Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Po raz trzeci 3:1 dla Winiar

LSK: Po raz trzeci 3:1 dla Winiar

Siatkarki BKS-u Aluprof Bielsko-Biała nie podniosły sie po fali niepowodzeń sportowych i organizacyjnych. Dzisiaj było je stać w Kaliszu tylko na ugranie jednego seta. Brąz mistrzostw Polski dla siatkarek Winiar Bakalland Kalisz.

Dwie przegrane bielszczanek na własnym terenie były z jednej strony pewnym zaskoczeniem, ale z drugiej to właśnie siatkarki z Bielska-Białej mogły bardziej żałować niewykorzystanej, wielkiej szansy na awans do finału. Jako, że odpowiedniej woli walki i motywacji nie udało się wyzwolić, to ze zwycięstw cieszyły się kaliszanki. Wiele wskazywało więc na to, iż rywalizacja potrwa w najkrótszym możliwym wymiarze czasowym, a sezon w wykonaniu bielskich siatkarek można będzie uznać niemal za stracony.

Spotkanie numer 3 zaczęło się podobnie jak wszystkie partie ostatniego meczu na parkiecie bielszczanek. Winiary uzyskały kilkupunktową przewagę, dając do zrozumienia, że nie chcą doprowadzić do kolejnych potyczek. Skuteczne akcje miejscowych sprawiły, że to zespół prowadzony przez Igora Prielożnego objął prowadzenie 9:5. Siatkarki Aluprofu grały bardzo słabo, a na drugiej przerwie technicznej było już 16:8. W drugiej fazie inauguracyjnego seta nic już się nie zmieniło – gospodynie grały lepiej i wykazywały większą determinację. Pierwszy set zakończył się wobec powyższych faktów prawdziwym pogromem BKS, gdyż miejscowe zwyciężyły różnicą dziesięciu „oczek”.



Scenariusz drugiej odsłony nie odbiegał początkowo w znaczący sposób od przebiegu gry w secie pierwszym. To kaliszanki dysponowały już na przerwie technicznej przewagą dwóch punktów. Od tego momentu gospodynie nie zdobywały już kolejnych punktów z taką łatwością, jednak od stanu 15:14, kaliszanki wygrały rozstrzygnęły na swoją korzyść trzy akcje pod rząd. Ta seria okazała się kluczowa dla losów seta, choć bielszczankom udało się przez chwilę zbliżyć do ekipy Winiar. Gospodynie zachowały jednak „zimną krew” i wygrały 25:22.

Przed trzecią partią trudno było oprzeć się wrażeniu, że to najprawdopodobniej ostatni set bielszczanek w tym sezonie. I tak też przebiegały wydarzenia na parkiecie, bo szybko zrobiło się 8:4 dla siatkarek z Kalisza. Wszystko wskazywało na to, że nic już się nie wydarzy, a Aluprof przegra praktycznie bez postawienia żadnego oporu. Przyjezdne zagrały ambitnie i wyrównały wynik w secie – 18:18. W szeregi miejscowej drużyny wkradła się nerwowość, a bielszczanki nie mając nic do stracenia w trudnej dla siebie sytuacji, zagrały na maksymalnym ryzyku. To zaowocowało końcówką w imponującym stylu, a co najważniejsze wygraną 25:21.

W tym momencie można było żywić nadzieję na odwrócenie losów meczu, a być może i całej rywalizacji bielsko-kaliskiej. Jednak podrażnione fatalną końcówką poprzedniej odsłony gospodynie, rozpoczęły partię numer 4 z ogromnym animuszem. Kaliszanki grały skutecznie i „odjechały” na sześć „oczek” – 8:2. Podopieczne Mariusza Wiktorowicza raz jeszcze poderwały się do odrabiania strat i przy stanie 13:10, szkoleniowiec zespołu kaliskiego poprosił swoje podopieczne na krótką rozmowę. Efektem wziętej przerwy była natychmiastowa poprawa gry kaliszanek. Bielszczankom nie udało się odrobić strat poniesionych w początkowej fazie seta i czwartą odsłonę, a jednocześnie również trzeci mecz serii, w stosunku 3:1 wygrały Winiary.

Winiary Kalisz – Aluprof Bielsko-Biała 3:1

(25:15, 25:22, 21:25, 25:17)

Stan rywalizacji: 3:0 dla Winiar

Zobacz również:

Wyniki play-off LSK w sezonie 2007/08

źródło: sportowebeskidy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved