Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Miguel Angel Falasca w Bełchatowie

Miguel Angel Falasca w Bełchatowie

Jeden z najlepszych rozgrywających w Europie przez dwa lata będzie grał w zespole mistrza Polski. Miguel Angel Falasca został już oficjalnie zawodnikiem PGE Skry Bełchatów.

Wszystko jest już zapięte na ostatni guzik, bo podpisaliśmy kontrakt – mówi Konrad Piechocki, prezes bełchatowskiego klubu. Słynny Hiszpan pojawi się w Polsce dopiero w sierpniu. Wiele zależy jednak od tego, czy jego drużyna wywalczy prawo gry w igrzyskach w Pekinie. Jeśli tak, trener Daniel Castellani już teraz zapowiedział, że wszyscy olimpijczycy dostaną po kilkanaście dni wolnego, żeby zdążyli odpocząć przed ciężkim sezonem.

Przez dwa ostatnie sezony grą Skry kierował Maciej Dobrowolski. Ale szkoleniowcy postanowili wzmocnić rywalizację na tej pozycji, jedynej, poza atakiem z Mariuszem Wlazłym, na której nie było zmian. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z Dobrowolskiego, który w tym sezonie spisywał się świetnie, zwłaszcza w play-off. Ale chcemy coś zmienić – twierdzi Piechocki. Dobrowolski kilka dni temu przedłużył kontrakt ze Skrą o kolejny rok – będzie grał w Bełchatowie przynajmniej do 2010 roku, tak jak Falasca. Drugi z dotychczasowych rozgrywających – Bartłomiej Neroj – zostanie wypożyczony, prawdopodobnie do AZS Politechniki Warszawa.



Falasca przez ostatnie pięć lat występował w Portolu Majorka, który w poprzednim sezonie wyeliminował Skrę z Ligi Mistrzów. Wcześniej długo grał w klubach włoskich. m.in. Bolonii, Ferrarze, Modenie. Do niedawna grał razem ze swoim młodszym bratem Guillermo, atakującym, który rok temu przeniósł się do Korei. Teraz starał się o niego AZS Częstochowa, lecz raczej przegra rywalizację z Piacenzą.

Falasca ma 35 lat, urodził się w Argentynie, ale ma obywatelstwo hiszpańskie. I właśnie z tą reprezentacją odniósł w poprzednim sezonie ogromne sukcesy. Największym było mistrzostwo Europy – w finale Hiszpania pokonała uważanych za faworytów Rosjan. O jego klasie przekonała się też Polska, która przegrała z z zespołem prowadzonym przez Falascę w turnieju przedolimpijskim w Izmirze.

Nowy rozgrywający PGE Skry ma 192 cm wzrostu, a jego wielki atutem jest umiejętność bardzo szybkiej gry. Poza tym świetnie serwuje (w fazie grupowej Ligi Mistrzów miał pięć asów) i – mimo średnich warunków fizycznych – blokuje.

Starszy z braci Falasców spotka w Bełchatowie swojego niedawnego kolegę klubowego – Stephane’a Antigę. Francuz był zachwycony atmosferą panująca w polskich halach, a także organizacją Skry, więc namawiał kolegę do przenosin.

Kapitan reprezentacji Hiszpanii jest trzecim nowym zawodnikiem, który w ostatnich kilkunastu dniach podpisał kontrakt z mistrzem Polski. Przed nim zrobili to libero Piotr Gacek i skrzydłowy Dawid Murek. W kolejce czekają dwaj młodzi zawodnicy z Zaksy Kędzierzyn-Koźle: Bartosz Kurek i Jakub Jarosz.

* Jarosław Bińczyk (Gazeta Wyborcza)

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved