Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Joanna Kaczor wraca do Gwardii Wrocław

Joanna Kaczor wraca do Gwardii Wrocław

fot. archiwum

Siatkarska Impel Gwardia Wrocław zbroi się na potęgę. W rundzie rewanżowej I ligi kilka meczów w barwach drużyny Rafała Błaszczyka, rozegra wychowanka klubu, Joanna Kaczor, która trzy ostatnie lata spędziła za oceanem, w Kalifornii.

Asia cały czas była naszą zawodniczką, w USA miała status amatorki. Musieliśmy ją tylko zgłosić do rozgrywek do 14 grudnia i oczywiście uczyniliśmy to – mówi menedżer sekcji Dariusz Gintowt . To niezbyt miły świąteczny prezent dla krakowskiej Wisły, którą wrocławianki podejmą 5 stycznia. Z Kaczor w składzie. – Później zagra ona w naszym zespole jeszcze kilka meczów, m.in. z Sokołem Chorzów. We wszystkich wystąpić nie może, bo musi jeszcze wrócić do USA, by dokończyć studia – dodaje Dariusz Gintowt.

 

Kaczor 23 lata, 191 cm wzrostu, jest ambitna, solidna i zdolna. Wyleciała do USA w 2005 roku. – Trzeba było uzgodnić pewne kwestie z działaczami Gwardii Wrocław. Dopiero wtedy mogła polecieć za ocean – wspomina menedżer Andrzej Grzyb , który od kilku lat zajmuje się karierą Kaczor. Chciała się uczyć. Jednym z głównych motywów wyjazdu reprezentantki Polski (zdobywała medale juniorek, zaliczyła kilkanaście występów w seniorskiej ekipie Andrzeja Niemczyka ) była możliwość podjęcia nauki na renomowanej amerykańskiej uczelni.



 

Studia we wrocławskiej AWF nie były szczytem jej marzeń. Nie od razu osiągnęła cel. Została przyjęta na rok do małego college’u w Idaho. Z zespołem Twin Falls, w którym występowała też Marta Siemiątkowska (była zawodniczka Calisii), wywalczyła mistrzostwo kraju i została najlepszą siatkarką USA w college’ach dwuletnich. To jedna z pięciu kategorii amerykańskich rozgrywek NCAA (Dywizja I, II, III oraz NAIA i College’e dwuletnie).

 

Wielu szkoleniowców czołowych amerykańskich drużyn pytało o nią – kontynuuje Grzyb. – Postanowiliśmy posłać Asię na Uniwersytet Południowej Kalifornii. Trenerem jest tam Mick Haley, wybitny fachowiec, selekcjoner kadry USA na igrzyskach w 2000 roku. Kiedyś sprowadziłem do Polski dwie jego zawodniczki: Nicole Davis i Kate Olsovsky. Wiedziałem, że można mu powierzyć taki talent. Już rok temu Kaczor wyróżniała się w rywalizacji najsilniejszych drużyn Dywizji I. Na zakończenie sezonu została wybrana do drugiej »dwunastki« najlepszych siatkarek USA .

 

Do Wrocławia zawodniczka przyleci w niedzielę i jeszcze przed końcem roku weźmie udział w wyjazdowych sparingach z AZS-em AWF-em Poznań.

 

Kto wie, może to tylko pierwszy z wielkich powrotów na Krupniczą. – Rozmawiałyśmy ostatnio z Natalią Bamber i uznałyśmy, że fajnie byłoby wrócić do Wrocławia i zagrać tu raz jeszcze na zakończenie kariery – mówiła nam ostatnio Anna Barańska . A może znajdą się we Wrocławiu pieniądze, które skuszą te zawodniczki do powrotu wcześniej niż na wspomniane zakończenie kariery.

źródło: Gazeta Wrocławska, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2007-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved