Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Siezieniewski: Były momenty dobre i złe

Paweł Siezieniewski: Były momenty dobre i złe

Po blisko czterech sezonach wychowanek AZS Olsztyn, Paweł Siezieniewski, powrócił do rodzimego miasta. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie termin zmiany klubu. Nie zdarza się często, żeby w środku sezonu klasowy gracz musiał zmienić barwy klubowe.

Sam zainteresowany nie chce komentować powodów rozstanie się z klubem z Jastrzębia. Jak to jest powrócić na „stare śmieci”? – Na pewno nie jest łatwo powrócić po jakimś czasie do klubu, którym się już kiedyś grało. Ale mam wsparcie w kolegach , którzy dobrze mnie przyjęli, to się liczy. W końcu gramy o wspólny cel – podkreśla Paweł Siezieniewski.

Koniec roku, to specyficzny czas na podsumowanie pewnych wydarzeń jakie miały miejsce poprzez cały ten okres. – Były momenty dobre i złe – mówi Siezieniewski. – Były jak najbardziej pozytywne rzeczy, które się wydarzyły w tym roku, nie obyło się też bez tych gorszych. Generalnie myślę, że ten rok 2007 był udany. Czego można mi najbardziej życzyć? Myślę, ze najważniejsze to zdrowia, no i trochę więcej szczęścia – kończy Paweł.



Oby o tych złych momentach siatkarz Mlekpolu AZS Olsztyn jak najszybciej zapomniał. tych dobrych życzymy mu jak najwięcej w Nowym Roku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved