Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Siatkarki BKS grają o pieniądze i uśmiech Bonitty

Siatkarki BKS grają o pieniądze i uśmiech Bonitty

W Poznaniu zaczyna się w piątek finałowy turniej Pucharu Polski. - Rywale są silni, ale chcemy zdobyć trofeum - mówi trener Wiktor Krebok. Stawka jest duża - w ciągu trzech dni w Poznaniu można wywalczyć miejsce w Lidze Mistrzyń.

Jest o co grać. Jeszcze przed sezonem mówiłem, że chcemy być co najmniej w finałowych meczach Pucharu Polski i ekstraklasy. Te założenia nadal są aktualne. W Poznaniu zrobimy wszystko, by zdobyć trofeum – zapewnia Wiktor Krebok, trener bielskich siatkarek.

Udział w Lidze Mistrzyń to jednak dla klubów ogromny wydatek. – W ubiegłym sezonie Igor Prielożny uszczęśliwił Kalisz Ligą Mistrzyń, a teraz nie mają tam pieniędzy na pensje. U nas nie powinno być problemów. Nasz sponsor tytularny jest zainteresowany reklamą w Europie – mówi Krebok.



Dodatkową motywacją dla zawodniczek będzie obecność na trybunach trenera kadry Marco Bonitty. Warto też wspomnieć o nagrodzie finansowej – czek na 100 tys. zł dla zwycięskiej ekipy na pewno wyzwoli we wszystkich maksymalne zaangażowanie.

Fachowcy zgodnie oceniają, że prawdziwe emocje zaczną się od soboty, gdy na placu boju prawdopodobnie zostaną już tylko cztery najlepsze drużyny. – Faworytów należy upatrywać w czterech czołowych zespołach ekstraklasy – BKS-ie, Winiarach, Muszyniance i Farmutilu. Stawiam na finał Aluprof – Muszynianka – sądzi Jacek Kasprzyk, dyrektor Ligi Siatkówki Kobiet.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved