Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Raul Lozano: Czuję się dobrze, gdy tu pracuję

Raul Lozano: Czuję się dobrze, gdy tu pracuję

- W sporcie to, czy trener może dalej trenować swój zespół czy nie, zależy od wyników, jakie osiąga drużyna. Poziom dobrze trenowanego zespołu powinien się podnosić i zazwyczaj znajduje to swoje odzwierciedlenie w osiąganych wynikach. Ale nie zawsze - mówi Raul Lozano.

„Fakt” podał, że jest przygotowany kontrakt dla Raula Lozano, w którym możliwość bycia nadal trenerem reprezentacji Polski jest uzależniona od zdobycia złotego medalu na Olimpiadzie w Pekinie.



Nie ma żadnego kontraktu. Jeżeli ktoś czytał moją autobiografię, a napisałem ją w zeszłym roku, to będzie wiedział, że nie mam żadnego kontraktu ze Związkiem wykraczającego poza rok 2008.

Czy chciałby Pan zostać dłużej w Polsce, gdyby była taka możliwość?

Jestem bardzo zadowolony z tego, że trenuję reprezentację Polski. Napisałem to zresztą, dziękując wiele razy różnym ludziom. Ta książka nie jest jeszcze zamknięta, bo nie jest w niej skończona moja kariera trenerska. Chciałbym ostatnią część tej książki „dopisać” rozmawiając z Polakami. Poza tym moi zawodnicy to wspaniali ludzie, a także świetni siatkarze. Myślę, że pracując razem przez trzy lata zmieniliśmy trochę podejście do całej siatkówki. Ta zmiana jakościowa w polskiej siatkówce mogłaby być jeszcze większa. Myślę, że jest jeszcze wiele do zdobycia, a ja mogę jeszcze dać coś od siebie, jak choćby moje doświadczenie. Czuję się dobrze, gdy tu pracuję. Moim problemem jest jednak rodzina, która jest daleko ode mnie.

Do sztabu szkoleniowego reprezentacji dołączyli Mariusz Sordyl i Krzysztof Stelmach. Czym będą się zajmowali? Skąd w ogóle pomysł na poszerzenie składu trenerskiego, skoro przez minione trzy lata dodatkowi ludzie nie byli potrzebni?

Decyzja, żeby zwiększyć sztab szkoleniowy, pojawiła się praktycznie już po Memoriale Wagnera w 2007 roku. W tym sezonie praca, jaką będziemy wykonywać oraz przygotowanie techniczne zawodników będzie trochę inne niż wcześniej. Głównie dlatego, że czas, jaki mamy, jest bardziej ograniczony niż np. przed mistrzostwami świata w 2006 roku. Będziemy inwestowali w 19 zawodników aż do końca. To nie jest tak, że będziemy trenowali 13 czy 14 zawodnikami, bo wiemy już, kto będzie w ostatecznej dwunastce. Poza tym chcemy ciągle poprawiać swoja grę, ulepszać pracę w zespole. Z szerokim składem będziemy pracować przez całe cztery miesiące. Kiedy skończy się ten cykl, będziemy mieli wykwalifikowany sztab szkoleniowy złożony z samych Polaków. Dodatkowo młodym trenerom dajemy szansę pracy z reprezentacją „B”. Tu też będziemy mieć dwóch nowych trenerów. Moim pierwszym obowiązkiem jest pracowanie z reprezentacją, ale konsekwencją tego jest kształcenie ludzi, którzy ze mną pracują, by byli na najwyższym, międzynarodowym poziomie. Poza tym inwestujemy w sprzęt i technikę. Wprowadziliśmy na treningi maszyny do pomiaru prędkości piłki. Od 2007 roku cały czas monitorujemy treningi od strony statystycznej. Każdy zapisywany jest pod względem statystycznym i na video. W 2008 roku chcemy dodać dwie maszyny, jedną do przygotowania fizycznego, a drugą do pracy technicznej z piłkami. Nie stoimy w miejscu, programowanie treningów ciągle ewoluuje. Chcemy stworzyć zawodnikom najlepsze z możliwych warunki do pracy.

Więcej na www.reprezentacja.net

Rozmawiał Tomasz Kowalik – Reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved