Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Mistrzowie Polski bliżej finału

PLS: Mistrzowie Polski bliżej finału

Mistrzowie Polski PGE Skra Bełchatów, pokonali w Olsztynie miejscową ekipę Mlekpol AZS i potrzebują już tylko jednego zwycięstwa by awansować do walki o obronę mistrzowskiego tytułu.

Całe spotkanie rozpoczął skuteczny blok gospodarzy na Mariuszu Wlazłym. Kolejny blok olsztynian na atakującym mistrzów Polski dał AZS prowadzenie 3:1. Bełchatowianie dzięki skutecznej zagrywce Wlazłego dogonili miejscowych do stanu 5:5. Jednak kolejne trzy punkty zdobyli gospodarze. Kiedy Piotr Gruszka nie skończył ataku a skutecznie z kontry zagrał Andrae, to olsztynianie na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:5. Dwa autowe zbicia Antigi dały podopiecznym trenera Sordyla prowadzenie 11:7. Skuteczny blok Plińskiego na Szymańskim, atak tego bełchatowskiego środkowego i błąd Zagumnego podczas rozegrania sprawiły, że z przewagi gospodarzy nic nie zostało (11:11). Skuteczna kontra Ruciaka pozwoliła olsztynianom ponownie wyjść na dwupunktowe prowadzenie (13:11). Na drugiej przerwie technicznej zespół gospodarzy prowadził 16:15. W międzyczasie bełchatowianie mieli wiele okazji na zdobycie punktów, jednak nieskuteczna gra z kontry nie pozwoliła im na to. Po przerwie bardzo dobrze w bloku spisał się Andrae, który zatrzymał atak Gruszki (17:15). Chwila rozprężenia w zespole z Bełchatowa i błędy własne mistrzów Polski przy stanie 20:17 zmusiły trenera Castellaniego do poproszenia o czas dla swojej drużyny. Przerwa nie pomogła jednak bełchatowianom i przy stanie 24:21 po ataku Andrae gospodarze mieli pierwszą piłkę setową, a całego seta zakończyło zbicie ze środka Możdżonka.

Od początku drugiej partii w bełchatowskim zespole wystąpił Michał Bąkiewicz. Zmiana ta dała dobry efekt, gdyż pomimo początkowych problemów bełchatowian (blok Szymańskiego na Antidze) to mistrzowie Polski, dzięki skutecznej grze w ataku Wlazłego i sprytnym plasie popularnego „Bąka” zeszli na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:6. Po dwóch skutecznych atakach Szymańskiego na tablicy wyników widniał jednak remis 10:10. Bełchatowianie dzięki skutecznej akcji Wlazłego i bloku Heikkinena na Andrae odskoczyli ponownie na dwa punkty. Gdy Antiga skończył kontratak, trener Sordyl poprosił o czas dla swojej drużyny (12:15). Chwilę później autowy atak Andrae pozwolił zejść zespołom na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu Skry 16:12. Czteropunktowe prowadzenie mistrzów Polski przełamał Ruciak, po którego asie serwisowym bełchatowianie prowadzili jedynie 19:17. Natomiast, gdy w polu zagrywki w olsztyńskiej ekipie pojawił się Dehne z przewagi gości pozostał jeden punkt (20:19). Blok Plińskiego i Dobrowolskiego na Andrae dał przyjezdnych kolejne dwupunktowe prowadzenie 22:20. Zacięta końcówka należała już do podopiecznych Daniela Castellaniego, którzy wygrali partię 25:23.



Od prowadzenia 3:0 trzeciego seta rozpoczęli gospodarze. Wszystko to dzięki skutecznej grze olsztynian w bloku. Natomiast bardzo dobra gra, trzymającego dziś cały atak mistrzów Polski Wlazłego, pozwoliła Skrze wyrównać do stanu 3:3. Do pierwszej przerwy technicznej zespoły grały punkt za punkt. Po skutecznych kontrach Antigi i Wlazłego Skra wyszła na prowadzenie 11:9. Świetna postawa Ruciaka i jego as serwisowy sprawiły, że AZS doprowadził do wyrównania 11:11. Od tej chwili obie ekipy wymieniały się atakami. Dopiero na drugiej przerwie technicznej dzięki plasie Wlazłego, Skra prowadziła dwoma punktami 16:14. Przewaga gości wzrosła po autowym ataku Andrae do trzech punktów (19:16). W końcówce partii prowadzenie mistrzów Polski zmniejszyło się do dwóch oczek po autowym ataku Wlazłego (22:20), a po skutecznej zagrywce Andrae do jednego punktu (24:23). Jednak ostatnie słowo należało do przyjmującego bełchatowskiej drużyny, Stephana Antigi, który drugiego zwycięskiego seta dla Skry zakończył atakiem z szóstej strefy.

Po kontrataku grającego dzisiaj świetne zawody Wlazłego goście wyszli na początku czwartej odsłony spotkania na prowadzenie 2:0. Punktowa zagrywka Tanika wyrównała stan meczu na 2:2. Jednak as serwisowy Plińskiego, blok Heikkinena i Wlazłego na Andrae oraz atak z przechodzącej Fina, pozwoliły bełchatowianom zejść na pierwszą przerwę techniczną w tej partii, prowadząc 8:4. Wydawałoby się, że taka czteropunktowa zaliczka w spokoju pozwoli iść przez seta bełchatowianom. Jednak dwa błędy w ataku gości oraz dwa skuteczne zbicia Szymańskiego sprawiły, że mistrzom Polski z przewagi nie pozostało nic a w dodatku do miejscowy AZS wyszedł na prowadzenie 10:9. Blok Możdżonka na Plińskim podwyższył jeszcze prowadzenie gospodarzy do 13:11. Przyjezdni nie dali za wygraną i jeszcze przed przerwa techniczną po dwóch skutecznych blokach na Andrae wyrównali stan meczu do 15:15. Dwa ataki w taśmę olsztynian i błąd przejścia dołem Tanika sprawiły, że bełchatowianie odskoczyli gospodarzom na trzy punkty (20:17), a kolejny błąd własny Szymańskiego podwyższył to prowadzenie do czterech punktów (23:19 dla Skry). Mimo, że Wlazły zaatakował w samej końcówce seta w taśmę i prowadzenie bełchatowian zmniejszyło się do dwóch punktów (23:21), to jednak nie udało się olsztynianom dogonić przeciwników. Tym bardziej, że w polu zagrywki świetnie spisał się Antiga, który asem serwisowym zakończył całe spotkanie.

Mlekpol AZS Olsztyn – PGE Skra Bełchatów 1:3

(25:22, 23:25, 23:25, 21:25)

Stan rywalizacji: 2-1 dla PGE Skry Bełchatów

Składy:

Mlekpol AZS: Zagumny, Grzyb, Możdżonek, Andrae, Ruciak, Szymański, Lambourne (l) oraz Tanik, Lubiejewski, Dehne, Siezieniewski

PGE Skra: Dobrowolski, Pliński, Heikkinen, Gruszka, Antiga, Wlazły, Lewis (l) oraz Maciejewicz, Neroj, Bąkiewicz, Stelmach

Statystyki meczowe:

Mlekpol AZS Olsztyn         PGE Skra Bełchatów
            sety                          sety
razem|   IV  III   II   I|        | I  II  III  IV  |razem
  92 |   21   23   23  25| punkty |22  25   25  25  |   97
  47 |   12   13   10  12|  atak  |14  14   17  11  |   56
  11 |    3    3    2   3|  blok  | 0   3    2   2  |    7
   6 |    1    2    3   0| serwis | 1   0    0   3  |    4
  28 |    5    5    8  10|po błęd.| 7   8    6   9  |   30

Statystyki indywidualne:

    Mlekpol AZS                     PGE Skra

                         Punkty:
1. Grzegorz Szymański   16 pkt  1. Mariusz Wlazły   31 pkt
2. Wojciech Grzyb       12 pkt  2. Stephane Antiga  16 pkt
3. Bjorn Andrae         11 pkt  3. Michał Bąkiewicz  6 pkt

                           Atak:
1. Grzegorz Szymański  14 pkt  1. Mariusz Wlazły    29 pkt
2. Bjorn Andrae         9 pkt  2. Stephane Antiga   14 pkt
3. Wojciech Grzyb       8 pkt  3. Michał Bąkiewicz   5 pkt

                           Blok:
1. Marcin Możdżonek     4 pkt  1. Maciej Dobrowolski 2 pkt
2. Wojciech Grzyb       3 pk   2. Daniel Pliński     1 pkt
3. Grzegorz Szymański   2 pkt  -  Mariusz Wlazły     1 pkt
                               -  Jane Heikkinen     1 pkt
                               -  Michał Bąkiewicz   1 pkt

                           Serwis:
1. Michał Ruciak        2 pkt  1. Stephane Antiga   2 pkt
2. Wojciech Grzyb       1 pkt  2. Mariusz Wlazły    1 pkt
-  Frank Dehne          1 pkt  -  Jane Heikkinen    1 pkt
-  Sinan Tanik          1 pkt  -  Daniel Pliński    1 pkt
-  Bjorn Andrae         1 pkt

Zobacz również:

Wyniki II rundy play-off Polskiej Ligi Siatkówki

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved