Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Mistrz Polski w komplecie

PLS: Mistrz Polski w komplecie

Zawodnicy PGE Skry Bełchatów trenują już w komplecie, po europejskich preeliminacjach do igrzysk olimpijskich. W drużynie brakuje jedynie Mariusza Wlazłego, który w meczu z Węgrami, na turnieju w Szombathely, skręcił kostkę.

Stephane Antiga przyleciał dzisiaj po południu. Janne Heikkinen przyjechał razem z reprezentacją Polski. Zawodnicy PGE Skry Bełchatów są już w komplecie po europejskich preeliminacjach do igrzysk olimpijskich. Oczywiście poza Mariuszem Wlazłym, który dzisiaj przeszedł w jednej z warszawskich klinik badanie USG. Potwierdziło ono skręcenie kostki. Rehabilitację zawodnik przejdzie w klubie.

Najbardziej smutny był Stephane Antiga. Dla niego nieudany występ w Evorze oznacza koniec olimpijskich marzeń. Poziom europejskich drużyn mocno wyrównał się – mówi prezes Zarządu PGE Skry Konrad Piechocki. – Choć Czesi w siatkówkę grać potrafią, to przegrana Francji z nimi 0:3 zaskoczyła mnie. Na pewno w grze zespołów jest sporo przypadkowości. Jest to związane z rozbitym i przeładowanym kalendarzem. W sumie to stanowi poważny problem. Zawodnicy często podróżują. Nie ma mowy o jakiejś ciągłości procesu treningowego. Zwiększa to ryzyko urazowości.



Humory po kontuzji Mariusza Wlazłego mamy niezbyt dobre – mówi Konrad Piechocki. – Brak tego zawodnika skomplikuje nasze poczynania w najbliższych tygodniach. W Lidze Mistrzów 12 grudnia zagramy mecz z Vojvodiną, który może okazać się kluczowy dla układu tabeli. Chciałbym tylko podkreślić znakomitą współpracę z lekarzem kadry po urazie Mariusza Wlazłego w półfinałowym meczu z Węgrami. Trudno wyrokować jak długa będzie przerwa w grze naszego atakującego. Ile on jest wart dla reprezentacji można było zobaczyć w Szombathely.

Jak podkreślił prezes Piechocki nikt oczywiście w Bełchatowie nie popada w minorowe nastroje i nie załamuje rąk. Drużyna była tak budowana, że braliśmy pod uwagę różne ewentualności – powiedział szef mistrza i zdobywcy Pucharu Polski. Na ataku mamy Brazylijczyka Damiao. Piotr Gruszka był próbowany na tej pozycji. Siła naszego składu jest tak mocna, że postaramy się poradzić w trudnej dla nas sytuacji.

źródło: pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-12-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved