Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Koniec przygody Mlekpolu z europejskimi pucharami

Koniec przygody Mlekpolu z europejskimi pucharami

Mlekpol Olsztyn nie wykorzystał szansy na doprowadzenie do złotego seta, przegrywając tie-breaka z Pallavolo Modena w rewanżowym meczu 1/4 finału Challenge Cup.

Początek spotkania należał do podopiecznych trenera Gianiego, którzy szybko osiągnęli 2 pkt. przewagę. Po autowym ataku Ruciaka, pierwszy punkt dla gospodarzy udaną kiwką zdobył Zagumny. Zdobycie pierwszego oczka dodało odwagi podopiecznym trenera Mazura i coraz pewniej zaczynali grać Szymański i Możdżonek, dzięki którym akademicy doprowadzili do stanu 3:3. Po stronie Włochów udanymi atakami popisywał się Sartoretti, który nie po raz pierwszy i ostatni psuł olsztynianom krew. Do pierwszej przerwy technicznej na tablicy wyników często pojawiał się remis. Jednak wraz z gwizdkiem sędziego, oznajmiającego przymusową przerwę z przewagą dwóch pkt. schodzili gracze Modeny. Błąd Ruciaka na przyjęciu, oraz dobra gra Sartorettiego sprawiły, że siatkarze z Półwyspu Apenińskiego prowadzili już 10:7. Licznie zebrani kibice w hali Urania mogli oglądać długie i emocjonujące akcje. Udane bloki, niesamowite obrony – tak można powiedzieć o środkowej części pierwszego seta. Zarówno Ricardo, jak Zagumny uruchomili swoich środkowych – pole do popisu swoją dobrą grą mieli Możdżonek oraz Heller. Doskonałą wystawę zaliczył na swoim koncie Lambourne, dzięki której 13 „oczko” zdobył Szymański. Włosi, głównie przez liczne błędy swoich przeciwników odskoczyli zawodnikom Mlekpolu na 8 punktów- 24:16. Kolejny punkt na rzecz gospodarzy zdobył Ruciak. Po tej akcji na boisku pojawił się Dehne, zmieniając w polu zagrywki Możdżonka. Dzięki jego silnym zagrywkom olsztynianie doprowadzili do stanu 24:19, jednak po chwili zabrzmiał gwizdek sędziego, który oznajmił koniec seta.

Drugi set był bardziej wyrównany od poprzedniego. Już od początku oba zespoły grały punkt za punkt. Gdy zespół Mlekpolu objął pierwsze prowadzenie w spotkaniu (5:3) trener Giani nie zwlekał na dalszy rozwój wydarzeń i od razu poprosił o czas dla swojej drużyny. Po powrocie na boisko, kibice byli świadkami potrójnego bloku w wykonaniu Możdżonka, Ruciaka oraz Zagumnego na Dennisie. Kolejny blok i kolejny punkt na korzyść gospodarzy. Pierwsza przerwa techniczna tej odsłony meczu należała do podopiecznych trenera Mazura. Po powrocie na boisku zawodnicy Modeny zaczęli mieć trudności z odbiorem oraz przebiciem się przez słynną już olsztyńską „ścianę”. Akademicy panowali nad sytuacją i zaprezentowali sporą dawkę dobrej siatkówki w swoim wykonaniu. Asem popisał się Zagumny, którego wspierali swoją dobrą grą Grzyb oraz Szymański. Na drugą przerwę techniczną ponownie uśmiechnięci schodzili akademicy, którzy prowadzili 16:9. Podopieczni w końcówce seta osiągnęli przewagę 8 punktów (20:12), dzięki udanemu atakowi Ruciaka, oraz wcześniejszej dobrej grze na środku Możdżonka i Szymańskiego. Włosi jednak broni nie złożyli i do końca walczyli o każdy punkt. Ostatnie punkty dla Modeny zdobyli Murilo, Tencati, jednak błąd Dennisa na zagrywce sprawił, iż goście nie zdołali zdobyć 20 punktu. Set zakończył się udanym atakiem Tanika.



Początek kolejnej odsłony spotkania, również przypominał 1 i 2 set. Nie dał o sobie zapomnieć Sartoretti oraz Denis, który za każdym razem sprawiał olsztynianom kłopoty swoją zagrywką. Coraz bardziej dawał się we znaki gospodarzom Heller oraz Murilo. Swoje przysłowiowe trzy grosze dorzucił Ricardo, który złapał na pojedynczym bloku Szymańskiego. Na tablicy pojawił się wynik 17:13. Jednak nawet Ricardo nie ustrzegł się od błędów i swoją zagrywką sprawił prezent akademikom, w postaci 14 punktu. Kolejne minuty spotkania, to seria błędów właśnie w polu zagrywki w obu drużynach . To nieciekawe widowisko zakończył Murilo, który złapał na pojedynczym bloku Tanika. Przyjmujący Mlekpolu nie został dłużny, i przy najbliższej okazji zdobył 2 punkty za pomocą udanej serii zagrywek. Mimo wszystko było to za mało, by zatrzymać Modenę. Ostatni punkt tego seta zdobył po udanym ataku Sartoretti.

Przed ostatni set nie również rozpoczął się od wyrównanej walki obu zespołów. Dopiero od asowej zagrywki Grzyba, która dała jego zespołowi 13 „oczko” zaczęła się prawdziwa gra. Po obu stronach siatki kibice mogli podziwiać długie wymiany, niesamowite obrony. Wśród gości wyróżniał się ponownie Dennis, Murilo oraz Heller. Z kolei w drużynie Mlekpolu punkty głównie zdobywali Szymański, Ruciak oraz Tanik. Po raz kolejny udaną serią zagrywek popisał się Dehne, który zdobył dla zespołu 20 punkt. Powoli podopieczni trenera Gianiego stawali się bezsilni wobec coraz lepiej sprawujących się gospodarzy, i zaczęli popełniać błędy. Ostatnie dwa punkty (24 i 25) akademicy otrzymali od rywali w prezencie – błędy popełnili Murilo i Sartoretti .

Tie-break z hukiem rozpoczęli goście, pierwszy punkt zdobył właśnie Sartoretti. Z czasem było już tylko gorzej. Olsztynianie zaczęli popełniać proste błędy, nie byli w stanie skończyć ataków oraz postawić szczelnego bloku. Problemy te do bólu zaczęli wykorzystywać podopieczni trenera Gianiego. W przeciągu kilku minut siatkarze Modeny prowadzili różnicą 6 pukntów (6:1). W związku z pogarszającą się sytuacją trener Mazur dokonał zmian na boisku. Za Szymańskiego na boisko wszedł Dehne, a Zagumnego zastąpił Lubiejewski. Olsztyńska machina ruszyła, gdy 2 punkt zdobył Ruciak, który zaczął ciągnąć grę akademików. Gospodarze otrząsnęli się z marazmu, jednak odrobinę za późno. Włosi nie pozostawili złudzeń, kto przejdzie do kolejnej fazy Challenge Cup. Po włoskiej stronie szalał Dennis oraz Heller, który zakończył tego seta, a tym samym cały mecz.

Mlekpol AZS Olsztyn – Pallavolo Modena 2:3

(19:25, 25:19, 20:25, 25:19, 4:15)

Składy:

Mlekpol AZS Olsztyn: Tanik, Grzyb, Zagumny, Szymański, Ruciak, Możdżonek, Lambourne (l) oraz Dehne, Lubiejewski, Kudłacik

Cimone Pallavolo Modena: Tencati, Dennis, Sartoretti, Heller, Murilo, Ricardo, Rinaldi (l) oraz Pagni

Zobacz także:

Wyniki 1/4 finału Challenge Cup

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2008-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved