Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Walkę o złoto czas zacząć

PLS: Walkę o złoto czas zacząć

Siatkarze PGE Skry Bełchatów wyjadą dzisiaj na zgrupowanie przed jutrzejszym i piątkowym spotkaniem finałowym PLS. Rywalem mistrzów Polski w walce o złoty medal będzie Wkręt-Met AZS Domex Częstochowa.

Od środy drużyna razem będzie mieszkała w hotelu – mówi prezes PGE Skry Konrad Piechocki. – Wszystko po to, by w spokoju mogła przygotować się i koncentrować przed najważniejszymi meczami w sezonie.

Bełchatowianie celowali w tym roku w mistrzostwo Polski i Puchar Polski oraz udział w turnieju finałowym Indesit Ligi Mistrzów. Wprawdzie nie udało się zdobyć pucharu, ale smutek z tego powodu zastąpiła radość z brązowego medalu Ligi Mistrzów.Nadrzędnym celem jest jednak mistrzostwo Polski. Częstochowianie spisują się w tym sezonie wyśmienicie. W Pucharze CEV wyeliminowali wielką Iskrę Odincowo ze słynnym Brazylijczykiem Gibą na czele. Zdobyli także Puchar Polski i wyeliminowali w półfinale Polskiej Ligi Siatkówki Jastrzębski Węgiel. Zespół trenera Radosława Panasa musiał rozegrać pięć meczów w półfinale, ale w ostatnim zdecydowanie wykazał swoją wyższość, wygrywając z wicemistrzem Polski 3:0.



Kapitalnie gra rozgrywający Paweł Woicki, świetnie spisują się środkowi Piotr Nowakowski i Robert Szczerbaniuk oraz przyjmujący Marcin Wika. Częstochowianie sprawili niespodziankę, zdobywając Puchar Polski i dochodząc do finału PLS, bo wśród najlepszych polskich drużyn uchodzą za… najbiedniejszą. Największy budżet w lidze ma Mlekpol AZS Olsztyn, który zagra o brązowy medal.

W klasyfikacji najbogatszych olsztynianie, którzy od lat nie mogą odnieść spektakularnego sukcesu wyprzedzają PGE Skrę Bełchatów i Jastrzębski Węgiel, dopiero na czwartym miejscu jest Wkręt-Met AZS. Widać, że w Bełchatowie i Częstochowie lepiej potrafią wydawać pieniądze, bo choć prezesi Konrad Piechocki w Skrze i Konrad Pakosz w AZS mieli mniej do wydania niż półfinałowi rywale, to jednak awansowali do finału.

Bełchatowscy siatkarze są przygotowani do walki o złoty medal. Nikt nie narzeka na zdrowie. – Wszyscy są zdrowi i koncentrują się na meczach częstochowskim rywalem – podkreśla Piechocki. Pierwsze dwa mecze odbędą się w czwartek i piątek o godz. 18.30 w Bełchatowie. Trzeci mecz odbędzie się w środę, 16 kwietnia w Częstochowie. Jeśli do tego czasu żaden zespół nie wygra trzech spotkań, czwarte odbędzie się 17 kwietnia w Częstochowie. Gdy wówczas będzie remis 2:2, zdecyduje piąty mecz w Bełchatowie.

*Autor tekstu – Paweł Hochstim

źródło: Dziennik Łódzki

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved