Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Małgorzata Niemczyk: Pile może być trudno sprostać Muszynie

Małgorzata Niemczyk: Pile może być trudno sprostać Muszynie

- Zespół Muszyny, po nieudanym Pucharze Polski, odgrażał się, że pozostaje mu już tylko zdobycie tytułu mistrza Polski. Myślę, że dziewczyny będą do tego dążyły - mówi przed meczami finałowymi Ligi Siatkówki Kobiet, Małgorzata Niemczyk.

W środę poznaliśmy drugiego finalistę mistrzostw Polski – Farmutil Piła, który w piątym spotkaniu pokonał BKS Bielsko-Biała 3-1. Czy spodziewała się Pani takiego zakończenia tej rywalizacji?

Małgorzata Niemczyk:



Spodziewałam się równego pojedynku i wiedziałam, że wygra ten, kto będzie miał więcej determinacji oraz woli walki i komu pozostaną większe rezerwy siłowe. Może dla niektórych osób zwycięstwo Piły było zaskoczeniem, dla mnie nie.

Przebieg spotkań fazy play off między Piłą a Bielskiem przypominał niekiedy swoistą sinusoidę. Oba zespoły grały dość nierówno – potrafiły wygrać partię przy wysokiej przewadze, by w kolejnym secie ponieść sromotną porażkę. Nie inaczej było w ostatnim spotkaniu w Bielsku.

Rzeczywiście w pierwszej partii tego meczu siatkarkom z Piły udało się wypracować dość pokaźną przewagę. Była ona spowodowana w dużej mierze złym przyjęciem w drużynie z Bielska. Bielszczanki na początku spotkania były bardzo spięte, Piła zaś większość zagrywek w tej części meczu kierowała w stronę Pauliny Maj, która miała wyraźne problemy z dokładnym dograniem piłki do rozgrywającej. W miarę upływu czasu BKS zaczął coraz pewniej czuć się na parkiecie. W końcówce tego seta nastąpił spadek sił w drużynie Farmutilu, co wykorzystały Bielszczanki powoli odrabiając straty. Przypuszczam, że gdyby przewaga nie była tak duża, to Bielsko miałoby szanse na wygranie partii. W drugim secie BKS grał już na swoim poziomie, natomiast Pile ktoś „zabrał tlen”. Trener Jerzy Matlak w tym momencie posadził na ławce Agnieszkę Kosmatkę i Michele Teixeirę. To przyniosło pozytywne efekty, bo zarówno w trzecim jak i czwartym secie Teixeira zagrała rewelacyjnie. Jej determinacja w obronie i ataku chyba w dużej mierze zadecydowała o zwycięstwie jej zespołu i przyczyniła się do uzyskania przez nią tytułu MVP.

Czy to, że w walce o złoty medal mistrzostw Polski spotkają się zespoły Muszyny i Piły było do przewidzenia?

Od początku sezonu faworytami do zdobycia mistrzostwa były drużyny z Bielska, Piły, Muszyny oraz Kalisza. W czasie trwania rundy zasadniczej okazało się, że w tej „wielkiej czwórce” nie ma zdecydowanego lidera w drodze do mistrzostwa. Każdy z każdym mógł wygrać i każdy z każdym mógł przegrać. Nikt ze specjalistów nie był w stanie przewidzieć, która z tych drużyn będzie walczyła o złoty medal i która zwycięży. Z tego też powodu wydaje mi się, że o tym, że w ten weekend w finale zagrają te, a nie inne zespoły, zadecydowała w dużej mierze dyspozycja dnia.

* Z Małgorzatą Niemczyk rozmawiała Katarzyna Biernacka. Całość tekstu w serwisie reprezentacja.net.

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved