Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Maciej Kosmol: Jestem młodszy od połowy zespołu

Maciej Kosmol: Jestem młodszy od połowy zespołu

Maciej Kosmol został wczoraj nowym trenerem GCB Centrostalu. Ma on 26 lat i jest najmłodszym szkoleniowcem w LSK. Dotychczasowy trener - Jacek Grabowski, nie dotrwał na zajmowanym stanowisku nawet do końca pierwszej rundy.

Jeszcze w poniedziałek władze bydgoskiego klubu informowały, że ocena wyników nastąpi po zakończeniu pierwszej części rundy zasadniczej ekstraklasy. Szefowie Pałacu nie poczekali jednak tych dwóch tygodni i już wczoraj podsumowali efekty pracy Grabowskiego . Okazało się, że jego ostatnim meczem w roli szkoleniowca GCB Centrostalu był pojedynek z MKS Dąbrową Górniczą – zakończony niespodziewaną porażką 2:3 i zakotwiczeniem na przedostatniej pozycji w tabeli ekstraklasy.

Wczoraj władze Pałacu wydały krótki, oficjalny komunikat podpisany przez prezesa Edwina Warczaka : Jacek Grabowski dotychczasowy pierwszy trener zespołu seniorek piłki siatkowej kobiet oddał się do dyspozycji zarządu klubu (…) doszło do zawarcia porozumienia obu stron w zakresie zasad rozwiązania kontraktu.

Wszystko, co najważniejsze zawarliśmy w komunikacie. Zawsze podsumowujemy wyniki zespołu na koniec pierwszej rundy. Tym razem musieliśmy zrobić to szybciej. Najistotniejsze jest zawsze dobro zespołu. Mamy nadzieję, że to będzie dobry impuls – mówi wiceprezes klubu Waldemar Sagan . – Wybór Macieja Kosmola na następcę Jacka Grabowskiego wynikał w naturalny sposób z tego, że był on drugim trenerem. Wynika też z polityki klubu, bo chcemy żeby szkoleniowcem był człowiek znający dobrze zespół. Mamy do niego zaufanie – dodaje Sagan .



Grabowski , który latem ubiegłego roku, zastąpił Piotra Makowskiego (zdobył z Centrostalem w trzy lata wicemistrzostwo Polski i dwukrotnie czwarte miejsce) okazał się złym wyborem. Nieoficjalnie wiadomo o nieporozumieniach między nim a zawodniczkami. Najważniejszą przyczyną zmiany były jednak fatalne wyniki. Bydgoszczanki, mimo że osłabione po kontuzji rozgrywającej Marty Pluty , nie powinny przegrywać na własnym parkiecie z beniaminkiem ligi.

Kosmol pracował jako asystent w Centrostalu jeszcze za czasów Makowskiego . Na początku godził to zajęcie z obowiązkami statystyka w reprezentacji Polski siatkarzy. Był z ekipą Raula Lozano , która wywalczyła w Japonii mistrzostwo. Sam też zapowiadał się na znakomitego zawodnika. Wywalczył z reprezentacją kadetów brąz w mistrzostwach świata a z juniorami czwarte miejsce w Europie – Zawodowo grałem w Stolarce Wołomin i zaliczyłem dwa szóste miejsca w ekstaklasie. Musiałem skończyć karierę z powodu kontuzji kręgosłupa – opowiada Kosmol .

Właściwie to jestem młodszy od połowy zespołu, ale to żadna przeszkoda. Znam się z zawodniczkami od dłuższego czas i wiem, że mi pomogą w pracy a nie będą przeszkodą. Propozycja kierowania drużyną to wielkie wyróżnienie i duża odpowiedzialność – stwierdził Kosmol .

Wczoraj Kosmol przeprowadził pierwszy trening w nowej roli z siatkarkami GCB Centrostalu, które w sobotę (początek o 16. w hali Łuczniczka) czeka bardzo trudny pojedynek z Muszynianką. To jeden z kandydatów do złotego medalu. Przed tym pojedynkiem Kosmol powiedział: Z każdym przeciwnikiem będziemy walczyć o zwycięstwo. Nie położymy się przed Muszynianką tylko dlatego, że tam występują gwiazdy. Nie stawiam przed zespołem konkretnego celu. Wiadomo, że mamy zająć miejsce w ósemce. Jak będziemy grać po prostu lepiej i w tych spotkaniach które powinnniśmy wygrywać, spokojnie zdobędziemy potrzebne punkty.

Przed Kosmolem stoi jeszcze do rozwiązania ważny dylemat: na kogo postawić w roli rozgrywającej. Absencja Pluty – jest po zabiegu i przechodzi rehabilitację, ale do trenowania wróci może za miesiąc, więc jej gra w tym sezonie jest mało prawdopodobna – spowodowała kryzys na tej pozycji.

Kosmol musi wybierać między Justyną Łunkiewicz a zatrudnioną ostatnio Swietłaną Gałkiną . – Dobrze się stało, że władze klubu sprowadziły Swietłanę, która na pewno się przyda. Dziś nie mogę odpowiedzieć, która z tych siatkarek zostanie pierwszą rozgrywającą. Będzie to zależało od konkretnego przeciwnika i różnie może się układać. Kto zagra z Muszynianką, nie potrafię teraz wskazać – stwierdza 26-letni szkoleniowiec GCB Centrostalu.

* autor: Wojciech Borakiewicz

 

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2008-02-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved