Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Trzecie podejście Muszynianki Fakro do Europy

Trzecie podejście Muszynianki Fakro do Europy

Farmutil Piła sprezentował Muszyniance-Fakro od następnego sezonu grę w Lidze Mistrzów. - Ten awans był tak samo ważny, jak walka o medale mistrzostw Polski. Tym razem chcemy już wyjść z grupy - podkreśla trener Bogdan Serwiński.

Bez względu na wynik finału Ligi Siatkówki Kobiet Muszynianka nie spisze tego sezonu na straty. W rundzie zasadniczej podopieczne Serwińskiego nie zachwycały, ale już w półfinale pewnie pokonały Winiary Kalisz. To wystarczyło, by awansować do Ligi Mistrzów. Na elitarnych rozgrywkach można zarobić, a także zaskarbić sobie sympatię sponsorów.

Cele się zazębiały



Cała Muszyna w środę trzymała kciuki za Farmutil Piła. Podopieczne Jerzego Matlaka grały decydujący mecz półfinału z Aluprofem Bielsko-Biała. Wygrały 3:1, awansowały do finału, a przy okazji sprezentowały Muszyniance awans do Ligi Mistrzów. – Nie wiem czy w finale trudniejszym rywalem jest Bielsko, czy Farmutil. Jednak dzięki wygranej pilanek osiągnęliśmy bardzo ważny cel – cieszy się Serwiński.

Farmutil awans do Ligi Mistrzów zapewnił sobie trzy tygodnie temu, gdy zdobył Puchar Polski (w półfinale pokonał Muszyniankę). Ponieważ pilanki awansowały również do finału LSK, to drugie miejsce w LM przypadło Muszyniance. – Awans traktowaliśmy na równi z walką o medale mistrzostw Polski. Choć tak naprawdę, to oba cele się zazębiały – przyznaje Serwiński.

Zawodniczki z małego miasteczka już dwa razy próbowały szturmować bramy europejskiej siatkówki. Dwa lata temu jako mistrzynie Polski grały w elicie. W grupie wygrały tylko jedno spotkanie, a dalekie wyjazdy (do Cannes, Stambułu i Moskwy) mocno komplikowały ich przygotowania. W efekcie Muszynianka odpadła w pierwszej rundzie, a w LSK zajęła dopiero piąte miejsce. – Iza Bełcik miała przewlekłą kontuzję, podobnie jak Tina Lipicer i Ingrid Siscovich. Za to Natalia Bamber dwa razy wylądowała w szpitalu. Jeśli wziąć pod uwagę ciągłego pecha, to tak fatalnie w tej LM nie wypadliśmy – uważa Serwiński.

W tym sezonie było jeszcze gorzej. Muszynianka wystartowała w Challenge Cup, najsłabiej obsadzonym pucharze. Małopolanki liczyły na finał, a odpadły już w 1/8. – Tym wynikiem byliśmy zawiedzeni – przyznaje Serwiński.

Cztery lotniska i sponsorzy

Liga Mistrzów także w tym roku będzie sporym wyzwaniem. W klubie nie chcą spekulować na temat rywali, ale mają jedno życzenie: Żeby z każdym miastem było dobre połączenie lotnicze. – Nie chodzi nawet o odległości, bo przy podróżowaniu samolotem nie ma to większego znaczenia – mówi Serwiński.

Muszynianka do dyspozycji ma aż cztery lotniska. W Koszycach (oddalone o 100 km), Pyrzowicach (240 km), Krakowie (100 km) i Budapeszcie (350 km). Najczęściej korzystają z dwóch ostatnich. – Logistycznie jest to czasem trudne do rozwiązania. Nie będziemy rozstawieni, tylko dolosowywani, więc wszystko w rękach fortuny – podkreśla Serwiński.

Gra w europejskich pucharach ma spore znaczenie dla sponsorów, którzy wspierają klub. Producent okien dachowych Fakro ma 10 przedstawicielstw w całej Europie. W gorszej sytuacji jest drugi ze sponsorów, bo rozgrywek siatkarskich, które mogą wypromować producenta wody Muszynianka jeszcze nie wymyślono. – Ten wyrób jest dystrybuowany w Polsce oraz Australii i Stanach Zjednoczonych. Tak daleko jeszcze nie sięgamy – śmieje się Serwiński. – Jednak relacje telewizyjne zawsze pomagają marketingowo.

Muszynianka może liczyć także na zyski z transmisji meczów LM. Kwota ta jest jednak pilnie strzeżona. – Kluby, które w tym sezonie uczestniczyły w LM, niechętnie mówiły o pieniądzach – mówi Serwiński. – Za transmisję naszych meczów z Challenge Cup też otrzymywaliśmy pieniądze, ale były to raczej symboliczne kwoty.

*autor tekstu: Piotr Jawor, Gazeta Wyborcza Kraków

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved