Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Jak wielka jest iskierka nadziei?

LSK: Jak wielka jest iskierka nadziei?

W sobotę i niedzielę GCB Centrostal gra kolejne mecze z AZS-em Pronar Zeto Astwa. Siatkarki trenera Piotra Makowskiego by przedłużyć szansę na utrzymanie, muszą wygrać choć raz.

Iskierka…

Widzę już iskierkę nadziei – mówił na konferencji prasowej po drugim spotkaniu fazy play-out szkoleniowiec bydgoskiej ekipy, Piotr Makowski. Nadzieja ta bez wątpienia towarzyszyła jego podopiecznym podczas dwóch spotkań rozegranych w grodzie nad Brdą. Między innymi właśnie dzięki wierze, rywalizacja znów przenosi się na Podlasie. Przypomnijmy, że z wicemistrzem I ligi spotka się zespół, który jako pierwszy wygra cztery spotkania. Los sprawił, że o prawo dalszej gry w LSK, w kolejnym sezonie rywalizuje GCB Centrostal Bydgoszcz z AZS-em Białystok. Do tej pory rozegrano 4 mecze, a stan rywalizacji jest remisowy – 2:2.



Mecz 5 i 6? …nie 7 i 8…

Obydwa zespoły znają się już wręcz na wylot, wszak w tym sezonie reprezentantki GCB Centrostalu walczyły już z akademiczkami sześciokrotnie. Aż trzy razy schodziły z placu boju w smutnych nastrojach. Co może zaskoczyć bydgoszczanki w Białymstoku? Na pewno przeszkodzić mogą im „ściany”. Jak mówiła podczas drugiego meczu tej fazy rozgrywek Dominika Koczorowska, jej koleżanki jak i ona sama wychodzą na spotkania rozgrywane na własnym terenie podwójnie zmobilizowane.

Kibice pomogą?

Zespół z Białegostoku jak widać, też jest dobry i w moim przekonaniu nie do końca zasłużenie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli – mówił Maciej Kosmol (były trener GCB Centrostalu, obecnie asystent Piotra Makowskiego). Jego słowa bardzo dobrze odzwierciedlają sytuację. O pozostanie w elicie walczą dwie równorzędne ekipy z dużym potencjałem, który nie do końca udało się wykorzystać w ciągu rundy zasadniczej. Dlatego też o zwycięstwie któregoś z zespołów mogą decydować niuanse, a rywalizacja bardziej niż na parkiecie może rozgrywać się w głowach samych siatkarek. Presja na reprezentantki GCB Centrostalu jest bardzo duża. Ale to właśnie one mogą sobie z tym poradzić lepiej niż akademiczki, bo są bardziej doświadczone, wszak „z nie jednego pieca chleb już jadły”. Do Białegostoku wybiera się liczna grupa kibiców z grodu nad Brdą, co może tylko pomóc podopiecznym Piotra Makowskiego. Kto wie, może to ich wsparcie okaże się „języczkiem u wagi”.

Chcemy zakończyć rywalizację na własnym terenie – przekonuje Dariusz Luks. – Będziemy chcieli wywalczyć na Podlasiu choćby jeden triumf – ripostuje Piotr Makowski. Kto będzie bliższy prawdy – odpowiedź na to pytanie poznamy już podczas nadchodzącego weekendu.

Początek spotkania numer 5 w sobotę o godzinie 18:00, zaś pojedynek niedzielny rozpocznie się o 17:00.

* Autor tekstu: Jakub Stykowski

Zobacz również:

Relacja live ze spotkania sobotniego

źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved