Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > World Tour: W Szanghaju powtórka finału z Adelaide

World Tour: W Szanghaju powtórka finału z Adelaide

Finał drugiego w tym roku turnieju cyklu SWATCH FIVB World Tour, to powtórka finału pierwszego w sezonie turnieju w Adelaide. Brazylijczycy Harley Marques i Pedro Solberg, znowu pokonali chiński duet Penggen Wu i Linyin Xu (2:0/21:16, 21:16).

W Adelaide, obok wymienionych par z Brazylii i Chin, na najniższym stopniu podium stanęli Amerykanie Dalhausser/Rogers. Niestety, amerykańskie pary nie pojawiły się na starcie turnieju w Szanghaju, co nie naczy, że rywalizacja odbywała się w słabej obsadzie.

W Szanghaju, w turnieju głównym, wystartowały aż cztery silne pary z Brazylii: Ricardo/Emanuel, Harley/Pedro, Marcio Araujo/Fabio Luiz i Franco/Cunha. Z innych, uznanych duetów, warto wymienić: Chińczyków Xu/Wu, Niemców Reckermann/Urbatzka, Szwajcarów Laciga M./Schnider, Włochów Lione/Varnier, startujących w barwach Gruzji Brazylijczyków Geor/Gia, znakomitych od wielu lat Hiszpanów Herrera/Mesa, bardzo niebezpiecznych w każdym turnieju Norwegów Kjemperud/Skarlund i Maaseide/Horrem, a także bardzo dobrze znanych polskim kibicom Łotyszy Samoilovs/Plavins.



Brazylijska para Harley Marques i Pedro Solberg, spisuje się na początku tego sezonu jeszcze lepiej, niż w inauguracyjnych występach przed rokiem. Finałowy pojedynek z bardzo dobrymi Chińczykami Penggen Wu i Linyin Xu, trwał zaledwie 44 minuty, i zakończył się w dwóch setach identycznym rezultatem 2:0 (21:16, 21:16). Brazylijska para, rozstawiona w turnieju z „2”, zgodnie z oczekiwaniami, pokonała turniejową „4” z Chin.

Rywalizacja o brąz, to wewnętrzna sprawa teamów brazylijskich. Tutaj dość nieoczekiwanie, turniejowa „7” Franco i Cunha, w 49 minut, po dwóch setach, odprawili utytułowanych kolegów, grających w turnieju z „3” Marcio Araujo i Fabio Luiza 2:0 (23:21, 21:15).

W turnieju nie zabrakło sensacji sporego kalibru. Najlepsza w ostatnich latach para na świecie, Brazylijczycy Ricardo Santos i Emanuel Rego, dawno nie zanotowali aż tak fatalnego występu. Już w III rundzie rozstawieni z numerem „1” zwycięzcy ubiegłorocznego cyklu World Tour, doznali w trwającym godzinę meczu sensacyjnej porażki 1:2 z duetem Szwajcarów Laciga M./Schnider. W następnym pojedynku przyszło im zatem bronić się przed szybkim odpadnięciem z turnieju, w rywalizacji z rozstawionymi z „12” Hiszpanami. Ale sensacyjnie, wicemistrz olimpijski z Aten, Pablo Herrera, z pomocą solidnego Raula Mesy, wzięli rewanż na mistrzach olimpijskich i pokonali ich pewnie 2:0 (21:18, 21:17), a całe spotkanie trwało tylko 46 minut. Brazylijscy mistrzowie zostali ostatecznie sklasyfikowani na miejscach 9-12, czyli najgorszych z wszystkich par brazylijskich startujących w Szanghaju.

World Tour 2008, Shanghai 2008 Men’s Open

(28.04.2008 – 03.05.2008)

- FINAŁ:

Xu/Wu CHN [4] - Harley/Pedro BRA [2] 0:2
(16-21, 16-21)   44 min

- mecz o 3. miejsce:

Franco/Cunha BRA [7] - Marcio Araujo/Fabio Luiz BRA [3] 2:0
(23-21, 21-15)   49 min


- półfinały:[/i]

Marcio Araujo/Fabio Luiz BRA [3] - Harley/Pedro BRA [2] 1:2
(15-21, 21-14, 11-15)   63 min

Xu/Wu CHN [4] - Franco/Cunha BRA [7] 2:0
(22-20, 21-18)   46 min

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved