Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PLS: Łatwa wygrana Płomienia Sosnowiec

PLS: Łatwa wygrana Płomienia Sosnowiec

Nie wiedzie się w tym sezonie ekipie AZS-u Politechnika Warszawska. W ostatnim spotkaniu, uległa ona na wyjeździe 1:3, borykającemu sie z kontuzjami, Płomieniowi Sosnowiec.

Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia drużyny gości. Jednak gospodarcze szybko wyrównali i po asie serwisowym Słowaka Michała Masnego objęli prowadzenie przy stanie 3:2, którego nie oddali już do końca pierwszej partii. Od początku spotkania na boisku wyróżniali się liderzy obu drużyn – atakujący Płomienia Marcin Grygiel i atakujący stołecznych akademików Radosław Rybak. Obaj zawodnicy punktowali dla swoich zespołów od pierwszych minut spotkania. Rybak został zatrzymany blokiem gospodarzy i na pierwszą przerwę techniczną drużyny wyszły przy prowadzeniu sosnowieckich siatkarzy 8:6. Po przerwie grę wznowił Wojciech Kaźmierczak. Z jego zagrywką poradził sobie libero gości, Radosław Szymczak, ale mimo dobrej pozycji wyjściowej do ataku, Przemysław Michalczyk został zatrzymany przez Marcina Grygiela. Po tej akcji Michalczyka zastąpił Anton Kulikovskiy. Po zagrywce Kulikowskiego, pomiędzy zespołami doszło do widowiskowej wymiany piłek. Ostatecznie punkt zdobyci siatkarze Płomienia, po podwójnym uderzeniu piłki w zespole AZS-u. Kilka kolejnych akcji to indywidualne popisy Grygiela. Po stronie gości skutecznie grał z kolei Mark Siebeck. Po serii punktów gospodarzy, przy stanie 14:9, Edward Skorek poprosił o czas dla swojego zespołu. Po przerwie grę wznowił Grzegorz Kosok. Przy jego zagrywce punkt zdobył były zawodnik stołecznego klubu, Paweł Pietkiewicz. Trener Skorek próbował zmienić obraz gry swojego zespołu. W miejsce Siebecka na boisku pojawił się Jakub Radomski. Pomimo ofiarnej gry w obronie Masnego, „Inżynierowie” zdobyli punkt po skutecznym podwójnym bloku Jakuba Markiewicza i Radosława Rybaka. Paweł Pietkiewicz zdobył 16. punkt dla swojego zespołu i przy drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzili aż sześcioma punktami. Po przerwie w zagrywce pomylił się Masny. Na boisku wciąż dominowali Grygiel i Rybak. Po skutecznym podwójnym bloku Kaźmierczaka i Grygiela, przy stanie 21:12, trener gości poprosił o kolejną przerwę na swojego zespołu. Pierwsza piłka setowa została obroniona przez drużynę stołecznego AZS-u – punkt zdobył z ataku Rybak. Pierwszego seta zakończył Kaźmierczak. W tej partii drużynie J. W Construction Politechnika Warszawska udało się zdobyć zaledwie 16 punktów.

Drugą partię rozpoczął od skutecznego ataku Radosław Rybak. Następnie w ataku błyszczał znów Marcin Grygiel. Serię punktów z ataku zdobył Rybak. Po skutecznym bloku Kaźmierczaka i Pietkiewicza doszło do zmiany w drużynie gości. Z boiska zszedł Kulikovskiy a powrócił do gry Siebeck. Zespół z Sosnowca wyrównał na 4:4 po dotknięciu siatki przy akcji Kowalczyka. Przy zagrywce Siebecka pojawiły się problemy z przyjęciem u popularnych „Kazików”. Słabiej zaczął prezentować się także lider drużyny gospodarzy, Marcin Grygiel, co nie pozostało bez wpływu na wynik. Przemysław Michalczyk zdobył ósmy punkt dla swojej drużyny. Głównie dzięki skutecznej grze Rybaka pierwsza przerwa techniczna tego seta miała miejsce przy wysokim, czteropunktowym prowadzeniu stołecznych akademików. Pomimo ambitnej gry kapitana Płomienia, Rafała Legienia, kolejnych kilka akcji to popisy drużyny gości. Dzięki trudnej, ciężkiej do odebrania zagrywce i bardzo dobrej grze w ataku, zespół J. W. Construction AZS Politechnika Warszawska objął wyraźne prowadzenie 6:11. O przerwę poprosił trener Płomienia, Mirosław Zawieracz. Kilka kolejnych akcji to rywalizacja będących w świetnej dyspozycji atakujących – Grygiela i Rybaka. To jednak goście grają skuteczniej, a Rybak mógł liczyć na dzielne wsparcie Siebecka. Warszawskiemu zespołowi udało się utrzymać pięciopunktowe prowadzenie do drugiej przerwy technicznej. Po przerwie grę wznowił Siebeck i po błędzie Legienia (zaatakował w antenkę) kolejny punkt zdobył zespół akademików. Przy słabszej dyspozycji Grygiela, gospodarze popełniali błędy, które skrzętnie wykorzystywała drużyna AZS-u. Trener Zawieracz próbował uratować wynik drugiego seta, wprowadzając do gry Łukasza Jurkojcia. Po skutecznych akcjach Pietkiewicza i Kaźmierczaka zespołowi z Sosnowca udało się odrobić nieco strat. Zaniepokojony tym faktem trener Skorek poprosił o czas przy stanie 17:21. Pomimo kilku błędów, zespół AZS-u utrzymał pewne prowadzenie i doprowadził do pierwszej piłki setowej. Pierwsza piłka setowa została obroniona – punkt z ataku zdobył Marcin Grygiel. Ostatecznie drugi set zakończył się wynikiem 21:25.



Trzecia partia rozpoczęła się bez wyraźnej dominacji którejś z drużyn. Skuteczny blok zaliczył Radosław Rybak. W drużynie Płomienia z kolei w tym elemencie sprawdzali się Grygiel i Kaźmierczak. Bardzo dobrze zagrywał Pietkiewicz, któremu udało się nawet zagrać asa serwisowego. Wiele problemów z przyjęciem sprawiał przeciwnikom swoją zagrywką Rybak. Przy pierwszej przerwie technicznej prowadzili jednak 8:6 gospodarze. Po przerwie do swojej dobrej dyspozycji wrócił Grygiel. Kosok bardzo dobrze spisywał się w bloku. Gospodarzy sprytną „kiwką” zaskoczył Pavel Chudik. Przy stanie 14:10 o przerwę poprosił trener Skorek. Po wznowieniu gry „Inżynierowie” prezentowali się już znacznie lepiej. Skutecznie atakowali Jakub Markiewicz i Tomasz Kowalczyk. W drużynie Płomienia pojawiły się problemy z przyjęciem. Po serii punktów gości o czas dla drużyny poprosił Mirosław Zawieracz. Po znakomitym ataku Siebecka po raz pierwszy w tym secie gościom udało się doprowadzić do wyrównania. Chwilę później piękne ataki przeprowadzili Grygiel i Rybak. Temu pierwszemu udało się wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie przy stanie 16:15. Po drugiej przerwie technicznej zespoły grały punkt za punkt. Rybak i Grygiel szaleli w ataku. Przy stanie 21:21 wciąż wielką niewiadomą był faworyt do zwycięstwa w partii. Ostatecznie to zespołowi z Sosnowca udało się „odskoczyć” na 2 oczka. 24 punkt dla Płomienia zdobył Grzegorz Kosok. Przy zagrywce Wojciecha Kaźmierczaka w siatkę zaatakował Siebeck, kończąc tym samym partię 25:22.

Czwarty set rozpoczął się od trzypunktowego prowadzenia gospodarzy. Zespół AZS-u ruszył jednak do odrabiania strat i Płomień prowadził przy pierwszej przerwie technicznej już tylko z dwupunktową przewagą. Po wznowieniu gry skutecznie w bloku prezentowali się Kosok i Jurkojć. Gospodarze jednak ruszyli do ataku i objęli prowadzenie 10:6. Nie zdeprymowało to jednak lidera stołecznego zespołu, Radosława Rybaka, która wciąż imponował skutecznością w ataku. Przy stanie 14:10 o przerwę poprosił trener Skorek. Po wznowieniu gry znakomicie spisywał się w ataku Rybak. Skuteczny blok stołecznego AZS-u zatrzymał także Marcina Grygiela. Kosok dynamicznym, szybkim atakiem zdobył 16 punkt dla swojej drużyny. Po drugiej przerwie technicznej akademicy bardzo dobrze radzili sobie w obronie, ale Grygiel był nie do zatrzymania. Natomiast zawodnikom Płomienia udało się kilkakrotnie zatrzymać blokiem Rybaka. „Kazikom” udało się wypracować znaczącą przewagę nad drużyną gości. Przy stanie 20:13 znowu zatrzymany został Rybak. Po tej akcji na boisku po raz pierwszy pojawił się, w miejsce Pavla Chudika, Wiktor Położewicz. Grygiel poradził sobie z potrójnym blokiem akademików i zdobył kolejny punkt. Przemysław Michalczyk, Marcin Malicki oraz Wiktor Położewicz wystawili potrójny blok, ale poradził sobie z nim Paweł Pietkiewicz. Pomimo przewagi gospodarzy, akademicy grali ambitnie i walczyli o każdy punkt. Sosnowiczanie nie zmarnowali jednak wypracowanej przewagi punktowej i mecz ładnym atakiem skończył były gracz „Inżynierów”, Paweł Pietkiewicz.

MVP meczu został wybrany zgodnie z oczekiwaniami atakujący Płomienia, Marcin Grygiel. Drużyna J. W. Construction AZS Politechnika Warszawska bez zwycięstwa pozostaje ostatnim zespołem w tabeli tegorocznych rozgrywek PLS. Płomień Sosnowiec awansował tymczasem na siódme miejsce w tabeli.

Płomień Sosnowiec – AZS Politechnika 3:1

(25:16, 21:25, 25:22, 25:17)

Statystyki meczowe:

     PŁOMIEŃ SOSNOWIEC  J.W Construcion AZS W-wa
           sety                          sety
razem|  IV  III   II    I|     |  I   II  III   IV |razem
 96 |  25   25   21   25|punkty| 16   25   22   17 |  80
 55 |  18   15   12   10| atak | 10   15   16   14 |  55
 19 |   4    6    3    6| blok |  3    5    1    2 |  11
  2 |   0    1    0    1|serwis|  0    0    1    0 |   1
 20 |   3    3    6    8| błąd |  3    5    4    1 |  13

Statystyki indywidualne:

     PŁOMIEŃ SOSNOWIEC   J.W Construcion AZS W-wa

                        Punkty:
1. Marcin Grygiel      31 pkt   1. Radosław Rybak    29 pkt
2. Grzegorz Kosok      14       2. Mark Siebeck      10
3. Paweł Piętkiewicz   12       3. Jakub Markiewicz   9

                        Atak:
1. Marcin Grygiel      27 pkt   1. Radosław Rybak    25 pkt
2. Paweł Piętkiewicz   10       2. Mark Siebeck      10
3. Grzegorz Kosok       8       3. Jakub Markiewicz  5

                        Blok:
1. Grzegorz Kosok      6 pkt   1. Jakub Markiewicz  4 pkt
2. W. Kazimierczak     4       2. Radosław Rybak    3
  Marcin Grygiel       4          P. Michalczyk     3


                        Serwis:
1. Michal Masny         1 pkt   1. Radosław Rybak   1 pkt
2. Paweł Piętkiewicz    1

zobacz też:

Wyniki 6. kolejki oraz tabela PLS

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2007-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved