Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP siatkarek: Rola liderek

PP siatkarek: Rola liderek

Dzisiaj o 12.30 ruszył w Poznaniu turniej finałowy PP kobiet. Gra osiem ekip, a czołowe kluby LSK - Aluprof Bielsko-Biała, Winiary Bakalland Kalisz, Muszynianka-Fakro Muszyna i Farmutil Piła, ze sobą zagrają ewentualnie w sobotnich półfinałach.

Trudno spodziewać się niespodzianek – powiedział kierownik wyszkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej, Andrzej Warych. – Wspomniana czwórka drużyn wyraźnie przewyższała pozostałą stawkę rywalek w Lidze Siatkówki Kobiet. Porażki najlepszych były, ale można to traktować w kategoriach wpadek. Mimo to w Pozanniu zwycięstwa faworytkom nie muszą przyjść łatwo. Liczę na dobrą grę w wykonaniu wszystkich zespołów. AZS AWF Poznań wcale nie musi tak łatwo polec. Ekipa trenera Wojciecha Lalka będzie miała za sobą doping publiczności. W ostatniej kolejce ligowej pokazała, że potrafi walczyć ze stresem i zmobilizować na bardzo ważny pojedynek o utrzymanie się w lidze.

Zdobyca Pucharu Polski otrzyma 100 tysięcy złotych nagrody. Przewidziano też premie indywidualne. – Zwycięstwo w Poznaniu będzie cenne nie tylko z tego powodu – powiedział Andrzej Warych. – Taki sukces na pewno ułatwo rozmowy przed przyszłym sezonem ze sponsorami. Puchar zapewni udział w Lidze Mistrzyń.



Kto jest faworytem? Jeden z trenerów ligowych powiedział, że faworytem zarówno LSK jak i PP jest Muszynianka-Fakro Muszyna. Z taką liczbą klasowych zawodniczek „mineralny klub” nie powinien mieć problemów z udokumentowaniem swojej wyższości. – Dużo będzie tylko zależało od tego czy zawodniczkom będzie się chciało czy nie – powiedział szkoleniowiec.

W tych słowach jest sporo racji – powiedział Andrzej Warych. – W Muszynie grają mistrzynie Europy. Mobilizacja w zespole może okazać się decydująca. Czasem na treningu zawodnik czy zawodniczka myśli, że teraz trochę pooszczędzam, a na zawodach dam z siebie wszystko. Na meczu takie podejście może się zemścić. Tutaj jest wielka, motywacyjna rola trenera.

Zdaniem Andrzeja Warycha duży wpływ na postawę faworytów będzie forma ich liderek. – Gdy Anna Barańska wstrzeli się zagrywką, to po drugiej stronie siatki pojawiają się drgawki i zaczynają się kłopoty – powiedział kierownik wyszkolenia w PZPS. – Każda z czwórki czołowych drużyn ma takie zawodniczki, które mogą mieć wpływ na postawę zespołu.

źródło: lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved