Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Radość, czas na odpoczynek i rozmowy o przyszłości

Radość, czas na odpoczynek i rozmowy o przyszłości

Zawodniczki Muszynianki, po wygraniu ostatniego spotkania w tym sezonie, nie ukrywały swej radości. Mistrzynie Polski czeka teraz zasłużony relaks, a następnie rozmowy o kontraktach.

Czujemy ogromną radość i strasznie się cieszymy, że zdobyłyśmy ten medal. To uwieńczenie całego sezonu, dziewięciu miesięcy ciężkiej pracy – powiedziała po meczu najlepsza zawodniczka piątego spotkania finałowego, Joanna Mirek. – Zastanawiałyśmy się po porażkach z Farmutilem w finale, jakie były tego przyczyny. Starałyśmy się to wszystko przeanalizować taktycznie i to poskutkowało – dodaje libero Muszynianki, Mariola Zenik.

Wygrałyśmy dzisiejszy mecz zagrywką, dobrze również grałyśmy w ataku – twierdzi Mirek. – Podeszłyśmy do tego meczu bardzo skoncentrowane wiedząc, że pierwsze spotkania z Piłą nam do tej pory nie wychodziły.



Przed sezonem mówiono o Muszyniance zespół marzeń, bowiem dołączyło do ekipy kilka znanych siatkarek. – Na pewno ciążyła na nas presja tzw. „dream teamu”, każdy oczekiwał od nas łatwych zwycięstw – twierdzi Mariola Zenik. – Myślę, że tym mistrzostwem pokazałyśmy, że jednak jesteśmy fajnym zespołem i należało nam się to zwycięstwo.

Trener Bogdan Serwiński dość często wymieniał na boisku rozgrywające. Oprócz Izabeli Bełcik na parkiecie podziwiać można było również grę Agnieszki Śrutowskiej. – Trener musi nami trochę żonglować, szczególnie, kiedy coś nie idzie. Ja mam swój styl gry, a Agnieszka swój. Jak coś nie idzie jest szansa, że ta druga narzuci swoje własne tempo i się coś zmieni – mówi Izabela Bełcik.

Co dalej z zespołem z Muszyny? Na pewno występy w Lidze Mistrzyń oraz obrona mistrzowskiego tytułu w przyszłym sezonie. Kilku zawodniczkom kończą się jednak kontrakty. – Dużo zależy od tego, co zaproponują naszym zawodniczkom inne zespoły. Myślę jednak, że Liga Mistrzyń bardzo przyciąga i na siłę nie będziemy chciały stąd odchodzić – zapewnia Izabela Bełcik. – Tutaj wszyscy żyją siatkówką, na mecze przychodzi bardzo dużo ludzi, dla których to jest rozrywka i radość. Ten medal jest również dla nich – dodaje Joanna Mirek.

Tylko jedna zawodniczka z zespołu mistrzyń Polski została powołana przez sztab szkoleniowy do reprezentacji Polski. – Na pewno jest ciężko, jestem trochę przemęczona, ale myśl o kwalifikacjach olimpijskich nie dopuszcza tego bólu. Priorytetem jest turniej w Tokio i nie zastanawiam się nad tym – zapewnia Mariola Zenik, którą już za dwa tygodnie czeka turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich.

Każda z nas marzy o tym, żeby grac w kadrze – dodaje Izabela Bełcik. – To wielki prestiż dla tego, kto w niej gra. Niestety z naszego zespołu jest tylko jedna zawodniczka w kadrze i będziemy jej kibicować, miejmy nadzieję na Igrzyskach Olimpijskich.

Ja zamknęłam już ten rozdział kariery. Bardzo długo grałam w reprezentacji, to już się dla mnie jednak skończyło – mówi o reprezentacji Polski Joanna Mirek. – Teraz już będę tylko odpoczywać. Oczywiście kibicuje dziewczynom i trzymam za nie kciuki we wszystkich meczach. Chciałabym, żeby osiągnęły jak najwięcej, bo to będzie dobre dla nas wszystkich.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved