Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Marta Pluta powoli wraca na parkiet

Marta Pluta powoli wraca na parkiet

Szykujące się do baraży o utrzymanie się w LSK, siatkarki Centrostalu, zaczynają w piątek batalię o Puchar Polski. Szanse na sukces bydgoszczanki mają jednak małe... Możliwe, że choć na chwilę pojawi się na parkiecie rozgrywająca Marta Pluta.

Ściągnięta przed sezonem do Bydgoszczy siatkarka jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek w meczu z Winiarami Kalisz doznała poważnej kontuzji zerwania wiązadeł pobocznych kolana. Zamiast gry zawodniczkę czekały operacja i długa rehabilitacja, która właśnie dobiegła końca.

Cieszę się, że wracam, ale nie wiem, czy wyjdę na parkiet, bo w środę odbyłam dopiero pierwszy normalny trening. Oczywiście nie było jeszcze pełnych obciążeń, ale dobrze, że w ogóle mogę wrócić. Jeszcze nigdy nie miałam tak długiej przerwy i nie było mi z tym łatwo. Teraz mam nadzieję, że już wszystko będzie w porządku. Bardzo chciałabym pomóc zespołowi w walce o utrzymanie się w lidze – mówi Marta Pluta.



W piątek jej koleżanki czeka bardzo ciężka przeprawa. Naszpikowany gwiazdami zespół z Muszyny to trzecia drużyna Ligi Siatkówki Kobiet po rundzie zasadniczej. Muszynianka w lidze wywalczyła 26. więcej niż drużyna z Bydgoszczy. Czy zatem nasze siatkarki mają dziś szansę na pokonanie rywalek? – Wiadomo było, że w Pucharze Polski rozstawione będą cztery najlepsze obecnie zespoły, tak więc nie ma znaczenia czy wpadamy na Muszyniankę, czy też np. na Aluprof. Każdy z tych rywali jest mocny – mówi Maciej Kosmol, trener GCB Centrostalu.

23. marca jego podopieczne w przedostatniej kolejce ligowej spotkały się na wyjeździe z Muszynianką i zostały rozgromione w trzech krótkich setach. – Będziemy chcieli się zrewanżować rywalkom i udowodnić, że tamten fatalny mecz, to był przypadek. Na pewno stać nas na lepszą grę – dodaje Kosmol.

Dla Centrostalu Puchar Polski jest elementem przygotowań do rozpoczynających się w środę baraży z Pronarem AZS Białystok o utrzymanie się z LSK. – Nie lekceważymy Pucharu, ale na pewno najważniejsza dla nas jest liga. W meczu z Muszynianką chcemy przetestować kilka ustawień i zagrywek, które mamy zamiar wykorzystać z pojedynkach z Białymstokiem – kończy szkoleniowiec bydgoszczanek.

Jeśli w piątek nasze siatkarki zwyciężą to dzień później w półfinale spotkają się ze zwycięzcą pary Farmutil Piła – Gedania Gdańsk. W dwóch pozostałych ćwierćfinałach zmierzą się Aluprof Bielsko-Biała z AZS AWF Poznań i Stal Mielec z Winiarami Kalisz.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved