Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Challenge Cup: Trzy krótkie sety Muszynianki

Challenge Cup: Trzy krótkie sety Muszynianki

Muszynianka-Fakro Muszyna bez najmniejszych przeszkód pokonała drużynę Luka Bar, w meczu II rundy Challenge Cup. Zawodniczki z Muszyny w żadnym z setów nie pozwoliły swoim rywalkom przekroczyć bariery dwudziestu punktów.

Jeszcze przed meczem było wiadomo, że bardzo młodym zawodniczkom z Czarnogóry, wśród których większość urodziła się w latach 90-tych, trudno będzie przeciwstawić się doświadczonym siatkarkom z Muszyny. Bogdan Serwiński nie zlekceważył jednak przeciwnika i do gry w pierwszym secie wystawił swój najmocniejszy skład. Z powodu urazu nie mogła zagrać tylko libero Mariola Zenik. Po raz kolejny zastąpiła ją Joanna Mirek.

Muszynianki przystąpiły do spotkania bardzo skoncentrowane i już po pierwszych piłkach osiągnęły kilkupunktową przewagę i spokojnie mogły kontrolować grę. Czarnogórki nie potrafiły poradzić sobie ani z zagrywką, ani z atakami miejscowych, których grą w bardzo mądry sposób kierowała Izabela Bełcik. Nie do zatrzymania w ataku były Agata Karczmarzewska-Pura i Kamila Frątczak. Na wyróżnienie wśród przyjezdnych zasługiwała kapitan Marijana Stanic, która dobrze radziła sobie w ataku. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy prowadzeniu gospodyń 8:5. Po czasie przewaga polskiej drużyny stała się jeszcze bardziej wyraźna. Muszynianka prowadziła 12:8, 16:9 i 18:10. Zawodniczki z Czarnogóry, które miały problem z wyprowadzaniem skutecznych ataków, co jakiś czas zaskakiwały Polki kiwkami. Dobrze w tym elemencie czuła się szczególnie środkowa Andrea Lakovic. Nie zmieniło to jednak obrazu gry. Pierwszą partię atakiem zakończyła Karczmarzewska.



Na początku drugiego seta Muszynianka miała małe problemy z odbiorem co sprawiło, że na tablicy świetlnej pojawił się wynik 3:3. Gospodynie szybko uspokoiły grę i zdobyły trzy punkty z rzędu. Dzięki skutecznym atakom Sylwii Pyci i Aleksandry Przybysz oraz skutecznym zagrywkom uzyskały kilkupunktową przewagę – 9:4, 12:5 i 16:6. Trener Czarnogórek próbował zmienić coś w grze w swojego zespołu i na miejsce grającej od początku Suncicy Bakic wprowadził Mirjanę Tosica, która jednak nie poprawiła gry Luka Bar. Zmiany przeprowadził także trener Serwiński. Na boisku pojawiły się Agnieszka Śrutowska i Gabriela Wojtowicz, która najpierw została zablokowana przez rywalki, ale szybko pokazała pełnie swoich możliwości. To właśnie ona w bloku wraz z Pycią zdobyła 25 punkt dla swojej ekipy.

Trzecią partię Muszynianka rozpoczęła w zmienionym składzie z Wojtowicz, Śrutowską oraz Marleną Mieszałą. Zmiany te w żaden sposób nie wpłynęły na grę piątego zespołu poprzedniego sezonu LSK. Gospodynie cały czas kontrolowały grę. Rozgrywająca Czarnogórek – Evgenija Milivojevic nie mogła zgubić polskiego bloku przez co jej koleżanki miały problemy ze skończeniem ataków, często posyłają piłki w aut. Zawodniczki Luka Bar nie mogły poradzić sobie także z mocnymi serwisami Polek, szczególnie Karczmarzewskiej. Problemu z przyjęcie nie miała natomiast Joanna Mirek. Gospodynie cały czas prowadziły kilkoma punktami, 8:5, 13:8 i 17:10. W samej końcówce spotkania, w której brylowała Dorota Pykosz, Muszynianka zdobyła 8 punktów z rzędu. Cały mecz zakończyła udanym zbiciem Przybysz.

Polki wygrały spotkanie bez straty seta, prezentując się jednak w myśl zasady: „Gra się jak przeciwnik pozwala”. Ponieważ zespół Luka Bar nie zmusił gospodyń do wielkiego wysiłku nie pokazały one pełni swoich możliwości, popełniając dość dużo błędów, szczególnie w zagrywce. W środę, w pierwszej kolejce LSK, Muszynianka zmierzy się u siebie z AZS AWF Poznań. Mecz ten powinien być bardziej wyrównany niż dzisiejsze spotkanie w Challenge Cup.

Muszynianka Muszyna – Luka Bar 3:0

(25:17, 25:13, 25:12)

Składy:

Muszynianka: Pykosz, Pycia, Przybysz, Bełcik, Frątczak, Kaczmarzewska-Pura, Mirek (l) oraz Śrutowska, Wojtowicz, Mieszkała

Luka Bar: Bakic, Hadzisalihovic, Kovacevic, Lakovic, E. Milivojevic, Stanic, N. Milivojevic (libero) oraz Tosic, Stojanovic


Pomeczowe wypowiedzi:

Jak Pan podsumuje dzisiejsze spotkanie?

Bogdan Serwiński: Zespół Luka Bar okazał się „SMS-em z Czarnogóry”. Bardzo trudno się gra przeciwko takim zespołom, dlatego bardzo się cieszę, że wygraliśmy to spotkanie. Bardzo dobrze w polu zagrywki spisywała się Agata Kaczmarzewska, jednak trzeba zaznaczyć, że przeciwnik bardzo jej w tym pomagał.

Czego sponsorzy oczekują po Pana zespole?

Nasz zespół określa się mianem dream-team. Jest to zbyt przesadne określenie, jednak należy podkreślić, że jest to bardzo dobry zespół. Chce z tymi dziewczynami, jakie udało się nam sprowadzić do Muszyny, sporo osiągnąć.

Wiele się mówi o inicjatywie jaką Wasz sponsor kieruje w stosunku do Agaty Mróz.

Agata jest w bardzo trudnej sytuacji. Robimy wszystko, aby pomóc Agacie. Szczególnie w tym kierunku zaczął dziać nasz sponsor – Muszynianka, który rozpoczął akcję mając na celu zgromadzenie środków finansowych na operację dla Agaty.

Agata Kaczmarzewska: Nasze rywalki nie pokazały za wiele. W ogóle nie znaliśmy tej drużyny. Do spotkania przystąpiłyśmy bardzo skoncentrowane, nie lekceważąc go.

Mariola Zenik: Bardzo trudno gra się z takimi zespołami jak Luka Bar, gdyż zespoły te bardzo często grają przypadkową siatkówkę. Nie był to zbyt wyczerpujący zespół dla nas. Od początku do końca kontrolowałyśmy wynik, nie pozwalając Czarnogórzankom się rozegrać.

Izabela Bełcik: Mimo że przeciwnik nie był najmocniejszy, nasza gra nie przedstawiała się najlepiej. Zdarzały się nam proste błędy, miałyśmy bardzo dużo popsutych zagrywek. Takie sytuacje w naszych szeregach nie powinny mieć miejsca, a wynikało to z zapewne z faktu, że już po pierwszych piłkach w naszym zespole nastąpiło rozprężenie.

Statystyki meczowe:

      MUSZYNIANKA         LUKA BAR
            sety                          sety
razem| III    II     I  |        |   I   II  III  |razem
  75 |  25    25    25  | punkty |  17   13   12  |  42
  34 |  12    10    12  |  atak  |   8    5    8  |  21
   5 |   1     2     2  |  blok  |   1    1    0  |   2
  13 |   5     4     4  | serwis |   0    2    0  |   2
  23 |   7     9     7  |  błąd  |   8    5    4  |  17

Statystyki indywidualne:

      MUSZYNIANKA

                         Punkty:
1. Dorota Pykosz        13 pkt
2. Aleksandra Przybysz  11
3. A. Kaczmarzewska-Pura 8

                         Atak:
1. Aleksandra Przybysz   9 pkt
2. Dorota Pykosz         8
3. A. Kaczmarzewska-Pura 4

                         Blok:
1. Dorota Pykosz         4
2. Gabriela Wojtowicz    1


                         Serwis:
1. A. Kaczmarzewska-Pura 4
2. Aleksandra Przybysz   2
   A. Śrutowska          2

Zobacz również:

Wyniki II rundy Challenge Cup

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Więcej artykułów z dnia :
2007-11-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved