Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Mariusz Wlazły: Opadając poczułem „chrupnięcie” i silny ból

Mariusz Wlazły: Opadając poczułem „chrupnięcie” i silny ból

W spotkaniu półfinałowym z Węgrami Mariusz Wlazły skręcił staw skokowy. - Mamy szczęście w nieszczęściu, że to nie jest powrót bolesnych skurczów - powiedział w rozmowie ze „Sportem” fizjolog, Jerzy Żołądź, który opracowywał dla Wlazłego specjalistyczny program treningowy.

W trzecim secie meczu półfinałowego z Węgrami, przy stanie 14:18 dla gospodarzy turnieju, kontuzji skręcenia stawu skokowego doznał Mariusz Wlazły. Kibice siatkarscy nad Wisła zamarli widząc grymas bólu na twarzy atakującego naszej reprezentacji.

A co o całej sytuacji mówi sam zainteresowany?



Skoczyłem do bloku, opadając poczułem tylko „chrupnięcie” i silny ból – przyznał „Szampon”. – Pojechałem do szpitala i tam prześwietlenie, na całe szczęście, nie wykazało złamania. Wygląda, że nie jest to poważna kontuzja, ale kilka tygodni nie zagram.

Na początku, kiedy Mariusz upadł, byłem przekonany, że znowu odezwały się skurcze – powiedział przyjaciel Wlazłego z boiska – i nie tylko – Michał Winiarski. – Globalnie lepiej, że to skręcenie kostki. Widać, że współpraca Mariusza z profesorem Żołądziem przynosi efekty.

W poniedziałek w Warszawie zrobimy Mariuszowi USG i podejmiemy leczenie – dodał lekarz biało-czerwonych, Grzegorz Adamczyk. – Najprawdopodobniej w kontuzjowane miejsce wstrzykniemy zawodnikowi hormon przyspieszający gojenie.

źródło: dzienniksport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved