Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Jacek Grabowski: Zabrakło ryzyka

Jacek Grabowski: Zabrakło ryzyka

GCB Centrostal Bydgoszcz wygrał trzy mecze na turnieju Pucharu Polski w Białymstoku. Pokonał MKS Dąbrowę Górniczą, Energę Gedanię Gdańsk a także Pronar Zeto Astwę AZS Białystok.

Zespoły z którymi wygraliśmy oraz Stal Mielec i AZS AWF Poznań prezentują podobny poziom – powiedział trener Centrostalu Jacek Grabowski. – Każdy wynik w tym gronie jest możliwy. Tydzień wcześniej Pronar pokonał Energę Gedanię i w Białymstoku był faworytem. Jednak to gdańszczanki okazały się lepsze. W grupie tych drużyn raz można wygrać, raz przegrać. My cieszymy się, że odnieśliśmy trzy zwycięstwa.



Uczestnicy turnieju w Białymstoku, podobnie jak całe nasze środowisko, interesowali się wydarzeniami w Hamamatsu. Tak się czasowo wszystko ułożyło, że mogłem zobaczyć mecz z Amerykankami – powiedział Jacek Grabowski. – Żałujemy pewnie jak wszyscy kibice w Polsce tego trzeciego seta. Może gra dalej potoczyłaby się inaczej. Dziewczyny zagrały fantastycznie w drugiej partii. Raz jeszcze okazało się, niezależnie od poziomu rywalizacji, że przebieg wydarzeń w jednej partii nie ma wpływu na losy następnej.

Jak podkreślił Jacek Grabowski w końcówce trzeciej partii, przy piłkach setowych, zabrakło ryzyka. Trzeba było postawić wszystko na jedną kartę czy to w zagrywce, ustawieniu bloku, czy ataku – powiedział. – Brakowało ryzyka i determinacji.

Cieszy taki wynik, choć na pewno łatwo nie było. Najbardziej męczyliśmy się z Dąbrową, a więc z drużyną, która przegrała wszystkie mecze. Nasz cel to awans do finału Pucharu i wyniki w Białymstoku bardzo nas do tego zbliżyły – mówił szkoleniowiec bydgoszczanek.

Kolejny turniej Pucharu Polski rozegrany zostanie już w piątek i sobotę w hali Łuczniczka. Rywalami bydgoskiego zespołu będą Gedania i MKS Dąbrowa Górnicza. Stawkę miał uzupełnić Chemik Police, ale zespół ten wycofał się z rywalizacji. Ostatni turniej odbędzie się 17-18 listopada. W Kaliszu Centrostal zmierzy się z Winiarami, Farmutilem Piła i Aluprofem Bielsko-Biała.

Natomiast gospodynie, podobnie jak przed tygodniem w Łodzi, wygrały jedno spotkanie. Na początek imprezy, w sobotę rano, pokonały po pięciosetowej walce beniaminka ekstraklasy z Dąbrowy. – Pomału idziemy do przodu, ale jeszcze trzeba czasu, żeby w naszej grze zatrybiło wszystko tak, jak w zegarku – mówi Joanna Szeszko, kapitan zespołu

W kolejnych pojedynkach białostoczanki przeplatały momenty naprawdę dobrej gry z takimi zagraniami, o których powinny jak najszybciej zapomnieć. Głównym mankamentem podopiecznych Czesława Tobolskiego było bardzo słabe przyjęcie, utrudniające wyprowadzenie skutecznego ataku.

W meczu z Centrostalem przyjęcie nam kompletnie nie „siedziało” – mówi szkoleniowiec. – Jednak nasza gra wygląda i tak lepiej niż w Łodzi. Niestety, cały czas widoczna jest różnica spowodowana tym, na jakim etapie przygotowań jesteśmy my, a na jakim są inne zespoły. Przed nami jeszcze dwa tygodnie intensywnego treningu, dopiero potem trochę wyhamujemy i mam nadzieję, że już w lidze tej różnicy nie będzie widać.

Skrócone przygotowania spowodowane zmianą na stanowisku trenera to jeden problem Tobolskiego. Drugim jest wąska kadra, która ogranicza możliwości zmian. Podczas turnieju trener skorzystał tylko z dziewięciu siatkarek, ale wejść Ilony Gierak na przyjęcie czy Doroty Wierkin na rozegranie za wzmocnienie ekipy uznać nie można. Ponadto na Białoruś z powodów rodzinnych wyjechać musiała Helena Kulikowa i nie wiadomo, czy wróci do zespołu. Zabrakło również innej Białorusinki Eleny Hendzel, która przebywa na zgrupowaniu kadry swego kraju.

Po tym turnieju białostoczanki zajmują ósme miejsce wśród 12 drużyn, a do kolejnego etapu rozgrywek pucharowych awansuje osiem najlepszych ekip. Białostockie siatkarki okazję do poprawienia bilansu będą miały już za tydzień. Tym razem zagrają w Poznaniu, a za rywalki, oprócz miejscowego AZS-u, będą miały Winiary Kalisz i Stal Mielec.

Przypomnijmy, że po serii turniejów awans do finału zapewni sobie osiem najlepszych drużyn.

źródło: gazeta.pl, lsk.net.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Więcej artykułów z dnia :
2007-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved