Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jacek Kasprzyk: Puchar Polski da odpowiedź na kilka pytań

Jacek Kasprzyk: Puchar Polski da odpowiedź na kilka pytań

- Myślę, że dziewczyny pojadą na igrzyska, a ja będę się starał im pomagać jak tylko będę mógł, by na tą imprezę pojechały. Jest to niesamowite przeżycie dla każdego sportowca - zapowiada szef Ligi Siatkówki Kobiet Jacek Kasprzyk.

Jak ocenia Pan fazę zasadniczą Ligi Siatkówki Kobiet?

Jacek Kasprzyk: – Uważam, że pod względem sportowym liga jest mocniejsza niż w zeszłym roku, co widać po dużej liczbie interesujących wyrównanych meczów. Można też zauważyć wyraźny podział ligi na dwie części: jest pierwsza czwórka i pozostała szóstka. Mimo to było kilka meczów pomiędzy drużynami z obu części tabeli, które były bardzo wyrównane i zakończyły się tie breakami. Na pewno więcej będzie można powiedzieć po zakończeniu całości rozgrywek, ale już teraz widać, że większość spotkań kończy się wynikami 3:2, 3:1, a zdecydowanie mniej rozstrzyga się w krótkich trzech setach. Biorąc pod uwagę aspekt marketingowy na pewno nie jestem zadowolony, że liga jest tak „poszatkowana” i stosunkowo krótka. Niestety, w tym roku wszystko musi być podporządkowane Igrzyskom Olimpijskim i należą się podziękowania wszystkim sponsorom i klubom za to, że to zaakceptowali i uznali wyższość olimpijskiego awansu nad innymi celami. Na pewno dzięki temu, że została podpisana umowa z Polsatem więcej jest siatkówki żeńskiej w mediach w porównaniu z poprzednim rokiem. A będzie teraz jeszcze więcej, bo będą pokazywane wszystkie mecze Pucharu Polski w najbliższych weekend, a następnie większość spotkań fazy play-off.



W weekend rozegrany zostanie turniej Pucharu Polski. Czy ma Pan swojego faworyta do tego tytułu?

Nie mam faworyta i liczę na jakąś niespodziankę. Chciałbym zaskoczenia, ale z tego, co widać, najlepsza czwórka raczej nie pozwoli odebrać sobie prawa do gry w półfinałach. Będą one na pewno ciekawe. Obstawiam półfinał Bielsko – Kalisz i Muszyna – Piła. O ile w drugim łatwiej postawić na zwycięstwo Muszyny, o tyle w pierwszym nie podejmuję się wskazania faworyta. Zresztą trener Matlak z Piły też zawsze coś wymyśli, więc może być ciekawie. Skład finału będzie moim zdaniem zależał od dyspozycji dnia, a finał to będzie loteria, bo dziewczyny będą bardzo zmęczone po trzech dniach grania. Tutaj forma fizyczna przeważy zapewne nad umiejętnościami technicznymi.

* więcej na reprezentacja.net

* rozmawiała Natalia Starosta – reprezentacja.net

źródło: reprezentacja.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved