Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Wojny legnicko-lubińskiej ciąg dalszy

Wojny legnicko-lubińskiej ciąg dalszy

fot. archiwum

W sobotę w hali przy ul. Wierzyńskiego rozegrany zostanie trzeci mecz fazy play out między Ikarem Legnica a Cuprum Lubin. Po dwóch spotkaniach w Lubinie prowadzą lubinianie 2:0.

W sobotę o godz. 19 rozpocznie się trzeci mecz między tymi drużynami. Przypomnijmy, że rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. Jeśli Ikar wygra, to w niedzielę o godz. 11 dojdzie do czwartej potyczki między Ikarem a Cuprum. Jeśli jednak w sobotę znów lepszy okaże się zespół z Lubina to właśnie on zapewni sobie utzrymanie w 2. lidze. Ikar wtedy będzie musiał dalej walczyć o ligowy byt w meczach z przegranym z pary Juventur Wałbrzych – MKS Trzcianka.

 

W kontekście wydarzeń podczas drugiego meczu w Lubinie, sformułowanie "wojna" nie jest wcale nadużyciem. Legniczanie w tym meczu otrzymali od sędziów kilka żółtych i jedną czerwoną kartkę. Po spotkaniu zarówno zawodnicy, trener, jak i działacze Ikara mieli do arbitrów sporo pretensji o stronniczość. Tymczasem prezes Cuprum Dariusz Biernat na stronie internetowej Cuprum oskarżył legnickich zawodników (Lewickiego i Pizuńskiego ) o prowokacyjne zachowanie.



 

Prezes Biernat chyba nie zna się na siatkówce. Lewicki nawet nie dostał kartki, a Pizuński dostał za to, że cieszył się z udanego bloku. Mam nadzieję, że mecze w Legnicy toczyć się będą w sportowej atmosferze i sędziowie nie będą w nich głównymi bohaterami – powiedział, Andrzej Hajduk z zarządu Ikara.

źródło: sport.lca.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved