tej chwili zaawansowane rozmowy z kilkoma siatkarzami, aby wypełnić lukę jaka powstała po odejściu kluczowych graczy. Do tej pory wypożyczyliśmy z Bełchatowa dwóch perspektywicznych zawodników: Dawida Gunię i Pawła Zatorskiego. Trener Panas? Co do posady szkoleniowca, to decydująca będzie tu opinia dyrektora sportowego, Ryszarda Boska.

*Więcej w „Sporcie”

źródło: Sport, wp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved