Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Muszyna nie dała szans Stali

LSK: Muszyna nie dała szans Stali

W pierwszym meczu I rundy play-off LSK Muszynianka pokonała w Mielcu miejscową Stal 3:0. Podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego są blisko awansu do półfinału.

Mecz rozpoczął się od udanego ataku Sylwii Pyci, ale chwilę później było 2:1 dla gospodyń po zbiciu Marty Łukaszewskiej i ataku Aleksandry Przybysz w aut. Gra w pierwszym secie była wyrównana jedynie do pierwszej przerwy technicznej (7:8), jednak ciągle przewaga była po stronie gości. Kiedy sytuacja zrobiła się nieciekawa, na placu gry po stronie gospodyń pojawiły się rezerwowe, ale i tak nie pomogło to drużynie prowadzonej przez Romana Murdzę. Mielczanki w pierwszym secie miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki, choć również błędy zdarzały się i po stronie Muszynianki.

W drugim secie w drużynie Bogdana Serwińskiego zagrała Kamila Frątczak. Set rozpoczął się od prowadzania 0:5 przyjezdnych po atakach Aleksandry Przybysz, Sylwii Pyci i Joanny Mirek oraz błędach Marty Łukaszewskiej i Iwony Niedźwieckiej. Mineralne ciągle powiększały przewagę i na przerwę techniczną schodziły przy sześciopunktowym prowadzeniu (2:8). Drużyna znad Popradu wyprowadzała bardzo skuteczne ataki a mielczanki nie zdołały już podjąć walki. W końcówce udało się im zatrzymać jeszcze dwukrotnie Muszynę, ale było to bez znaczenia.



W ostatnim secie w wyjściowej szóstce Muszyny na parkiet wyszły rezerwowe Agnieszka Śrutowska i Marlena Mieszała. Początek był podobny do drugiego seta i prowadzeni gości 0:5. Kolejne 4 punkty padły łupem mielczanek i mogło się wydawać, że ten set będzie wyrównany, jednak rady trenera Serwińskiego poskutkowały i Muszynianka powiększała swoją przewagę, która niekiedy sięgała dziesięciu punktów (7:17, 10:20). Zawodniczki trenera Murdzy popełniały bardzo dużo błędów, które wpłynęły na ich zasłużoną przegraną.

Najlepszą zawodniczką spotkania w ocenie komisarza zawodów została libero Muszynianki-Fakro Muszyna Mariola Zenik.

Ostatnie dwie partie po prostu zostały odegrane. To był, używając terminologii piłkarskiej, mecz do jednej bramki – przyznał Roman Murdza, szkoleniowiec Stali. – Musimy zapomnieć o nawiązaniu walki z Muszynianką i skupić się na meczach o piąte miejsce. Serce chciałoby więcej, ale rozum nakazuje wstrzemięźliwość.

Na najlepszą zawodniczkę meczu wybrano Mariolę Zenik, libero mineralnych. – Miałyśmy bardzo dobrze w pamięci lutową porażkę w lidze [Muszynianka prowadziła 2:0 i przegrała 2:3 – przyp. red]. Stal zawsze rzucała wszystkie siły na początek meczu, więc chciałyśmy przetrzymać ich atak – oceniła Zenik.

Reprezentantka kraju i kandydatka do kadry na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie wróciła na moment do nieszczęsnego Pucharu Polski, z którym Muszynianka pożegnała się już półfinale. – Farmutil Piła jest w optymalnej formie. Jednak liga to co innego i walka o medale nie zakończy się na jednym spotkaniu – podkreśla Zenik.

W sobotę obie drużyny spotkają się w Muszynie. Gdyby mielczankom udało się wygrać to spotkanie, decydujący mecz rozegrany zostanie w niedzielę także w Muszynie.

Stal Mielec – Muszynianka-Fakro Muszyna 0:3

(21:25, 15:25, 13:25)

Stan play-off: 1:0 dla Muszynianki-Fakro Muszyny

Składy:

Stal: D. Wilk, Łukaszewska, Dutkiewicz, A. Wilk, Skorupa, Niedźwiecka, Peret (libero) oraz Banecka, Koleva.

Muszynianka: Bełcik, Karczmarzewska-Pura, Pycia, Pykosz, Mirek, Przybysz, Zenik (libero) oraz Frątczak, Mieszała, Śrutowska.

Zobacz również:

Wyniki I rundy play-off LSK

źródło: gazeta.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved