Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Wiesław Popik: Gwiazd w naszej drużynie nie było

Wiesław Popik: Gwiazd w naszej drużynie nie było

- Zajęliśmy jedno miejsce niżej niż BKS Aluprof - mówi trener MKS-u Dąbrowa Górnicza, Wiesław Popik. W jego słowach poza radością wyczuwa się też pewnego rodzaju zdziwienie. Beniaminek LSK w końcowej klasyfikacji rozgrywek był piąty.

Wywalczył sobie prawo gry w europejskich pucharach. Bielszczanki nie trafiły z formą. Sam osobiście liczyłem, że będą znacznie wyżej. Z kolei na pewno wielu obserwatorów nie doceniło zespołu z Piły.

Siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza najpierw zrealizowały swój podstawowy cel i zakwalifikowały do fazy play off. Większość zawodniczek wcześniej nie miało doświadczenia w grze w ekstraklasie. Ewa Cabajewska zdobyła złoty medal z Muszynianką, a Katarzyna Wysocka srebrny z Farmutilem Piła. Obie jednak nie grały pierwszoplanowych ról w swoich zespołach.



Gwiazd w naszej drużynie nie było – powiedział trener Popik. – Czołowa czwórka była poza zasięgiem pozostałych sześciu drużyn. Zaczynając od nas a na Centrostalu, który już spadł kończąc, wszystkie drużyny prezentowały podobny poziom gry. Cieszę się bardzo, że nam najpierw udało awansować do ósemki, a potem tak skutecznie powalczyć o piątą lokatę. Wyżej już po prostu nie dało.

Lepszego wyniku w Dąbrowie Górniczej trudno było sobie oczekiwać. – Co dalej? – zastanawia się trener Wiesław Popik. – To jest pytanie nie do mnie tylko do szefów klubu. Jak podkreślił w swojej pracy starał się wprowadzić pewne elementy siatkówki męskiej, ale nie było to jeszcze to co chciałby widzieć. Na pewno potrzebna jest lepsza szybkość i tempo rozgrywania akcji.

W trakcie sezonu siatkarki AZS AWF Poznań grały z napisem na koszulkach „wynajmę”. Był to jeden ze sposobów na znalezienie sponsora. Problemy finansowe ma czołowy klub LSK Winiary Bakalland Kalisz. Siatkówka od lat jest w trójce najbardziej popularnych sportów w Polsce. Hale w trakcie meczów ligowych są zwykle wypełnione do ostatniego miejsca. Dużo jest transmisji w Polsacie Sport i TV4. W kraju organizowane są najpoważniejsze imprezy międzynarodowe. Niektóre kluby jednak mają problemy finansowe.

Może to się brać z podpisywanych na wyrost kontraktów – uważa Wiesław Popik. – Najpierw zawiera się na wyrost umowę o pracę, a potem zastanawia się skąd będą pieniądze na wypłaty. Koniunktura na siatkówkę jest na pewno dobra. Ceny czasem są horrendalne. Można się przeliczyć. U nas w Dąbrowie sytuacja była stabilna. Klub jest miejski i wszystkie świadczenia realizowane.

Nazwisko Wiesława Popika było ostatnio wymieniane w mediach jako kandydata do pracy w czołowych klubach kraju. – Czytałem, ale na razie w tej sprawie mogę powiedzieć tylko tyle, że do końca maja mam podpisany kontrakt z MKS-em – mówi trener piątego zespołu LSK. – Teraz wracam do Bielska-Białej gdyż tam mieszkam.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved