Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Pronar Hajnówka jest na fali

II liga: Pronar Hajnówka jest na fali

fot. archiwum

Pronar Parkiet Hajnówka jest optymalnie przygotowany do gry o I ligę. Zespół stać na awans. Zanim przystąpi do barażu, musi jeszcze raz wygrać z Pekpolem Ostrołęka.

Zakładając jednak, że mają na to trzy szanse, inny scenariusz wydaje się niemożliwy. Czego należy oczekiwać to ładny spektakl w Ostrołęce, gdzie kibice kochają siatkówkę i swoją drużynę (frekwencja na meczach II ligi jest tam wyższa niż na spotkaniach ekstraklasy kobiet w Białymstoku!).

 

Półfinał zakończyliśmy w piątym meczu, więc teraz też będziemy walczyć do końca. To co ugraliśmy w tym sezonie, jest fajne, ale nadal nie odpuszczamy – mówił rozgrywający Pekpolu Przemysław Polechoński .



 

Trener Pronaru Paweł Blomberg jeszcze przed spotkaniami z ostrołęczanami mówił, że w razie dwóch zwycięstw w Hajnówce przyjrzy się bliżej ewentualnym przeciwnikom w barażu o I ligę. Rywalem w tej konfrontacji będzie AZS Zielona Góra lub Joker Rodło Piła. Na razie na parkiecie akademików oba zespoły wygrały po razie 3:0, także trudno prognozować, co się dalej wydarzy.

 

Hajnowianie nie mają się kogo bać. Mimo że Blomberg dysponuje młodym zespołem, to doświadczenie jest po jego stronie. Zielonogórskiej ekipie przewodzi 38-letni rozgrywający Tomasz Paluch, ale pozostali zawodnicy pierwszej szóstki mają z reguły po 21-23 lata.

 

Joker Piła to byłe rezerwy drużyny ekstraklasy (dawny "pierwszy” Joker nie istnieje). Tu wśród grupy nieobliczalnych dwudziesto- i nastolatków, znalazła się doświadczona trójka: rozgrywający Paweł Łojewski (29 lat), środkowy Jarosław Sobczyński (30) i – znany kibicom w Hajnówce – 25-letni przyjmujący Maciej Alancewicz . "Alan” kariery na Podlasiu nie zrobił, a w Pile jest zawodnikiem szóstkowym. Obie drużyny grają ostatnio raczej nierówno i na pewno nie powalają składem.

 

Atut hajnowian to obecna forma i szeroka, równa kadra. – Na sukces tak samo pracują ci zawodnicy, którzy wchodzą na kilka zagrywek, jak i ci występujący dłużej na boisku. Myślę, że gramy teraz naprawdę przyzwoicie. Pierwsza runda była trochę "rozbiegowa”, brakowało nam w składzie Sebastiana Wójcika , potrzebowaliśmy zgrania. Wtedy zdarzyły się wpadki. Teraz wygraliśmy kilkanaście meczów z rzędu, w żadnym nie tracąc dwóch setów – mówi Paweł Blomberg.

 

Szkoleniowiec nie ma praktycznie manewru tylko na pozycji rozgrywającego, ale Konrad Woroniecki jest w świetnej formie i zastępcy po prostu nie potrzebuje.

 

Hajnowianie znaleźli się na dobrej drodze do przywrócenia Podlasiu męskiej siatkówki na wysokim poziomie. Nie tylko ich kibice trzymają za nich kciuki.

 

Mam nadzieje, że Pronar wygra baraże. W ten sposób udowodni, że nasza grupa drugiej ligi nie jest słaba – mówi trener Ślepska Augustów Adam Aleksandrowicz . Jego zespół zajął w grupie trzecie miejsce, przegrywając dramatyczny półfinał z Pekpolem.

 

Każdy przeciwnik jest trudniejszy. Przed nami miesiąc ciężkiej pracy – zaznacza Blomberg.

 

Nie myślimy jeszcze o ostatnim barażu, musimy najpierw skończyć mecze z Ostrołęką – dodaje środkowy Pronaru Łukasz Staniewski.

 

Autorem artykułu jest Miłosz Karbowski z Gazety Wspólczesnej

źródło: wspolczesna.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved