Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Brazylijskie gwiazdy o sezonie w rosyjskiej Superlidze

Brazylijskie gwiazdy o sezonie w rosyjskiej Superlidze

Dynamo Moskwa jest mistrzem Rosji w sezonie 2007/08, po pokonaniu w finałowym play-off "do 3 zwycięstw" Iskry Odincowo 3-1. Wrażeniami po rozgrywkach dzielą się dwaj grający w minionym sezonie w Superlidze Brazylijczycy - Giba i Alan.

Zarówno dla Alana Domingosa Barbosy (libero Dynama Moskwa) jak i dla Gilberto Amauri de Godoya (Giby), mijający sezon był pierwszym w karierze w klubach rosyjskiej Superligi. Ceniony za kunszt i profesjonalizm, Alan, został do Dynama ściągnięty w ekspresowym trybie. Pamiętamy, że było to po okresie zawirowań związanych z przejściem Bułgara Mateja Kazijskiego z Dynama do Itas Diatech Trentino. Działacze Dynama nie mogli pogodzić się z utratą Kazijskiego. Wtajemniczeni twierdzili po tym zamieszaniu, że jego ofiarą padł inny Bułgar grający w poprzednim sezonie w Dynamie – libero Teodor Salparow, z którym „za karę” nie przedłużono gwarantowanego kontraktu. Właśnie za Salparowa pojawił się w moskiewskiej drużynie reprezentacyjny libero Brazylii – Alan. Pojawił się… i natychmiast zdobył jako pierwszy w historii Brazylijczyk klubowe mistrzostwo Rosji.

Giba z kolei trafił do Iskry Odincowo z czołowej drużyny włoskiej Serie A – BreBanca Lannutti Cuneo. Trafił jako mega-gwiazda i miał stanowić rękojmię sukcesów podmoskiewskiego zespołu w mijającym sezonie. Giba pojawił się, do niego dołączył jeden z najlepszych siatkarzy niemieckich ostatnich lat – Jochen Schops… I szczerze mówiąc wyszło z planów działaczy Iskry znacznie mniej, niż sobie obiecywali po spektakularnych przedsezonowych transferach (wicemistrzostwo Rosji, bo przewidywanych sukcesów w europejskich pucharach pozbawili Iskrę w pamietnej rywalizacji siatkarze AZS-u Częstochowa). Jak widać, Giba raczej nie powinien mieć po tym sezonie zbyt szampańskiego humoru…



Poczytajmy zatem, co o mijającym sezonie mówią obydwaj „rosyjscy Brazylijczycy”…

Jestem szczęśliwy, niezmiernie szczęśliwy. Te ostatnie siedem miesięcy, było dla mnie bardzo trudnym okresem. Jednak w końcu jest nagroda… jestem pierwszym Brazylijczykiem, jaki zdobył mistrzostwo Rosji. Będę grał nadal w Rosji w kolejnym sezonie. Nie będzie to jednak moskiewski klub. Podpisuję kontrakt z drużyną Lokomotiwu Biełgorod – mówił po ostatnim finałowym meczu z Iskrą, Alan Domingos.

Giba, niezbyt szczęśliwy po finałowej rywalizacji z Dynamem, już od wczoraj jest we Włoszech. Tam zamierza spędzić około tygodnia (prawdopodobnie będzie na meczach finałowych Serie A pomiędzy Trentino i Piacenzą). W terminie pomiędzy 5 a 10 maja, zawodnik udaje się do Brazylii, aby dołączyć do kolegów z reprezentacji i zacząć przygotowania do bogatego w wydarzenia sezonu reprezentacyjnego.

Dla mojej drużyny, Iskry Odincowo, w końcowym rozrachunku był to sezon udany. Jest tytuł wicemistrzowski w Rosji, a do tego bagaż doświadczeń z rywalizacji w europejskich pucharach, które powinny zaprocentować w następnym sezonie. Dla mnie osobiście sezon nie był jednak udany. Z porażki finałowej z Dynamem nie mogę być zadowolony. Z niecierpliwością będę czekał na chwilę gdy zdobędę mistrzostwo Rosji z Iskrą. To jedno z tych osiągnięć, które muszę mieć… Będę grał w tym klubie w przyszłym sezonie – komentował rozżalony nieco Giba.

Przypomnijmy także, że trzecim Brazylijczykiem, jaki w sezonie 2007/08 grał w Superlidze rosyjskiej, był reprezentant kraju, Samuel Fuchs – siatkarz Lokomotiwu Biełgorod.

źródło: inf. własna, planetavolei.com.br

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Więcej artykułów z dnia :
2008-05-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved