Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga: Raz… Dwa…

II liga: Raz… Dwa…

fot. archiwum

Mecze rundy play-off pomiędzy zespołem INOVA Cuprum Lubin a drużyną Ikara Legnica, jak można było się spodziewać się, były bardzo zacięte i bardzo nerwowe.

W meczu rozegranym w niedzielę niestety głównym aktorem widowiska były nerwy zawodników, szczególnie Ikara Legnica. Od początku prowokowali oni gospodarzy jak i sędziów spotkania, czego efektem były dwie żółte kartki już w pierwszym secie, które zobaczyli zawodnicy z Legnicy. W sumie w całym meczu otrzymali ich aż cztery oraz dwie czerwone. Spotkanie, niektórzy mogliby stwierdzić, że odbyło się jak na prawdziwe derby przystało. Atmosferę podgrzali już przed meczem zawodnicy obydwu zespołów na łamach lokalnych mediów.

 

Set pierwszy wyrównany był tylko do stanu 15:15, kiedy to zawodnicy Ikara otrzymali dwie żółte kartki i na tablicy pojawił się wynik 17:15 dla Cuprum. Rozkojarzeni zawodnicy Legnicy w efekcie przegrali seta do 21.



 

W drugiej partii "miedziowi" uwierzyli, że mecz wygra się sam. Zostali za taką postawę mocno skarceni. Legnica grała na boisku, a Lubin "stał" i nie potrafił przeciwstawić się atakom Ikara. Nie pomogły czasy brane przez trenera, nie pomogły dokonywane zmiany. Czyżby efekt przyniosły "zagrywki" legniczan? Pod siatką cały czas iskrzyło, a prym w niesportowym zachowaniu wiedli zawodnicy Ikara – Krzysztof Lewicki i Jarosław Pizuński . Ikar zdemolował jednak gospodarzy i set zakończył się wygraną legniczan do 15.

 

Set trzeci przyniósł trochę uspokojenia, chociaż nie można powiedzieć, że na boisku było spokojnie, sędziowie co jakiś czas musieli uspokajać rozpalone głowy. To set, w którym zawodnicy chyba najbardziej skupiają się na grze. Cały czas trwała na boisku wymiana ciosów, z której zwycięsko wyszli lubinianie, by prowadzić w meczu 2:1.

 

Set czwarty był najbardziej zacięty spośród wszystkich rozegranych pomiędzy tymi zespołami i to zarówno ze względu na emocje na siatce jak i poza siatką. W tym secie sędziowie pokazali aż pięć kartek (jedna żółta dla Cuprum i dwie żółte i czerwone dla Ikara). Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi, chociaż lubinianie prowadzili przez cały czas, ale w końcówce seta w pewnym momencie pozwolili gościom na zdobycie w jednym ustawieniu czterech punktów i to legniczanie mieli "w górze" pierwszego setbola. Cuprum broni się jednak zażarcie, także przy drugim setbolu. W końcówce meczu dał o sobie znać lubiński blok, który zatrzymuje legniczan. Cały mecz efektownym blokiem "pod buty" kończy Marcin Pawlik zatrzymując kapitana legniczan Adama Pietrzaka .

 

W rywalizacji play-off jest 2:0 dla Cuprum Lubin, który jest bliższy utrzymania.

 

MKS Cuprum Lubin – AZS Ikar Legnica 3:1

(25:21, 15:25, 25:21, 28:26)

 

Składy:

MKS INOVA Cuprum Lubin: Grzegorz Sosiński, Bartłomiej Wojnowski, Paweł Płotnicki. Marcin Kozar (k), Damian Dykas, Marcin Pawlik, Andrzej Paliński(l), Grzegorz Janas, Jerzy Zwierko, Tomasz Kaczorek, Krzysztosz Kużdżał, Piotr Buko

AZS Ikar Legnica: Adam Pietrzak, Jarosław Pizuński, Jędrzej Śląski, Łukasz Kałużny, Sławomir Berkowski, Michał Karauda, Dariusz Popiwczak (l)

 

A już w najbliższa sobotę trzecie spotkanie pomiędzy INOVA Cuprum Lubin a Ikarem Legnica. Mecz zostanie rozegrany o godz. 19.00 w sali Szkoły Podstawowej Nr 20 w Legnicy na Oś. Piekary.

 

Zobacz również:

Informacja o pierwszym sobotnim spotkaniu.

Wyniki spotkań o miejsca 7-10 gr. 1 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2008-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved