Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jakub Markiewicz: Stanęliśmy pod ścianą

Jakub Markiewicz: Stanęliśmy pod ścianą

- Pokazaliśmy, że jednak potrafimy się zebrać, że potrafimy podjąć walkę, zagrać inaczej. Przede wszystkim w sferze mentalnej zagraliśmy lepiej niż wczoraj - powiedział po wygranej z Delectą zawodnik Politechniki, Jakub Markiewicz.

Można powiedzieć, że dzisiaj uciekliście spod noża doprowadzając do remisu w tej rywalizacji?

Jakub Markiewicz: – Można tak powiedzieć. Po wczorajszej porażce musieliśmy się ostro skoncentrować, bo nasze porażki wynikały z naszej słabej gry, a wiemy, że jeśli zagramy w miarę poprawnie, spokojnie z Bydgoszczą wygramy. Mieliśmy problem z własną grą, dzisiaj zagraliśmy trochę inaczej, zagraliśmy z Wiktorem, który zagrał bardzo dobrze zagrywką. To wystarczyło, żeby przełamać Bydgoszcz. Myślę, że pojedziemy do Bydgoszczy teraz i zrobimy to samo co dzisiaj.



Odnieść dwa zwycięstwa na cudzym terenie będzie chyba dosyć trudno?

Będzie trudno, pewnie, że tak. Tu nie ma łatwych meczy, każdy mecz jest inny, no zobaczymy. Ja się cieszę, że dzisiaj zagraliśmy lepiej niż wczoraj i to jest najważniejsze. Pomału wracamy do naszego rytmu grania, który mieliśmy pod koniec rundy rewanżowej. Jeśli tak będziemy grali jak dzisiaj, będzie dobrze.

Wydaje się, że dzisiaj zagrywka była takim waszym mocnym punktem, ponieważ zdobyliście dziewięć punktów w tym elemencie?

No to cieszę się bardzo, bo zagrywki nie mieliśmy w ostatnich meczach. Dużo psuliśmy, męczyliśmy się. Po części to jest wynik tego, że nie trenowaliśmy na naszej hali. Nie da się po prostu dobrze zagrywać, jeśli nie jesteśmy na swojej sali. Wczoraj mecz trochę nam pomógł, dzisiaj Wiktor przede wszystkim wszedł, bardzo dobrze zagrywał w pierwszym secie, troszeczkę ich „napoczął”, a potem już poszło. Będzie lepiej, spokojnie wygramy.

Co spowodowało tą waszą odmianę? Wczoraj praktycznie prawie nic nie wychodziło, a dzisiaj wygraliście dosyć gładko?

Stanęliśmy pod ścianą. Dzisiaj była próba charakteru naszego zespołu. Pokazaliśmy, że jednak potrafimy się zebrać, potrafimy walczyć, potrafimy zagrać inaczej. Przede wszystkim w sferze mentalnej zagraliśmy lepiej niż wczoraj. Byliśmy jak widać pewniejsi w tym naszym graniu, zagraliśmy inaczej taktycznie i to przyniosło efekt. Ja się cieszę, że jest progresja, jest postęp w porównaniu z tym wczorajszym meczem, i tymi co były tydzień temu i dwa tygodnie temu.

Czyli teraz dwie wygrane, skoro taki postęp?

Tak, tylko że musimy pamiętać, że dzisiaj trochę my nie pozwoliliśmy Bydgoszczy grać, trochę oni słabiej zagrali. Oni wczoraj zagrali naprawdę bardzo dobre spotkanie i oni nas wczoraj złamali. Jeśli będziemy dobrze grali, oni będą mieli troszkę presje psychiczną, także mam nadzieję, że ich złamiemy u nich.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2008-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved