Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Czy wypiją Muszyniankę?

Czy wypiją Muszyniankę?

Dobiega końca trzyletnia historia LSK. Od sezonu 2008/09 żeńskie rozgrywki będą zwane PlusLiga Kobiet. Pozostał ostatni akcent - finał play-off, między Muszynianką-Fakro i Farmutilem Piła.

Zespół, w którym gra pięć mistrzyń Europy (Mariola Zenik, Joanna Mirek, Aleksandra Przybysz, Sylwia Pycia i Izabela Bałcik) kontra ekipa bez żadnej medalistki ME, ale waleczna i prowadzona do boju przez ekscentryczną rozgrywającą Katarzynę Skorupę.

Ktoś złośliwie nazwał nas „Dream Teamem”, później padały też określenia „drużyna emerytek” – kręci głową trener Muszynianki Bogdan Serwiński. – To niesprawiedliwe oceny. Moje dziewczyny potwierdziły już swoją wartość, awansując do finału. Teraz nie muszą niczego udowadniać, zagrają na luzie, myśląc oczywiście o złotym medalu. Po to przecież wychodzi się na boisko.



Obaj trenerzy – Serwiński oraz Jerzy Matlak z Piły, dla którego jest to już 14 finał mistrzostw Polski (5 wygranych) – bardzo emocjonalnie podchodzą do walki o złoto, starając się jednocześnie zdjąć presję z siatkarek.

Jestem dumny z moich zawodniczek – zapewnia Matlak. – U mnie w klubie panuje znakomita atmosfera. Razem z Grzegorzem Jeżowskim budowaliśmy go od podstaw, więc nie jest to dla nas jedynie miejsce pracy, ale i kawał życia. W Muszynie wynik jest ważny, lecz nie najważniejszy – wyznaje Serwiński.

*Autor: Rafał Bała, Przegląd Sportowy

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved