Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Anita Chojnacka: Nie chcemy wracać do Muszyny

Anita Chojnacka: Nie chcemy wracać do Muszyny

Batalia o złoto w LSK wkracza w decydującą fazę. Dziś i jutro o godz. 20.30 kibiców w Pile czekają emocje związane z drugą odsłoną finału. Jeżeli Farmutil dwa razy ogra Muszyniankę, zostanie po raz piąty w historii klubu mistrzem kraju.

Na razie jednak obie drużyny są w tym samym punkcie, bo po dwóch meczach jest remis 1:1.

Atutem miejscowych siatkarek będzie jednak własna hala. – Nie chciałybyśmy znowu wyjeżdżać i spędzić w autokarze 12 godzin, bo tyle trwa podróż do Muszyny. Przez długie wyjazdy zapomniałyśmy jak się trenuje. Od czasu pierwszego meczu z Aluprofem, czyli od 16 kwietnia, nie miałyśmy normalnych zajęć. Dopiero wczoraj przez dwie godziny szlifowałyśmy formę. Kluczem do sukcesu będzie gra całego zespołu na maksimum możliwości. Nie możemy sobie pozwolić na chwilę słabości – podkreśliła pierwsza zmienniczka pilanek, Anita Chojnacka.



Z kolei w obozie rywalek po niedzielnym zwycięstwie nastroje wyraźnie się poprawiły. – Po meczu nigdy ze sobą nie rozmawiamy. Wyciąganie błędów i dodatkowe dołowanie zawodniczek mija się z celem. Mówię tylko: „głowy do góry”, a później każdy idzie się rozprężyć. Tak też postąpiłem w sobotę – przyznał trener „Mineralnych”, Bogdan Serwiński. On z kolei postanowił rozłożyć podróż do Piły na dwa etapy. W poniedziałek Muszynianka dotarła do Kalisza, gdzie spędziła noc i wtorkowe przedpołudnie, trenując w miejscowej hali. Po południu mistrzynie kraju sprzed dwóch lat miały do pokonania prawie całą Wielkopolskę (225 km między miastem nad Prosną a Piłą), czyli też za bardzo nie wypoczęły.

W „mineralnym” zespole panują dobre nastroje. Zespół już w poniedziałek wyruszył w daleką podróż. Dzisiaj rano kierunek na Piłę miał obrać autokar z kibicami Muszynianki Fakro. Ich wsparcie udzielone zespołowi w Kaliszu było pomocne.

Trener Bogdan Serwiński nie ma już raczej wątpliwości na którą z rozgrywających postawić. Izabela Bełcik spisała się w niedzielę bardzo dobrze. Zatem Agnieszka Śrutowska odpocznie. Wyjściowy skład na dzisiejszy pojedynek nie powinien się różnić od tego jaki wystąpił podczas niedzielnego spotkania.

źródło: naszemiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved