Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Łukasz Żygadło: Nie ma mowy o stresie

Łukasz Żygadło: Nie ma mowy o stresie

- „Guma” czuł lekki ból w prawym barku, sztab szkoleniowy nie chciał ryzykować i stąd moja gra - mówił po meczu z Finami, drugi rozgrywający reprezentacji Polski, Łukasz Żygadło.

Nie miał pan łatwego zadania. Wejście do pierwszej szóstki – nagle – przed finałowym spotkaniem zawsze powoduje stres. Jak pan sobie poradził?

„Guma” czuł ból w prawym barku, sztab szkoleniowy nie chciał ryzykować i stąd moja gra. Dla mnie takie momenty to szansa na pokazanie swoich umiejętności szerszej widowni, więc nie ma mowy o stresie.



Koledzy z zespołu podkreślali, że zagrał pan mecz życia.

Cieszą mnie takie opinie. Ale mam nadzieję, że jeszcze przede mną kilka tak ważnych spotkań.

Jak się gra w meczu „o pietruszkę”, mając w świadomości, że wynik tak naprawdę nic nie zmienia?

W moim przypadku nie miało to kompletnie znaczenia. Możliwość gry w wyjściowym składzie spowodował tak wielką mobilizację, że walczyłem, jakby to był mecz o mistrzostwo świata. Wiem, iż koledzy również chcieli za wszelką cenę wygrać, aby udowodnić Finom, że porażka na mistrzostwach Europy w Rosji była przypadkowa.

źródło: dzienniksport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Więcej artykułów z dnia :
2007-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved