Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Cel uświęca środki i odsuwa na bok zasady

Cel uświęca środki i odsuwa na bok zasady

Raz odmówisz, więcej nie masz powołania - taka zasada była aż do wczoraj w kadrze Polski. - Nie odmawia się Lozano - powtarzali siatkarze. - On jest pamiętliwy. Jeżeli ktoś odrzuca powołanie, wypada z notesu Argentyńczyka na stałe.

Raul Lozano zdaje sobie jednak sprawę, że stoi przed jednym z trudniejszych wyzwań w swojej bogatej karierze. Presja kibiców, aby awansować do igrzysk olimpijskich, jest spora. – Nie wyobrażam sobie, aby nas zabrakło w Pekinie – stwierdził prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Mirosław Przedpełski.

Z tego powodu selekcjoner zmienił swoją żelazną zasadę i wysłał powołania do trzech zawodników, których ostatnio nie oglądaliśmy w kadrze. I tak Robert Prygiel, Dawid Murek oraz Krzysztof Gierczyński 26 grudnia przyjadą do Spały i tam rozpoczną przygotowania do olimpijskiego turnieju kontynentalnego w Izmirze. O ile w przypadku Prygla nie można mówić o sensacji, o tyle Murek i „Gierek” od dawna byli daleko od kadry. Murek – ze względów zdrowotnych – zrezygnował z reprezentacji przed ubiegłorocznymi mistrzostwami świata. A Gierczyński? – Ostatni raz grałem siedem lat temu – przyznał przyjmujący Wkręt-metu Domex AZS Częstochowa. – Od tamtego momentu stwierdziłem, że nie jestem w stanie godzić obowiązków klubowych i reprezentacyjnych.



W porównaniu z 22-osobową kadrą powołaną przed prekwalifikacjami w Szombathely tym razem zabrakło Jakuba Jarosza, Bartosza Janeczka i Piotra Nowakowskiego. Widać więc, że Lozano postawił tym razem na doświadczonych zawodników. Jedno jest pewne. Podczas zgrupowania w Spale konkurencja będzie spora.

Prygiel, Murek, Gierczyński… Raul Lozano postawił na doświadczenie?

Robert Prygiel: – Widać, że selekcjoner wnikliwie obserwował rozgrywki ligowe. Myślę, że dokonał naprawdę dobrego wyboru. Tylko doświadczeni, zaprawieni w bojach, zawodnicy mają szansę na sukces w Izmirze. Przecież kadra jest do grania, a nie nauki.

Po ME w Rosji już pan nie zagrał w biało-czerwonej koszulce. Nie miał pan wątpliwości czy przyjąć teraz powołanie?

Ani przez chwilę się nie zastanawiałem. Przecież występy w reprezentacji są dla każdego zawodnika czymś wyjątkowym.

Oprócz pana w reprezentacji znalazło się jeszcze trzech zawodników z Jastrzębia.

To na pewno prestiżowa sprawa dla klubu. Ale jednocześnie problem dla trenera! Przecież nasz szkoleniowiec znowu będzie się musiał gimnastykować, aby prowadzić treningi.

Autor: Marek Bobakowski – Dziennik Sport

źródło: dzienniksport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved