Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Farmutil Piła bez straty seta w Muszynie

LSK: Farmutil Piła bez straty seta w Muszynie

W pierwszym spotkaniu finałowym Ligi Siatkówki Kobiet Farmitul Piła pokonał ekipę Muszynianki-Fakro Muszyna 3:0. W ostatniej partii przyjezdne oddały gospodyniom zaledwie 13 punktów.

Mecz finałowy pomiędzy Muszynianką, a Farmutilem Piła rozpoczął się od prowadzenia przyjezdnych 2:0. „Mineralne” szybko doprowadziły do wyrównania (2:2), a po błędzie w ataku Agnieszki Kosmatki wyszły nieznacznie na przewagę (4:3). Błędy w przyjęciu pilanek spowodowały, że podopieczne Bogdana Serwińskiego całkowicie podporządkowały sobie grę na boisku. Atak ze środka Doroty Pykosz, a następnie kiwka Agnieszki Śrutowskiej pozwoliły miejscowym osiągnąć czteropunktową przewagę (8:4), sukcesywnie powiększaną przez zespół z Muszyny (9:4, 12:5). Zdenerwowany Jerzy Matlak dwukrotnie prosił o przerwę, chcąc w ten sposób zmobilizować swoje podopieczne do walki. Drgnęło dopiero za drugim razem (12:5)… Dwa razy ze skrzydła piłkę skończyła Kosmatka, także dwa błędy własne dołożyły siatkarki Muszynianki i Farmutil przegrywał w pierwszym secie 9:12. Pilanki zaczęły odrzucającą rywalki od siatki mocną zagrywką. Zasadniczo wpłynęło to na obraz gry, gdyż dzięki serwisom Katarzyny Skorupy, jeszcze przed drugą przerwą techniczną jej zespół przegrywał już tylko 13:15. Po wznowieniu akcji, do ataku tym razem ruszyły „Mineralne”. Kamila Frątczak i Dorotą Pykosz na skrzydle złapały Kosmatkę, a chwilę później w siatkę wpadła Agnieszka Bednarek (18:14). Kiedy wydawało się, że czteropunktowa przewaga Muszyny jest wystarczająca, aby wygrać tego seta, błędy w rozegraniu zaczęła popełniać Śrutowska. Przestój miejscowych momentalnie wykorzystały pilanki doprowadzając do wyrównania (19:19). Nadzieję na wygranie tej partii kibicom z Doliny Popradu dała jeszcze Frątczak, po atakach której ich pupilki wyszły na prowadzenie 22:20, ale przyjezdne momentalnie zniwelowały tą przewagę (22:22). Wtedy na zagrywkę powędrowała Yliya Shelukhina, po serwisach, której trzy punkty z rzędu zdobyły siatkarki Farmutilu.

W drugiej partii przy stanie 2:2 trzy proste błędy popełniły muszynianki i jeszcze przed przerwą techniczną (2:5) trener Serwiński poprosił o krótką przerwę. Na nic się on jednak nie zdała, bo Farmutil tylko powiększył przewagę. Od stanu 8:4 dla Piły, „Mineralne” wzięły się za odrabianie strat doprowadzając do wyrównania (10:10). Skuteczny atak Anity Chojnackiej, która jeszcze w pierwszej partii pojawiła się za Klaudię Kaczorowską, jak i konta Kosmatki pozwoliły pilankom ponownie wyjść na prowadzenie (13:10). Asa serwisowego do swojej kolekcji dołożyła Skorupa, w ataku pomyliła się Joanna Mirek i podopieczne trenera Matlaka prowadziły już 15:11. Po drugiej przerwie technicznej Kosmatka z Bednarek ustawiły szczelny blok na Kamili Frątczak i kolejny punkt z zagrywki zdobyła Skorupa i na tablicy wyników było już 18:11. W zespole z Muszyny ciężar gry wzięła na siebie Mirek, to po jej atakach, miejscowe zbliżyły się do Farmutilu przegrywając 15:19. Kiedy asa serwisowego zdobyła Frątczak, w szeregach pilanek zrobiło się nerwowo, jednak chwilę później wszystko wróciło do „normy”. Dwa punkty Kosmatki ponownie pozwoliły uspokoić grę zespołu z Piły. Co prawda miejscowe próbowały jeszcze podjąć walkę, ale dwie ostatnie akcje tego seta należały do Shelukhiny (25:19).



W trzeciej odsłonie meczu obraz gry nie uległ zmianie. „Mineralne” nadal miały ogromne problemy z przyjęciem, a zdesperowany trener Serwiński już na początku tego seta wykorzystał dwie przysługujące mu przerwy na żądanie (2:5, 2:7). Siatkarki Farmutilu co prawda oddały dwa punkty po błędach własnych (7:4), ale nadal z zimną krwią wykorzystywały błędy w przyjęciu Muszyny (4:9, 4:11). Dwa punkty z zagrywki Chojnackiej (13:4) całkowicie odebrały ochotę do gry podopiecznym Bogdana Serwińskiego. Rozpędzone pilanki powiększały przewagę. Kolejne punkty blokiem dołożyły Shelukhina i Michela Teixeira (19:7), zagrywką punktowała Kosmatka (20:7). Przy takiej przewadze w szeregi siatkarek z Piły wdarło się rozluźnienie, co spowodowało, że przy stanie 22:11 trener Matlak zmuszony był interweniować. Krótka reprymenda pilskiego szkoleniowca podziałała na jego podopieczne, które pewnie wygrały trzeciego seta 25:13

MVP spotkania wybrano Agnieszkę Kosmatkę (Farmutil Piła)

Muszynianka Fakro Muszyna – PTPS Farmutil Piła 0:3

(22:25, 19:25, 13:25)

Stan rywalizacji play-off: 0-1

Składy:

Muszynianka: Śrutowska, Przybysz, Mirek, Pykosz, Pycia, Frątczak, Zenik (L) oraz Bełcik, Kaczmarzewska-Pura, Mieszała, Wojtowicz

Farmutil: Skorupa, Teixeira, Kosmatka, Bednarek, Shelukhina, Kaczorowska, Kuehn-Jarek (L) oraz Chojnacka, Sieradzan

Zobacz również:

LSK – wyniki fazy play-off

Statystyki i zapis relacji live

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved